Skocz do zawartości
FNMK

Czym orka jest lżejsza?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Orka
FNMK    0

Bo ja mam belarus 52s z turem 1 sekcyjnym i nie wiem co kupić czy 3x40cm czy 4x30cm .Ja jestem za 4 a kolega za 3.Ja myślę że zawsze im mniejsze skiby to lepiej (u mnie bo 60%gliny 35%popiołu leśnego 5%torfu i to robi że ziemia jest u mnie ciężka jak nie wiem co a do tego jeszcze górzysta).A tak wogóle to są to pługi o podobnej konstrukcji.Wagi nie znam.

Mają kroje tarczowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielek24    2

ile on ma koni?jak koło 60 to 120 cm na glinie raczej nie poszalejesz :) nie lepiej 3x35 zwykły i szybszym biegiem jechać?lepszy zapas mocy niz jej niedobór,chociaz przy tej 4 zawsze mozna byłoby korpus odkręcic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tak było w teście RPT. Ale mój wujek ma Zetora 5211 i ciężkie gleby to Zetor troszkę ciężko miał w 3x30 a jak kupił 4 tylko o mniejszych odkładnicach to już sobie dobrze radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PatrykGY    4

Mniejsze odkładnie stawiają mniej oporu ale waga i długość też się liczy.4 będzie gorsza dla podnośnika ale nie wiem jak w polu,ale postawiłbym na 3 będzie miał podnośnik lżej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

To że mniejsza odkładnia stawia mniejszy opór jest tak samo jasna jak słońce jak to że np. ursus c-330 spali mniej paliwa od fendta 936 :) Tylko weź sobie to przelicz na zrobioną robote to już może się okazać że jednak wcale im mniejsza odkładnia to nie jest lepiej , na 1 metr zaoranego to co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FNMK    0

danielek24 ma 67-69 km

kris14 ja nie chcę obrotówki tylko zwykły.

PatrykGY ja bym się podnośnikiem się nie martwił bo 52 s ma ponad 2000 t udźwigu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Czy obrotówka czy zagonowy to zasada odwracania skiby jest ta sama...

Zobacz w jakiej cenie są lemiesze do 3 skibowego i do 4 i wtedy będzie wszystko jasne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielek24    2

mam takie pytanie trochę poza tematem-ile może kosztować"dostawka"czyli dodatkowa skiba wraz z rama a nie sama slupica,tak żeby z 3 zrobić4 haczyk w tym,że pług nie firmowy,ot z jakiejs składnicy i podwyższany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FNMK    0

A myślicie że pociągnie 5x35 na 20 cm na bloku ( pomyliłem się on jest 52 s ale silnik ma od 82) .Bo tak se myśle co by tutaj zrobić mam c-360 i pług 3x35 zagonowy (ale to do podorywki bo do orki mam 2x40 produkcji polskiej bo więcej nie uciągnie (ma 28 lat i bieżnik kół 60% i działającą blokadę.Zresztą to i tak dobrze że ciągnie ale przy jakiej technice.Opiszę :

1.Wjechanie ciągnika do bruzdy.

2.Opuszczenie pługa.

3.Sprzegło blokada (mam przerobioną że nie może mi sama wyskoczyć a nie muszę jej trzymać cały czas)

trójka terenowa i cały gaz.

4.Noi jedziemy koła tylne mielą ale idą dobrze pod górkę (Koła tylne mam obciążone 230kg)

(Jak bym miał dobre koła (nówki)to bym tak samo tylko że 2 terenowa i bez grzebania )

No zastanawiam się nad kupnem pługu bo nie będę przecież beralusem(kupiłem go w maju(w klewkach koło przasnysza ) i od razu poszedł w sianokosy (prasa zwożenie beli) kosztował 11 800 z turem rocznik 78 wygląd nieciekawy ale było wszystko było w nim 3 tyś poszły na remont (wspomaganie orbitol i siłowniki nowe przy turze opony tylne były prawie a przód taki se. Napęd działał hydraulika i podnośnik też ale musiałem uciąć dolny zaczep typ hak(własnej roboty)i 52s pozostał bez zaczepu więc zapiołem zaczep od c-360 i go troche po przeerabiałem (zapinany jest na 2 bolce w tych 3 dziorach (u góry i na dole) latał z 3 skibami na podorywce na 12cm (bo wtedy on bedzie mógł jeździć na 6 po prostej a na 5 pod górę)On tego pługa nie bedzie czół a na orkę tym pługiem to po prostej 5 a pod góre 4 .No wiec szkoda czasu i paliwa.Noi myśle nad pługiem.Dajcie propozycje swoje.Ma być pług prosty i tani i jak najbardziej wydajny żadna obrotówka .(skiby mają być mniejsze niż 40cm)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FNMK    0

Patrzcie tutaj ciapek z piątką idzie .http://www.youtube.com/watch?v=MhwSGtEEP40&feature=related

A tutaj c-360 z siódemką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×