Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Nie ma pojęcia takiego jak zapas paszy, to się nazywa zbyt niska obsada

ta. to potem taki z Myszyńca się kręci po wiosce i bele zbiera 🙃

Opublikowano
Dnia 23.07.2023 o 17:37, Tomasz0611 napisał:

@bratrolnika nasz kolega @Warmiak pewnie też tak skończy, w tym roku podobno 50kg ręcznie naskubał xD 

Ojj Tomaszu Tomaszu niewierny. Pokazałem zdjęcie i widziałeś, że tam tylko dwa krótkie rządki były zrobione przy okazji jak zakładałem kobicie warzywnik. To była instynktowna decyzja, żeby spróbować z tym bobem, nawet ziemia pod niego nie była przygotowana jesienią ani nawieziona. Plon przerósł moje najśmielsze oczekiwania przy zaskakująco niskiej pracochłonności  wysokiej cenie zbytu i dużym lokalnym zapotrzebowaniu -dlatego postanowiłem w to pość. Pokazujecie jakiejś zdjęcie zaniedbanego bobu na piachach, na innym gęsto posadzony przenawożony. Niby badyl duży i strąki długie ale cienkie, a każda roślina, żeby miała cukry i była smaczna  musi mieć dużo słońca. Ponadto  zbieracie wszystko na raz jak leci, a powinno sukcesywnie, przecież dolne strąki szybciej dojrzewają, gdy górne jeszcze nie mają wymiaru ani smaku. Ja mam idealne wręcz warunki pod tą uprawę- twarde gliny, region z dużą ilością opadów, dodatkowo przy tej działce na której będę sadził w przyszłym roku są dwie studnie dostanie bobek swoją dawkę wody. Tak jak pisałem te 50 kg poszło jak świeże bułeczki przez spotted. I już mam zapytania od klientów, czy nie mam jeszcze bo tak dobrego bobu  nie jedli i znajomi też by chcieli. Także o rynek zbytu jestem spokojny i cena dużo lepsza niż rynkowa. Fakt, że ten był całkowicie ekologiczny, a w przyszłym chwasty będą pryskane więc pracy przy nim dużej nie przewiduje.

  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, Warmiak napisał:

Pokazujecie jakiejś zdjęcie zaniedbanego bobu na piachach, na innym gęsto posadzony przenawożony. Niby badyl duży i strąki długie ale cienkie.

Ten bób niby duży badyl, ale stronki cienkie dał 8,2t/ha ...

Opublikowano

Pewnie tak skoro rósł jeden na drugim i kupiłeś tyle pola zań. Tylko, że wy w ogóle nie dbacie o smak, bo po co jak to idzie do hurtem na kraj i taki klient Kowalski kupuje "bób" nie mając w ogóle pojęcia jak może smakować prawdziwy bób. Ja będę wyrabiał swoją markę na lokalnym rynku i stawiam na jakość przede wszystki,.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Warmiak napisał:

Pewnie tak skoro rósł jeden na drugim i kupiłeś tyle pola zań. Tylko, że wy w ogóle nie dbacie o smak, bo po co jak to idzie do hurtem na kraj i taki klient Kowalski kupuje "bób" nie mając w ogóle pojęcia jak może smakować prawdziwy bób. Ja będę wyrabiał swoją markę na lokalnym rynku i stawiam na jakość przede wszystki,.

Oj byś się pomylił, jakbym nie miał jakości, to nie brałby ode mnie chłopak na stragany na Szczecin po 600kg dziennie, bo po 3 dniach nikt by mu już nie kupował ... W bobie podstawa to chłodnia, nie masz chłodni, nie masz jakości, bo po 4 godzinach bez schłodzenia worki puchną a towar w woreczku zaczyna zmieniać zapach ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 minutę temu, Warmiak napisał:

Dlatego będę zbierał  pod zamówienia klienta detalicznego. A jak się wzbogacę na bobie też  kupię sobie chłodnie .

To długo się będziesz dorabiał, jak tonę rocznie będziesz robił ...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Warmiak napisał:

Jak tonę jak pół ha w przyszłym roku a potem się zobaczy.

No akurat, czekolada, zgorzel, farsz i zbierzesz 2t/ha xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Jakie auto? Czarny daf? Albo to by I dziedzic mógł być 🤔 tylko on bardziej wydmusy chyba

raz widziałem to lesniaka pakowali. 

bele swierzo kręcone bez owijania brał i sam miał owijać. 

ale toto mało ważne. 

tylko nie sądziłem że tyle km trzeba pasiora z wozić 🙉

ze mnie się śmieją że 25 km na pole latam 🤭

Opublikowano

Tomek, ja wiem że dusisz konkurencję w zarodku, ale też na początku swej kariery tako mądry pewno nie byłeś.

Ważne że kolega Warmiak ma ambicje i chęć by coś osiągnąć. Dla jednego tona bobu może mieć większą wartość jak dla Ciebie 10t.

Rodzice zaczynali od 10arów truskawki, ja czepiałem się każdej uprawy bodaj po parę arów. Wszystko dawało przychód.

Był grosz do grosza...

Opublikowano (edytowane)

Z 0,80ha D47i to trochę.15%ma.Sloma jak to mówią górale Het do d*py ale żal było patrzeć jak ziarno samo oblatuje.

IMG_20230801_181252_123.jpg

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano (edytowane)

@AgrestAle tu nie muszę dusić konkurencji, jest opracowanie w internecie na temat bobu, i tam wszystko jest opisane prosto i przejrzyście. Sam to przeczytałem, w pierwszym roku rzuciłem się na 2 ha i uprawa się udała, plon może nie był jakiś wybitny, bo 6,5t z ha ... Jakby przeczytał tego 40-stronicowego PDF-a to by się nie pytał co to czekolada ... Na Bronkach już wielu widziałem, co to uważali, że bób to łatwy pieniądz, kilku zostało, ale wielu już w alejce nie widuję ... A jak nie mają chłodni i jest ponad 30st. to na Bronki nie mają po co jechać, bo woreczki z bobem to już w domu im puchną ... Takie realia tej uprawy ... A jak masz dobry towar, to jak z domu wyjeżdżasz to na telefon masz już zamówione 1,5t, zajeżdżasz aby na giełdę, spacer po alejce czy cena się nie zmieniła i jedziesz przeładować chłopakom ;) 

Na początek dla przyszłych plantatorów bobu http://arc.inhort.pl/files/sor/metodyki_ior/Metodyka_integrowanej_ochrony_bobu_producenci.pdf

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Jak wam teraz coś powiem, to was z butów wy***rdoli🙆‍♂️ 

Jesteśmy w Giżycku, i jest tutaj most obrotowy z czasów jak ty Niemcy rządzili. To poszliśmy zobaczyć, widać tłum gapiów z jednej i drugiej strony, to stanęliśmy i czekamy. Nagle słuchać jakiś metaliczny stukot, coś zaczęło grzechotac, wszyscy telefony w ręku, nagrywanie włączone, czekamy, a tu chłop jakimś wyjebanym masterem jedzie i mu przegub grzechocze 🤣

  • Haha 7
Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Jak wam teraz coś powiem, to was z butów wy***rdoli🙆‍♂️ 

Jesteśmy w Giżycku, i jest tutaj most obrotowy z czasów jak ty Niemcy rządzili. To poszliśmy zobaczyć, widać tłum gapiów z jednej i drugiej strony, to stanęliśmy i czekamy. Nagle słuchać jakiś metaliczny stukot, coś zaczęło grzechotac, wszyscy telefony w ręku, nagrywanie włączone, czekamy, a tu chłop jakimś wyjebanym masterem jedzie i mu przegub grzechocze 🤣

I tak paczę... buty som dzie były...🤔

Opublikowano

Kilka godzin pada, czasami leje.

Ale krótkie rzuty i w deszczomierzu niewiele

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v