Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Cięzka wiosna w polu będzie.

Na jesieni jak się dozyje a nie będzie mokro to wsxystko ozimym zadieje

Pooram po 5 bruzd na wodę i wiosną będzie laba, a nie po 5x przesuszać  zeby posiać.

Za miesiąc może śladu po tej wodzie nie być na razie nie narzekaj Rysiek bo cię Pan Bóg  suszą pokarze 

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Ja jak się urodziłem to już wypalony zawodowo byłem, lubię piniendze a robota się brzydzę. Mało tego fobie mam na punkcie pracy 

Urodziłeś się zmęczony i żyjesz po to żeby odpocząć 

Opublikowano
36 minut temu, slawek74 napisał:

żyje żyje leżę w łóżku tylko się poce i łeb trochę boli

 

dyszcz lyje 🙆‍♂️

 

I zaraziłes mnie... 38.4..

4 minuty temu, Baks00 napisał:

Coś wam powiem:

Jadę dzisiaj autem,dojeżdżam do ciągnika z przyczepą.Chyba szyber nie domknięty sypie się rzepak jak cholera....No więc ja zrownalem się z nim trąbię,pokazuje by się zatrzymał.

A ten mi pokazuje bym się w głowę po pukał,i zaczął wymachiwać kluczem-a to chu..se myślę, pojechałem dalej......

Kiedyś tak gościa zatrzymywałem jak w d43 oponę miał wystrzelona. Za fendtem 50km/h jako druga, podwójne burty, skosy. Chłop tez się zatrzymać nie chciał ale go wyhamowałem, pluł się najpierw a potem podziękował 🤣

Opublikowano

U mnie w ciągu tygodnia ponad 25l spadło... I dalej jakieś opady pokazują...

4 minuty temu, Łolek napisał:

Za miesiąc może śladu po tej wodzie nie być na razie nie narzekaj Rysiek bo cię Pan Bóg  suszą pokarze 

Ważniejsze, żeby deszcz spadł w odpowiednim czasie. To, że teraz z wczesnej wiosny doj**ie wody to nic nie oznacza. A mnie już zaczyna to błoto po jaja wk***iać. Tyle, że śnieg znika...

Opublikowano
Przed chwilą, szymon09875 napisał:

I zaraziłes mnie... 38.4..

Kiedyś tak gościa zatrzymywałem jak w d43 oponę miał wystrzelona. Za fendtem 50km/h jako druga, podwójne burty, skosy. Chłop tez się zatrzymać nie chciał ale go wyhamowałem, pluł się najpierw a potem podziękował 🤣

Jak się pluł to trzeba było wsiąść w samochód i jechać dalej a on też niech se dalej tak jedzie 

Opublikowano
szymon09875 napisał:

36 minut temu, slawek74 napisał:

żyje żyje leżę w łóżku tylko się poce i łeb trochę boli

 

dyszcz lyje 🙆‍♂️

 

I zaraziłes mnie... 38.4..

4 minuty temu, Baks00 napisał:

Coś wam powiem:

Jadę dzisiaj autem,dojeżdżam do ciągnika z przyczepą.Chyba szyber nie domknięty sypie się rzepak jak cholera....No więc ja zrownalem się z nim trąbię,pokazuje by się zatrzymał.

A ten mi pokazuje bym się w głowę po pukał,i zaczął wymachiwać kluczem-a to chu..se myślę, pojechałem dalej......

Kiedyś tak gościa zatrzymywałem jak w d43 oponę miał wystrzelona. Za fendtem 50km/h jako druga, podwójne burty, skosy. Chłop tez się zatrzymać nie chciał ale go wyhamowałem, pluł się najpierw a potem podziękował 🤣

nie może być ja nie wiele ponad 37 osiągam tylko pot zalewa 😁

Opublikowano
3 minuty temu, szymon09875 napisał:

I zaraziłes mnie... 38.4..

Kiedyś tak gościa zatrzymywałem jak w d43 oponę miał wystrzelona. Za fendtem 50km/h jako druga, podwójne burty, skosy. Chłop tez się zatrzymać nie chciał ale go wyhamowałem, pluł się najpierw a potem podziękował 🤣

Kiedyś do solanu z pyrami gonił gość i na drugiej przyczepie wąż od kipra tańczył po ulicy, wyprzedziłem że 300m wysiadłm gość zatrzymał podziękował i pojechał 

Opublikowano
Przed chwilą, szymon09875 napisał:

A czemu miałem odjechać? Jakby na mnie ktoś przy wyprzedzaniu trąbił a potem wyhamował też bym się zastanawiał czego debil chce ode mnie :o

Aleś mnie podsumował ......

  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał:

nie może być ja nie wiele ponad 37 osiągam tylko pot zalewa 😁

Ja tak samo, mokry jakbym się wykąpał. No i gnaty bolą, od tego się zaczęło. A jak wracałem z roboty to aż się w głowie kręciło.

Opublikowano

A i ja kiedyś zatrzymałem, ale osobówkę bo rejestrację tylnią już miał prawie w pionie. Trzeba sobie pomagać! Choć faktycznie, można źle takie wyhamowywanie i mryganie długimi odebrać:P

1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Ja tak samo, mokry jakbym się wykąpał. No i gnaty bolą, od tego się zaczęło. A jak wracałem z roboty to aż się w głowie kręciło.

Ty się ciesz, że w lędźwiach nie jebie. To jest dopiero kozak :D

Opublikowano
szymon09875 napisał:

8 minut temu, slawek74 napisał:

nie może być ja nie wiele ponad 37 osiągam tylko pot zalewa 😁

Ja tak samo, mokry jakbym się wykąpał. No i gnaty bolą, od tego się zaczęło. A jak wracałem z roboty to aż się w głowie kręciło.

pier... srowid 👿

Opublikowano
2 minuty temu, sadownik12 napisał:

A i ja kiedyś zatrzymałem, ale osobówkę bo rejestrację tylnią już miał prawie w pionie. Trzeba sobie pomagać! Choć faktycznie, można źle takie wyhamowywanie i mryganie długimi odebrać:P

Ty się ciesz, że w lędźwiach nie jebie. To jest dopiero kozak :D

No właśnie że lędźwie najbardziej czuje. Koło południa wychodziłem z pod ciągnika i jakoś jak się wyprostowalem to zaczęło się. Potem usiedzieć nie mogłem.

 

Na dworze wkoncu pada konkretnie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v