Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam od drugiego sezonu kombajn class dominator 100. I w tym roku zerwał mi się pas od młocarni który kosztował mnie 900zl. Zerwał mi się ponieważ z niewidomych powodów młocarnia schodzi z obrotów i gdy dostaje trochę więcej słomy zatyka się kombajn a ostatnio już się zdenerwowałem i na chama próbowałem odetkać i zerwałem pas. Z jakich to przyczyn się tak może dziać chciałbym wiedzieć? Z góry DZIĘKUJE za pomoc.

Opublikowano

w dominatorze 80 a więc podobnym wajchą z prawej strony siedziska operatora patrząc w kierunku jazdy ,ale gdzie się zatyka z przodu czy tył młocarni,masz coś problem z odpowiednim ustawieniem młocarni claasy z reguły dobrze trzymają obroty ja mam swojego ponad 8 lat napoczątku też płaciłem frycowe teraz nie zamienił bym mojego "dziadka" na żaden inny :)

Opublikowano

Jezeli zatyka sie przenosnik pochyły to znak,że z młocarnią jest coś nie tak.Ja znam dobrze Claasa 98sl maxi,a 100 mi nic nie mówi,jednak myśle że są podobne.Opuść maxymalnie klepisko i zwiększ obroty młocarni i wtedy nie powinno to sie dziać.Oczywiście z omłotu nie będziesz zadowolony bo niedomłóci,więc stopniowo podciągaj klepisko.W Claasach pamietam takie pomyłki operatorów jak odchylanie blachy od rozdrabniacza i jak operator wyłączył rozdrabniacz,a nie przełożył blachy to zaraz miał zapchany kombajn,ale nie pamietam czy nie ma kontrolki od tego.Przyjacielu napisz która kontrolka zapala się pierwsza gdy maszyna zaczyna sie zapychac i czy w czasie koszenia obserwujesz obrotomierz młocarni (czynność podstawowa).

Opublikowano

Zapomniałem dodać,że zaraz za bebnem młócącym masz bęben odrzutnika słomy-sprawdż naciag pasa od niego.Jak w twojej maszynie młocarnia włączana jest ręcznie (dżwignią) to na zgaszonym silniku włącz młocarnie i sprawdż jak rolka napina główny pas od zespołu omłotowego.W ogóle sprawdż wszystkie pasy.Piszesz,że zerwał ci się pas od młocarni,mi sie wydaje że wpierw było troche dymu i pas sie sfajczył.Unikaj tego,bo w Claasach przy silniku gdzie jest głowne koło pasowe z pasami od poszczególnych zespołow jest gumowe sprzęgło elastyczne,jak ono sie rozsypie to cała maszyna sie trzęsie.Je wymienić to nie jest problem ale zdjąć te koło pasowe to trzeba dużo ściągaczy i cierpliwości.

Opublikowano
z niewidomych powodów młocarnia schodzi z obrotów i gdy dostaje trochę więcej słomy zatyka się kombajn
kiedy u mnie kombajn tracił obroty na młockarni a czujniki kazały się zatrzymać przy większym obciążeniu okazało się że przypchany był układ paliwowy- wymiana filtrów i wyczyszczenie odstojnika rozwiązało ten problem
Opublikowano

Mam od drugiego sezonu kombajn class dominator 100. I w tym roku zerwał mi się pas od młocarni który kosztował mnie 900zl. Zerwał mi się ponieważ z niewidomych powodów młocarnia schodzi z obrotów i gdy dostaje trochę więcej słomy zatyka się kombajn a ostatnio już się zdenerwowałem i na chama próbowałem odetkać i zerwałem pas. Z jakich to przyczyn się tak może dziać chciałbym wiedzieć? Z góry DZIĘKUJE za pomoc.

PRAWDOPODOBNIE MUSISZ WYMIENIĆ USZCZELNIACZE W ŚRODKU TEGO KOŁA KTÓRE ŚCISKA PAS I PROBLEM ZNIKNIE ZE SPADANIEM OBROTÓW BĘBNA,KOSZT NIEWIELKI NAPRAWY. A CO DO PASA ZA 900ZŁ TO SIĘ NIE DZIW ŻE SIĘ URYWA TO JEST ZAMIENNIK ,NIEMA ŻADNEJ GWARANCJI ILE BĘDZIE CHODZIŁ MOŻE GODZINĘ A MOŻE KILKA SEZONÓW,MOŻNA ZAINWESTOWAĆ W ORGINAŁ CLAASA ALE TO SPORY WYDATEK ,LECZ JAKOŚĆ NIE PORUWNYWALNA I NAPEWNO POCHODZI KILKA SEZONÓW. I JESZCZE JEDNO NIE NAPINAJ TYM KOŁEM PASA MAKSYMALNIE BO ŻADEN PAS NAWET ORGINAŁ NIE WYTRZYMA.

Opublikowano

Kolego mijasz się z prawdą-gdy jest widoczny wyciek na siłowniku przekładni bezstopniowej napędu bębna młócącego to wtedy tak.Wtedy należy wymienić uszczelniacz siłownika.Widać wtedy,że koło rozbryzguje po blachach olej i obroty spadają.Ale jak tam jest sucho to nie trzyma rozdzielacz.Jak w tej przekładni napinasz pas kołem to jestem pełen podziwu,bo tam nie ma regulacji.Widać że nie wiesz jak działa przekładnia bezstopniowa.A sprężyna która w drugim kole pasowym ściska do siebie tarcze koła pasowego nie służy do regulacji napięcia pasa,ale prawdą jest że utrzymuje jego naciąg.Działa to tak-jeżeli siłownik w kole pasowym zbliża do siebie tarcze koła to pas wchodzi w tym kole na większą średnice,a w kole ze sprężyną pokonywana jest siła sprężyny,tarcze się rozsuwają i pas wchodzi na mniejszą średnice koła i następuje zmiana liczby obrotów.Teraz jeżeli ciśnienie w siłowniku spadnie to tarcze rozsuną się i w tym kole pas wejdzie na mniejszą średnice,a w drugim kole sprężyna ściska tarcze i pas wchodzi na większą średnice koła i znowu następuje zmiana liczby obrotów na bębnie młocarni.Dodam,że ten siłownik w kole pasowym jest jednostronnego działania,a regulacja sprężyny (jej wysokość w trakcie montażu)jest stała.A jeżeli ją zaciśniesz to możesz sobie naprawde narobić biedy i trzeba wiedzieć przy jakim ustawieniu kół ją naprężać.

Opublikowano

BYĆ MOŻE SIĘ I MYLĘ NIE WIDZIAŁEM KOMBAJNU KOLEGI KTÓRY ZADAŁ PYTANIE NA TYM FORUM WIĘC NIEWIEM GDZIE WIDAĆ WYCIEK OLEJU. PODAŁEM NAJBARDZIEJ PRAWDOPODOBNĄ PRZYCZYNĘ SPADANIA OBROTÓW BĘBNA, JA OSOBIŚCIE BYM WYKLUCZYŁ DEFEKT ROZDZIELACZA, BO GDY ROZDZIELACZ W TYM MODELU BYŁBY WADLIWY TO WSZYSTKIE INNE FUNKCJE KTÓRE SĄ W NIM POWINNY TEŻ ŹLE FUNKCJONOWAĆ, TO ZNACZY MOŻE HEDER OPADAĆ LUB MOTOWIDŁA. LECZ WSZYSTKIE WYWODY NA TEMAT DEFEKTU KOMBAJNU O KTÓRYM PISAŁ KOLEGA NIE WIDZĄC TEGO SPRZĘTU SĄ NIEZASADNE BO JESZCZE NIKT NIE NAPRAWIŁ ŻADNEGO SPRZĘTU NA PODSTAWIE KILKU ZDAŃ NAPISANYCH NA FORUM. ZASADA DZIAŁANIA PRZEKŁADNI BEZSTOPNIOWEJ W CLAASIE JEST TAK BANALNIE PROSTA ŻE SZKODA CZASU NA OBIAŚNIANIE JEGO DZIAŁANIA. A TAK NA MARGINESIE DRUGIE KOŁO NA SPRĘŻYNIE PRZYPOMINAJĄCEJ DOCISK MA NA CELU ZAPOBIEC NADMIERNEMU NAPRĘŻENIU PASA.

WRAZIE JAKICH KOLWIEK PYTAŃ JESTEM OTWARTY NA DYSKUSJĘ.

Opublikowano

Zgadza się-ciężko jest naprawić usterke nie widząc maszyny i zasada działania przekładni bezstopniowej jest prosta.Przyjacielu rozdzielacz do regulacji obrotów bębna nie współpracuje z żadną inną funkcją hydrauliki.To jest praktycznie zawór którym porcjujesz ilość oleju do siłownika.Wracając do tej sprężyny to zobacz w innym temacie jaki jest problem z jej montażem.Jej nie wolno samowolnie regulować,bo potem albo rwie pas,albo jest poślizg pasa,albo zmienia się zakres regulacji obrotów młocarni.Ja już w 1990r pracowałem na nowiutkim Dominatorze 98sl maxi i często były w nim awarie tego kątowego kolanka którym dopływa olej do siłownika koła pasowego od obrotów młocarni.Po mnie na ten kombajn usiadł gamoń z Bizona i on dał popis-w kole pasowym ze sprężyną jest smarowniczka,którą smaruje się bardzo rzadko tulejke po której pływa tarcza koła pasowego dociskana tą nieszczęsną sprężyną.Kolo tak długo wtaczał smar,aż jak to się mówi wyjdzie i tyle nawalił,że pas zaczął się ślizgać.Myśle,że temat można zamknąć,kolega młóci i się nie odzywa,czyli ma po problemie.

Opublikowano

MOŻE TROCHĘ NIE NA TEMAT ALE MAM TAKIE PYTANIE, JAK SIĘ SPRAWDZA KOMBAJN NP.CLAAS Z SYSTEMEM OMŁOTU RETOROWYM MŁÓCĄC ZBOŻE A NIE KUKURYDZĘ?

CZY W ZBOŻU OGÓLNIE SIĘ SPRAWDZA BO OPINIE SĄ PODZIELONE,A PLANUJĘ KUPIĆ COŚ TAKIEGO.

JEŻELI KTOŚ POSIADA CLAASA Z RETORAMI ALBO PRACUJĘ NA TAKIM TO PROSZĘ O OPINIĘ O TYM KOMBAJNIE.

Opublikowano

Pracowałem na CTS-ie.Kombajn z tradycyją młocarnią i dwoma rotorami wzdłużnymi.Przyjacielu paradoksem by było by sprzęt za potężne pieniądze młócił tylko kukurydze.Dwa sezony takim pracowałem i nie powiem złego słowa jak sie zachowuje w zbożu.Nie wiem jak Class,ale ten John Deere ma tradycyją młocarnie i klepisko,które prawie zawsze jest max.opuszczone i nawet do zboża nie wyciąga się specjalnych wkładek klepiska przeznaczonych do kukurydzy.Dlatego tak jest,że najważniejszy proces omłotu odbywa się w rotorach.Według mnie to dobry kombajn do zbóż,z jedną małą wadą-prasować po nim słome,która jest sfatygowana po przejściu przez rotory i z pokosu po hederze 7.5m wymaga dobrej prasy i cierpliwości.Jeżeli chodzi o kombajny Case,z jednym rotorem,typowe do kukurydzy to słyszałem,że w zbożach jest z nimi problem i wymaga to dobrania odpowiednich klepisk pod rotor.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v