Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak masz tylko sadownicze to wersja F, bo to typowy sadownik.

Cl to raczej taki pośrednik czyli ciągnik do wszystkiego.

Tylko jak masz maszyny od 330 to nie pchaj się w tak duże moce sadowników bo po prostu nie wykorzystasz ich, chociaż na tyle ha pomyśl nad czymś mniejszym bo ile mth w ciągu roku nastukasz ?

Opublikowano

No ja chyba bym ci radził kupić jakiś ciągnik max 50 km

coś w stylu landini mistral lamborghini r1 i new holland serii t3000

Albo proszę http://allegro.pl/item1185121912_mccormick_gx_50_ogrodniczy_sadowniczy_sadownik.html

 

http://otomoto.pl/lamborghini-runner-450-A6831.html <-- NA takie hektary może być bo u mnie nie zdaje egzaminu ;/

 

http://allegro.pl/item1185516080_nowy_ciagnik_landini_mistral_50_km_skuter_gratis.html

Opublikowano

@funkmaster1993 właśnie nie mam maszyn do c-330 tylko bedziemy teraz kupywać razem z McCornikiem .Ten mccormick by pracował przy -kombajnie do malin http://www.firmaweremczuk.com.pl/new/index.php/galeria/photos/51

-przy opryskiwaczu sadowniczym http://allegro.pl/item1189921055_opryskiwacz_sadowniczy_sleza_pilmet_millenium.html

no i morze czasami przy rozdrabniaczu (tłuce) http://allegro.pl/item1176331820_kosiarka_sadownicza_kosiarko_rozdrabniacz_galezi.html

A pole to mam strasznie krzywe i żeby mi sie nie wywrucił.

Opublikowano

No ja ci powiem że do tych maszyn spokojnie ci starczy ciągnik 50 koni a nie 90 ;[

Taki pilmet to by c 330 poszła :)

Ja ci radzę kupić na te 6 hektarów jakiś tani używany ciągnik a jeżeli już nowy to tak jak powiedziałem

Ten ciągnik 90 koni bedzie ci dużo palił bo to 90 a bedzie się ciągle nudził a tymi małymi zrobisz wszystko czego bedziesz pragnął orka uprawa itd

i na pewno ci się nie wywróci :)

Opublikowano

Myślę że tak , tylko dobre opony dobierz i bedzie dobry u nas lamborghini runner 450 (45 km) lata z agralą turbo z kolumną i daje sobie radę kosiarkę 150 cm lata ciągnik 35 km wiec spokojnie i z kombajnem do porzeczek też lata 45 koni

Opublikowano

Ale człowieku ciągnik za minimum 50 tys do 100 tys chcesz wykorzystywać tylko przy opryskiwaczu i kombajnie, no nawet chodź byś nie wiem ile chciał robić rzeczy to i tak nie wykorzystasz jego potencjału. Po co Ci nowy ciągnik na tyle mth co nim nastukasz przecież nawet 100 mth nie zrobisz. No i po co wwalać się w kredyty no chyba że z tych kilku ha wyciągasz taką kase że wszystko za gotówkę kupisz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v