Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, witejus napisał:

Wpier...l dostał?

A jak myślisz?

7 minut temu, PAN88 napisał:

Nie lubisz doić ? U mnie sąsiad też ma mięsne i też takie cielaki do roku ciągną cycka

 

U rodziców ponad 20 lat temu doiłem i mi już wystarczy. Niech inni na tym zarabiają,mi wystarczają opasy

Opublikowano
1 minutę temu, kris91 napisał:

Wiecie co? Dziś 10x rolniki będą szukać żon 👀👀👀👀👀

Nie oglądam pajacy

Przed chwilą, soltys48 napisał:

 

U rodziców ponad 20 lat temu doiłem i mi już wystarczy. Niech inni na tym zarabiają,mi wystarczają opasy

Patrzę że nie tylko mi rodzice z głowy wybili dojenie za młodego

Opublikowano
9 minut temu, Leszy napisał:

Ketonala od teścia pożycz i możesz plany realizować 😜 

Podpunkt pierwszy nie mam teścia. Podpunkt drugi nie zarzucam żadnych leków. Czosnku może ewentualnie, jakiś miód albo odrobinę Sosnówki do herbaty

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Podpunkt pierwszy nie mam teścia. Podpunkt drugi nie zarzucam żadnych leków. Czosnku może ewentualnie, jakiś miód albo odrobinę Sosnówki do herbaty

Sorry dziadu za osobiste pytanie ale nie pijesz bo nie czy już swoje wypiłeś że teraz wróg %🤔

 

Opublikowano
9 minut temu, PAN88 napisał:

Sorry dziadu za osobiste pytanie ale nie pijesz bo nie czy już swoje wypiłeś że teraz wróg %🤔

 

Po ostatnim konkretnym chlaniu chorowałem 3 dni a nie mogłem się nigdy przekonać żeby klina wypić. I tak chyba ponad 4 lata spokoju już, ze dwa piwa w ciągu roku jak wypije to dech i mech. Nowy Łuszczewek daleko to od Ciebie?

Opublikowano
14 minut temu, soltys48 napisał:

A jak myślisz?

U rodziców ponad 20 lat temu doiłem i mi już wystarczy. Niech inni na tym zarabiają,mi wystarczają opasy

Przemek a troche mleka można sobie udoić przed cielakami 🤔

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Po ostatnim konkretnym chlaniu chorowałem 3 dni a nie mogłem się nigdy przekonać żeby klina wypić. I tak chyba ponad 4 lata spokoju już, ze dwa piwa w ciągu roku jak wypije to dech i mech. Nowy Łuszczewek daleko to od Ciebie?

110km. Ale koło Leszna człowiek się kręci za odpadem dla zwierzaków

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Po ostatnim konkretnym chlaniu chorowałem 3 dni a nie mogłem się nigdy przekonać żeby klina wypić. I tak chyba ponad 4 lata spokoju już, ze dwa piwa w ciągu roku jak wypije to dech i mech. Nowy Łuszczewek daleko to od Ciebie?

A Ja piję tylko w święta  0,5 l sam opanóje dziś  

Opublikowano
27 minut temu, PAN88 napisał:

 

Patrzę że nie tylko mi rodzice z głowy wybili dojenie za młodego

Dojenie udało im się wybić z głowy , resztę gospodarstwa wręcz przeciwnie 

12 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Przemek a troche mleka można sobie udoić przed cielakami 🤔

Udoił by spokojnie 

Opublikowano
2 minuty temu, PAN88 napisał:

@Luki99 0,5 to na początek 🤔

Mi hyba wystarczy bo co za dużo to niezdrowo. 

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

Dojenie udało im się wybić z głowy , resztę gospodarstwa wręcz przeciwnie 

Udoił by spokojnie 

Przemek to dobrze , ja będe trzymał tak z 4 mamki SM i cielaki wypuszczać do dojenia , to czasami sobie podkradane 🙂

Mleczne już mnie dobiły 😐 

Opublikowano
7 minut temu, szymon09875 napisał:

Czyli musimy sobie to wyobrazić tylko :o

Niestety taka rzeczywistość 😥

Ale chyba nie ja jeden na forum jestem starym kawalerem. 

Do śmierci. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v