Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał:

@gregor1284Mieciu, dla Ciebie koniec pola 

IMG_20230329_114445_564.jpg

No to jest to jest praca profesjonalna.to jest to jest to jest to jest wykonawca inteligentny. To jest to jest to jest  nie jest tak że tu jest fuszerka jakaś odwalona. To jest legancko. Do winkla zrobione 

  • Thanks 1
Opublikowano

Patrz u ucz się. Masz tak każde moje działania podsumowywać a nie kwestionować! Sąsiad kiedyś się uczył orac jak jeszcze jego ojciec żył. Stary wyszedł zobaczyć jak mu to idzie i się uruchomił...  "kurla jak masz tak pie.... to za las wy....., tam się ucz to najwyżej tylko sarny i zające się będą śmiały a tu to cała wies i każdy co będzie przejeżdżał"

Opublikowano
6 minut temu, gregor1284 napisał:

Patrz u ucz się. Masz tak każde moje działania podsumowywać a nie kwestionować! Sąsiad kiedyś się uczył orac jak jeszcze jego ojciec żył. Stary wyszedł zobaczyć jak mu to idzie i się uruchomił...  "kurla jak masz tak pie.... to za las wy....., tam się ucz to najwyżej tylko sarny i zające się będą śmiały a tu to cała wies i każdy co będzie przejeżdżał"

Popatrz,ja teraz oralem takie pole ze przy głównej i kolo budynków. Tak spartolilem ale.musialem bo inaczej sie nie dalo,dodatkowo radlo a nie plug. Ale zamiar glowny taki zeby ch*j co ma obok nie wjebał sie w miedze calkowicie,obrotowymi orze już drugi rok na miedze i zasypuje i gorka.sie tworzy a moje w dole. To ja na zime zaoralem na miedze i teraz tez podnioslem ale.to tylko 9 przejazdow tak spartolone. Pojdzie siewnik.w.ruch to.powschodzi i zarosnie. Na innym polu już przeholował. Jak tylko go spotkam inaczej bedziemy rozmawiac bo to przechodzi ludzkie pojecie.

Opublikowano
3 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Popatrz,ja teraz oralem takie pole ze przy głównej i kolo budynków. Tak spartolilem ale.musialem bo inaczej sie nie dalo,dodatkowo radlo a nie plug. Ale zamiar glowny taki zeby ch*j co ma obok nie wjebał sie w miedze calkowicie,obrotowymi orze już drugi rok na miedze i zasypuje i gorka.sie tworzy a moje w dole. To ja na zime zaoralem na miedze i teraz tez podnioslem ale.to tylko 9 przejazdow tak spartolone. Pojdzie siewnik.w.ruch to.powschodzi i zarosnie. Na innym polu już przeholował. Jak tylko go spotkam inaczej bedziemy rozmawiac bo to przechodzi ludzkie pojecie.

Przez przypadek przypalony zboże sąsiada to z wyliczeń wyszło 5 ar. Sprawę rozwiązała 0.7 dobrego trunku i 3 czekolady dla bombli. Po jakiego grzyba sobie wroga robić, finalnie i tak Tobie i jemu tego piachu na łeb nasypią

  • Like 2
Opublikowano
16 minut temu, gregor1284 napisał:

Patrz u ucz się. Masz tak każde moje działania podsumowywać a nie kwestionować! Sąsiad kiedyś się uczył orac jak jeszcze jego ojciec żył. Stary wyszedł zobaczyć jak mu to idzie i się uruchomił...  "kurla jak masz tak pie.... to za las wy....., tam się ucz to najwyżej tylko sarny i zające się będą śmiały a tu to cała wies i każdy co będzie przejeżdżał"

Dawno temu orałem ciapkiem działkę w prostokącie o pow 1,09 ha dość długą. Mój syn miał wtedy coś koło 10 lat i jak wrócił ze szkoły to do mnie przybiegł i siada na błotnik. A ja: " siadaj za kierownicę, to się nauczysz, ja Ci wszystko pokażę". Dzieciak przejechał z pięć kółek i bruzdy mu się zeszły, że po nawrocie wjechał każda stroną w bruzdę i wysiada. Pytam czemu. A on, że tu już trzeba bruzdę wyorać i on się boi bo skrzywi. No to mówię tak: " synek po pierwsze, to tutaj mało kto jeździ, po drugie to pole ciotki więc, jak skrzywisz to i tak ona się będzie wstydzić". Dzieciak się uśmiechnął, pokazałem mu jak ma jechać i siadłem na błotnik, tak samo jak wcześniej siedziałem przy nim. W środku tego pola jest słup. Wyciął bruzdę jak pod linijkę idealnie na ten słup. Teraz ta działka jest moja. Później na niej będę, to zrobię zdjęcie, jak wygląda 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Dawno temu orałem ciapkiem działkę w prostokącie o pow 1,09 ha dość długą. Mój syn miał wtedy coś koło 10 lat i jak wrócił ze szkoły to do mnie przybiegł i siada na błotnik. A ja: " siadaj za kierownicę, to się nauczysz, ja Ci wszystko pokażę". Dzieciak przejechał z pięć kółek i bruzdy mu się zeszły, że po nawrocie wjechał każda stroną w bruzdę i wysiada. Pytam czemu. A on, że tu już trzeba bruzdę wyorać i on się boi bo skrzywi. No to mówię tak: " synek po pierwsze, to tutaj mało kto jeździ, po drugie to pole ciotki więc, jak skrzywisz to i tak ona się będzie wstydzić". Dzieciak się uśmiechnął, pokazałem mu jak ma jechać i siadłem na błotnik, tak samo jak wcześniej siedziałem przy nim. W środku tego pola jest słup. Wyciął bruzdę jak pod linijkę idealnie na ten słup. Teraz ta działka jest moja. Później na niej będę, to zrobię zdjęcie, jak wygląda 

Moj ojciec mnie nie uczył bo nie wiedzial ze ja na wsi bede. Wszystko tylko podpatrywalem i sie sam uczylem,jak nie wychodzi to poprawiam ale z orką to najgorzej.

@gregor1284 on to miastowy rolnik. Tylko co chwile sprzet kupują bo na kazdego pola podzielone i z modernizacji korzystają. Korzystalem z 0,5 ha łąki,.kiedys tesc z gosciem się znał,a ze tamtemu daleko a łąka między naszymi to juz tak zostalo. W tamtym.roku okazalo.sie ze.wlasnosc kowru i ten miastowy pozamienial.dzialki.gdzies dalej.i tą.chcial. powbijal slupkow,ja tego.nienkpsze bo dla 5 bel szczawiu szkoda kosiarke.uruchamiac. No.ale za plecami wszystko chytrze zalatwili. Ogolnie im zawsze mało,jednompole.to.przy asfalcie się kończy. Kiedys pisalem jak moja żona go zj***la.ze.zawracal na naszym polu. Taki typ.czlowieka.ale.co.zrobic. Wódki sie z nim nie napije bo po co? Raz za miedze.dostal zjebe to byl.spokoj,teraz znowu wygryza. 

Opublikowano
11 minut temu, gregor1284 napisał:

Gdybym miał Ci to zbierać to mógłbym Cię nakrzyczec. Po co Ci ten szlaban?

To nie mój szlaban. On jest sąsiada, czyli człowieka, który mieszka w mieście i nie wiadomo po co kupił ta działkę. Tam są same doły po żwirowni. Założył se taki szlaban. Moja działka się kończy to gdzie wykończony siew. Czemu byś na mnie nakrzyczał, jak to taki klin. Nie ma jak inaczej tego zasiać. Mój brat nie krzyczy, jak młóci 🤷

Opublikowano
17 minut temu, gregor1284 napisał:

Tu to jak dobrze podpadl to jeszcze i stary mu łomot spuścił. Rozładowane, spieniężone można leżeć do końca tygodnia. Muszę jechać sprawdzić jak usuwanie obornika przebiega

Jak przystało na managera.

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

To on co roku w jedną stronę orze?

Odkąd ma obrotowki, juz drugi rok z rzędu. Mi wstyd mojej orki(ponizej na zdjeciu),ale musze jakos pokazac ze miedza na wsi to u każdego rzecz swieta. W koncu pola on juz prawie całą wygryzł,a co najlepsze to juz od wielu lat od polowy pola to miedza na moim juz jest wyrzucona patrzac po mapach

 

20230324_163807.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v