Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

lepiej nie zasypiaj...👽

Ewidentnie jesteś idolem chłopaka. I z czego to się bierze,musi jakaś wewnętrzna siła w tobie być

Opublikowano
Krzak napisał:

No na ziemniaki od stonki i ogólnie od tych innych nieprzyjemnych stworzonek. Obornik sobie załatwie ale pryskać to wolałbym nie chemią.

Słoik w rękę i tup tup 👀👀

  • Like 3
Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

U mnie sporo, dwa lata nie strzelali, introdukcja nowej puli genetycznej też była.

 

lisy na potęgę się mnożą, A im kulki szkoda. I wypatruja zająca i kropek nie umieją połączyć 😂

Opublikowano
Przed chwilą, soltys48 napisał:

Moje już nie....

Kotka dziś wysterylizowana

No ja kota nie mam ale sąsiedzi mają...

Przed chwilą, kris91 napisał:

Słoik w rękę i tup tup 👀👀

Ale to w 100% nie wyeliminuje. Coś tam pomoże ale...

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ale ja doświadczenia prawie, że nie mam... 

Nie ma na stonkę, na zarazę można kombinować. Na stonkę środki konwencjonalne.

Stonke się wyzbiera może,tylko 6 arów. A te opryski naturalne to jakie?

Opublikowano
1 minutę temu, Krzak napisał:

Ewidentnie jesteś idolem chłopaka. I z czego to się bierze,musi jakaś wewnętrzna siła w tobie być

 no ba

Opublikowano
Przed chwilą, Krzak napisał:

Stonke się wyzbiera może,tylko 6 arów. A te opryski naturalne to jakie?

Na zarazę to drożdże. 

Z doświadczenia- zbieranie nie wyeliminuje. Zawsze coś starej się nie zauważy i zniosą jaja. A jak wykluje się młoda to tylko psik psik. Sołtys, Pafnuc i ja mamy pewien środek, coś tam działa. 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

 no ba

Duża odpowiedzialność na tobie ciąży.

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Pilnuj żebyś kotła nie przypalił. Strzelone czy we wnyk wlazły? 

Eee, ja z tych co dziczyzny nie jedzą

1 minutę temu, HF86 napisał:

lisy na potęgę się mnożą, A im kulki szkoda. I wypatruja zająca i kropek nie umieją połączyć 😂

Lis - ginący gatunek. Jeden się po okolicy szwęda. Ubiegłej zimy dwa w porzeczkach zdechnięte leżały.

Ewidentny związek z regularnymi szczepieniami. 3 razy w roku jak nic

Opublikowano
Przed chwilą, Krzak napisał:

Duża odpowiedzialność na tobie ciąży.

o czym Ty do mnie?

nie widzisz że gość jaja sobie robi? zacznij odróżniać prawdę od żartów i fikcji.

Opublikowano

pany który odważniejszy wejdźcie na mój profil tam między krzakiem a loganem jest jakiś dziwny nick bez nazwy wśród odwiedzających z klepsydrą na awatarze. klikam w niego i nic. może wam się uda wejść.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v