Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, hubertb napisał:

I położyli zderzak za trzysta tysi rantami na płytkach, fachowa robota🤦‍♂️

mi się wydaje że to na ścianie wisi

2 minuty temu, szymon09875 napisał:

Widziałem 🤣

...niech pan jeszcze raz powtórzy, w co pan uderzył???

Opublikowano
17 minut temu, bratrolnika napisał:

mi się wydaje że to na ścianie wisi

...niech pan jeszcze raz powtórzy, w co pan uderzył???

Z życia wzięte: 

Pracowałem kiedyś w warsztacie w którym właściciel był cholernie skąpym człowiekiem. Przez 3 miesiące prosiłem o nowy stojak na elementy lakiernicze gdyż w starym jeszcze pamiętającym czasy polmozbytu zawiasy miały już dość. Ostatecznie kupił go w dopiero wtedy jak spadła z niego maska warta jak się później okazało 5 tys zł. 

  • Like 1
Opublikowano
58 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Oj tak , ale myślę że teraz odwdzięczy się długą i bezawaryjną pracą , chyba🙄. Założy się haka i do @Qwazi  @Łolek się po bycki pojedzie, jak mnie wpuszczą za bramę 😉

Nie widzę przeciwwskazań zawsze możesz zajechać, zapraszam zresztą jak wszystkich 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, hubertb napisał:

To nie jest elektronika. Już ci opisuje do czego służy kodowanie. 

Przy pompie takiej jaką masz w zetorze wtrysk otwiera się raz na cykl. Przy pompie takiej jak była w 1.9TDI wtrysk "otwierał się" dwa razy na cykl. W układach CR dawka podzielona jest przynajmniej na 3 części. 

Ponieważ dawka pilotująca jest bardzo mała, sterownik musi znać charakterystykę wydajnościową wtryskiwacza. Druga zmienną jest czas a ta zależy od parametru elektrycznego cewki lub elementu piezo. 

Wtryski nie zakodowane wpłyną kulturę pracy, spalanie i zadymienie. Dodatkowo każdy sterownik samochodowy posiada algorytm samouczący brak kodowania upośledza jego funkcje. Sterownik będzie najprawdopodobniej uszkadzał silnik i układ wydechowy. 

Dla analogi wtryskiwacz nie zakodowany to jak byś miał w ciągniku jeden ustawiony na 160 drugi na 170 trzeci 155 a czwarty 165. Niby różnice niewielkie ale silnik to odczuje. 

Nawet nie czytam bo mnie to nie interesuje , ta cała elektryka 

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano
3 minuty temu, Łolek napisał:

Nie widzę przeciwwskazań zawsze możesz zajechać, zapraszam zresztą jak wszystkich 

Dziękuje bardzo.U mnie właśnie był Zdzichu inseminator , dwie na raz się udało 😉 SM i NRF

2 minuty temu, hubertb napisał:

TO NIE JEST ELEKTRYKA! 

To te j**ane kable ...

Opublikowano
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

To te j**ane kable ...

Co mają do tego kable? Dużo trudniejszy w działaniu jest układ czysto mechaniczny. Co zresztą widać nawet w tym wątku, po opisie regeneracji np. pompy wtryskowej. 

Układ wydaje się trwały tylko dla tego że nie ma kontrolki która by informowała o jego uszkodzeniu, dopiero jeśli dojdzie do zatrzymania lub znacznego pogorszenia pracy układy mechaniczne są naprawiane. Trochę to przypomina człowieka który dopiero jak go boli to pójdzie do dentysty. 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, hubertb napisał:

TO NIE JEST ELEKTRYKA! 

Wytłumacz mu pokrótce. Jest wtrysk "matka" o idealnych parametrach a te kodowanie to odchylka od tej matki i dzięki temu kodowi ma charakterystykę pracy jak ten wtrysk idealny. Czyż nie? 

Co to znaczy aktualizacja cen paliw?🤔

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Wytłumacz mu pokrótce. Jest wtrysk "matka" o idealnych parametrach a te kodowanie to odchylka od tej matki i dzięki temu kodowi ma charakterystykę pracy jak ten wtrysk idealny. Czyż nie? 

Co to znaczy aktualizacja cen paliw?🤔

Aktualizacja oznacza podwyżkę 😁

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, gregor1284 napisał:

Wytłumacz mu pokrótce. Jest wtrysk "matka" o idealnych parametrach a te kodowanie to odchylka od tej matki i dzięki temu kodowi ma charakterystykę pracy jak ten wtrysk idealny. Czyż nie? 

Co to znaczy aktualizacja cen paliw?🤔

No nie do końca, bo kod oznacza parametry mechaniczne podaje się wydajność i elektryczne. Po prostu nie ma założeń idealnych czyli tak jak mówisz "matki" kod generuje się za pomocą dosyć skomplikowanej metody matematycznej, po empirycznym sprawdzeniu parametrów. Chodzi o to że każdy wtrysk przy jednakowym ciśnieniu będzie np. różnił się wzniosem iglicy. 

Edytowane przez hubertb
Opublikowano
1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Oj tak , ale myślę że teraz odwdzięczy się długą i bezawaryjną pracą , chyba🙄. Założy się haka i do @Qwazi  @Łolek się po bycki pojedzie, jak mnie wpuszczą za bramę 😉

U mnie brama otwarta😉.

Widzę, że coś o przepisach było. Tak w skrócie to nie ma obowiązku korzystania z dopłat. To jest prawo a nie obowiązek, a co za tym i dzie nie może być sankcjonowane nie korzystanie z przysługującego prawa. Jeśli ktoś z tego prawa korzysta, to są wymogi, które musi spełnić, aby otrzymać dopłaty. Jeśli ich nie spełni, bądź spełni nie do końca to jedyne sankcje za to mogą polegać na zmniejszeniu lub pozbawieniu dopłat. Chyba, że pod drodze taki obywatel popełni przestępstwo i np będzie chciał wyłudzić pieniądze, to już sankcje karne poprzez prokuraturę. Co do azotanów to reguluje to ustawa prawo wodne i ona dotyczy wszystkich. Tak samo jest z śor, gdzie ustawa dotyczy wszystkich. Z tym, że obie te ustawy, w przepisach karnych zawierają tylko wykroczenia. W przypadku śor instytucją kompetentną jest PIOiN, a azotanów Wody Polskie. Obie te instytucje mają uprawnienia do występowania jako oskarżyciel publiczny w zakresie swoich kompetencji, a więc mogą też stosować postępowanie mandatowe

  • Like 2
Opublikowano
8 minut temu, hubertb napisał:

No nie do końca, bo kod oznacza parametry mechaniczne podaje się wydajność i elektryczne. Po prostu nie ma założeń idealnych czyli tak jak mówisz "matki" kod generuje się za pomocą dosyć skomplikowanej metody matematycznej, po empirycznym sprawdzeniu parametrów. Chodzi o to że każdy wtrysk przy jednakowym ciśnieniu będzie np. różnił się wzniosem iglicy. 

Mi to wpajali tak jak napisałem. Dużo ja już rzeczy nie pamiętam bo ta moja szkoła to raczej z przymusu niż chęci była. 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Mi to wpajali tak jak napisałem. Dużo ja już rzeczy nie pamiętam bo ta moja szkoła to raczej z przymusu niż chęci była. 

Takie właśnie tłumaczenie zaciemnia obraz sytuacji, w ten sposób ludzie myślą że dopisywanie niewiele zmienia. 

Opublikowano
2 minuty temu, hubertb napisał:

Takie właśnie tłumaczenie zaciemnia obraz sytuacji, w ten sposób ludzie myślą że dopisywanie niewiele zmienia. 

Zawsze kodowalismy, a co kto inny myśli? 🤷‍♂️ Wiem jedno że te cyrki objazdowe po wizytach w wielu warsztatach przyjeżdżały do nas i wyjeżdżały sprawne. Z tego co wiem to nadal tak jest bo było i jest "drogo". Na warsztacie już kilka lat nie pracuje ale z chłopakami mam cały czas kontakt i na upartego od jutra mogę tam wrócić do pracy 🙄 praca w soboty tam jest "dobrowolna" ale "wypadało by" ze dwie soboty w miesiącu być 😂

  • Like 1
Opublikowano
47 minut temu, hubertb napisał:

Z życia wzięte: 

Pracowałem kiedyś w warsztacie w którym właściciel był cholernie skąpym człowiekiem. Przez 3 miesiące prosiłem o nowy stojak na elementy lakiernicze gdyż w starym jeszcze pamiętającym czasy polmozbytu zawiasy miały już dość. Ostatecznie kupił go w dopiero wtedy jak spadła z niego maska warta jak się później okazało 5 tys zł. 

tak bywa w większości firm prywaciarzy...

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Wiem jedno że te cyrki objazdowe po wizytach w wielu warsztatach przyjeżdżały do nas i wyjeżdżały sprawne

Znam to, unikam jak ognia takich aut. Dlaczego? A no dla tego że zwykle właściciel to sknera którego interesuje wyłącznie by auto zapalało lub przywrócić mu moc. Zupełnie nie chcą naprawić reszty uszkodzeń bo to zrobią gdzie indziej taniej lub ze śwagrem. 

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

tak bywa w większości firm prywaciarzy...

Nauczyłem sobie z tym radzić, to tzw. element doświadczenia zawodowego. Tamten jednak był wyjątkową sknerą, np. blokady rozrządu trzeba było sobie zrobić. 

1 minutę temu, Baks00 napisał:

Może by zamówić nasiona marchwi 🤔najgorzej bo zgubiłem nazwę sprawdzonej jadalnej😐

Patrząc na nick i avatar lepszego specjalisty od marchwi niż ty ciężko znaleźć na forum. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, hubertb napisał:

Nauczyłem sobie z tym radzić, to tzw. element doświadczenia zawodowego. Tamten jednak był wyjątkową sknerą, np. blokady rozrządu trzeba było sobie zrobić. 

Patrząc na nick i avatar lepszego specjalisty od marchwi niż ty ciężko znaleźć na forum. 

Jako  szarak nie obyło się bez porażki 

7 minut temu, hubertb napisał:

 

 

Edytowane przez Baks00
Opublikowano

U mnie sieje się ze trzy odmiany zawsze, nie zwracam szczególnie uwagi jakie. Bardziej chcę żeby jedna była bardzo wczesna. Ze dwa razy zdarzyło się jednak że marchew nie miała smaku. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v