Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Oj Marcin Marcin waż słowa bo Przemka zdenerwujesz tylko raz 

To nie jest obraźliwe , u nas w okolicy tak się mówi na ludzi typu tam kupi tu sprzeda itd 😉 . Nie że przemytnik 🤦‍♂️

Opublikowano
19 minut temu, Qwazi napisał:

Ciekaw jestem czy Ci napisze to samo co mi napisał wczoraj🤔

Tzn?

8 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

A co takiego strasznego napisałem , Przemkowi to by się przydał bo tam jest raj dla takich "przemytowców" 😛 

Masz mnie za kogoś kim nie jestem 

Nie miałem tam nigdy konta i na pewno miał nie będę 

1 minutę temu, fento napisał:

Ktoś z kręgu forumowiczów był w mojej gminie ? Bo ja nie w temacie ale ten kod pocztowy przykuł uwagę

Nie był i raczej na pewno nie będzie 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, PRIMO napisał:

Marcin zmień mentalność bo prosisz się o guza. 😩

☝️Tam czytaj

5 minut temu, Qwazi napisał:

Nic. Napisałeś co sądzisz. Mam inne zdanie. Tak samo nie uważam Przemka za jakiegoś "przemytowca" tylko normalnego, bardzo konkretnego gościa, który z własnej woli potrafi bardzo pomóc 

☝️

Opublikowano

Ponieważ obiecałem opisać co nie co z ostatnich 2miesiecy więc się wywiąże ale to już raczej będzie ostatni z moich wpisów.Uczestnik całego zamieszania przeczytał co chce zrobić i po krótkiej rozmowie obiecałem nie ujawnić Niku pod którym jest tu zalogowany i proszę nie pisać na Priv bo nie odpowiem.Cala sprawa rozpoczęła się na początku listopada gdy skątaktowal się ze mną nijeki Michał ( tyle mogę powiedzieć) i zapytał czy mógł bym znaleźć i sprowadzić dla niego ciągnik Fendt 818 za określoną sumę nie za wysoką niestety lub na szczęście.Poniewaz akurat wiedziałem gdzie takowy model się znajduje poprosiłem sprzedającego o masę zdjęć z wszystkimi wadami traktora nie było to problemem to nie Polska.Wszystkie zdjęcia do wglądu przesłałem klijentowi który po dwóch dniach zaakceptował maszynę.Traktor technicznie był sprawny i niemalże całe swoje życie spędził w paszowozie.Przednie opony 10% tylnie 20%,wyciek z uszczelki miski olejowej zablokowana wiskoza luz na prawej zwrotnicy rozdarte siedzenie i głęboka rysa na masce ale bez pęknięcia brak belek tylnego TUZ.Traktor zamówiłem i zadatkowalem że swoich pieniędzy.Kupujacy miał za kilka dni przelać mi zadatek który po przelaniu miałem poświadczyć kwitem.Niestety zamówiłem odrazu auto do transportu więc czekać dłużej nie mogłem.Maszyna zapłacona 13listopada znalazła się u mnie.Pan Michał zjawił się 16 by obejrzeć traktor niestety bez zadatku bo podobno miał ważne zobowiązania i przeprasza i obiecuje że w ciągu tygodnia zadatek przeleje.Na prośbę kupującego traktor nie był myty i odpalany przed jego wizytą.Podczas oględzin zobowiązałem się naprawić wycieki oraz wymienić wiskozę i zlikwidować luz na zwrotnicy.Dolozylem też brakujące belki i hydrauliczny łącznik centralny.Komletnie nie miałem czasu gdyż jak wszyscy wiedzą poprowadzę gospodarstwo o profilu warzywnym więc niestety trzeba było zarwać nocki.Usterki które zobowiązałem się usunąć zostały usunięte na co miałem paragony z zakupu części zamiennych.Niestety zadatku nadal nie było.Po kilku telefonach i odwłokach bo to bo tamto w końcu udało mi się umówić że 3 grudnia nastąpi odbiór traktora i wypłata całości gotówki.Oczywiscie 3 nikt się nie zjawił no bo coś tam szczęśliwa chwilą jak mi się wuwczas wydawało nastąpiła 5 grudnia.Zjawil się Pan Michał że znajomym mechanikiem panem Sławkiem.Pan Sławek nie dość że był lekko trachniety to okazał się być specjalistą od MTZow.Jego oględziny były zabawne a wyrok zapadł że CÓŹ TU BYŁO GRZYBANE.Po tych słowach oboje wsiedli do auta i bez słowa odjechali.Zostalem z maszyną której nie planowałem kupować i na którą w danym momencie nie miałem klijenta.Wk.....sie ostro pomijając to że zamrozilem sporą gotówkę i opi.....w domu że łamie własne zasady i handluję z .......(pomine to sformułowanie).Po tygodniu gdy byłem w Rzeszy w poszukiwaniu pługa dzwoni pan Michał z przeprosinami i propozycją że jak opuszczę mu na opony to odemnie to kupi za tyle i tyle.No niestety ale tak chojny nie jestem tym bardziej że i tak już na tym traktorze nic nie zarobiłem.Jestem w kontaktach dość opanowany więc poprostu się rozłaczylem.Na szczęście mój znajomy Rosjanin znalazł mi kupca w Rumunii i dziś ciągnik odjechał.Niestety cenę trzeba było nieco obniżyć co zaskutkowało następnymi stratami.NIGDY JUŻ NIE BENDE Z NIKIM TU HANDLOWAŁ.Ja rozumiem że ktoś może nie mieć pieniędzy że 2000 sytuacji może się wydarzyć i nie wszystkim się wylewa ja też miałam w życiu różne momety.Ale to wtedy się mówi k..... nie wyszło przepraszam.Panie Michale pan wogule nie miał zamiaru kupić tego traktora więc po jakiego h.....była ta szopka.Mnie było by szkoda paliwa żeby jechać taki hektar w nie zrozumiałym dla mnie celu.Argumenty podczas pana ostatniej wizyty że siedzenia nie wymieniłem to znaczy że słowny nie jestem? A kiedy powiedziałem panu że je wymienie.Proszę sobie sprawdzić ile kosztuje hydrauliczny łącznik centralny a tu dostał go by pan za darmo.Na siedzeniu można sobie poduszkę położyć albo do tapicera dać.W 30tce też pan Gramera podgrzewanego ma.Traktor został naprawiony zgodnie ze sztuką bez sylikonu i podejrzanych elementów na co pokazałem dowody zakupu czesci proszę sobie sprawdzić ile kosztuje taka naprawa w serwisie i jakie tam są ceny robocizny i czesci..Ja tą dyskusje dziś zakończę bo trzeba żyć dalej ale ze mną takie rzeczy tylko razy można zrobić choć w tym wypadku był to drugi raz który mnie uświadomił tylko że ludzie się nie zmieniają.Troche przydługi wywód ale i tak starałem się streszczać.

Opublikowano
8 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

A co takiego strasznego napisałem , Przemkowi to by się przydał bo tam jest raj dla takich "przemytowców" 😛 

Czemu przemytowców 🤔z tego co wiem to chłopak handluje i ciągnie dość duże gospo  

Szybko oceniasz ludzi 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

To nie jest obraźliwe , u nas w okolicy tak się mówi na ludzi typu tam kupi tu sprzeda itd 😉 . Nie że przemytnik 🤦‍♂️

a to słowo to nie przypadkiem przemysłowiec?, a nie przemytowiec?

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
Przed chwilą, soltys48 napisał:

 

Masz mnie za kogoś kim nie jestem 

Przepraszam bardzo jak uraziłem 

Przed chwilą, Łolek napisał:

Czemu przemytowców 🤔z tego co wiem to chłopak handluje i ciągnie dość duże gospo  

Szybko oceniasz ludzi 

Tak tu mówią w okolicy na handlarzy

2 minuty temu, Pafnucy napisał:

a to słowo to nie przypadkiem przenysłowiec?, a nie przemytowiec?

A cholera wie , ludzie na wsiach często przekręcają 

Opublikowano
8 minut temu, Qwazi napisał:

Nic. Napisałeś co sądzisz. Mam inne zdanie. Tak samo nie uważam Przemka za jakiegoś "przemytowca" tylko normalnego, bardzo konkretnego gościa, który z własnej woli potrafi bardzo pomóc 

I pogadać można z nim normalnie

Nie wywyższa się że np. "ja wiem lepiej" 

Opublikowano
5 minut temu, marcin19071980 napisał:

Ponieważ obiecałem opisać co nie co z ostatnich 2miesiecy więc się wywiąże ale to już raczej będzie ostatni z moich wpisów.Uczestnik całego zamieszania przeczytał co chce zrobić i po krótkiej rozmowie obiecałem nie ujawnić Niku pod którym jest tu zalogowany i proszę nie pisać na Priv bo nie odpowiem.Cala sprawa rozpoczęła się na początku listopada gdy skątaktowal się ze mną nijeki Michał ( tyle mogę powiedzieć) i zapytał czy mógł bym znaleźć i sprowadzić dla niego ciągnik Fendt 818 za określoną sumę nie za wysoką niestety lub na szczęście.Poniewaz akurat wiedziałem gdzie takowy model się znajduje poprosiłem sprzedającego o masę zdjęć z wszystkimi wadami traktora nie było to problemem to nie Polska.Wszystkie zdjęcia do wglądu przesłałem klijentowi który po dwóch dniach zaakceptował maszynę.Traktor technicznie był sprawny i niemalże całe swoje życie spędził w paszowozie.Przednie opony 10% tylnie 20%,wyciek z uszczelki miski olejowej zablokowana wiskoza luz na prawej zwrotnicy rozdarte siedzenie i głęboka rysa na masce ale bez pęknięcia brak belek tylnego TUZ.Traktor zamówiłem i zadatkowalem że swoich pieniędzy.Kupujacy miał za kilka dni przelać mi zadatek który po przelaniu miałem poświadczyć kwitem.Niestety zamówiłem odrazu auto do transportu więc czekać dłużej nie mogłem.Maszyna zapłacona 13listopada znalazła się u mnie.Pan Michał zjawił się 16 by obejrzeć traktor niestety bez zadatku bo podobno miał ważne zobowiązania i przeprasza i obiecuje że w ciągu tygodnia zadatek przeleje.Na prośbę kupującego traktor nie był myty i odpalany przed jego wizytą.Podczas oględzin zobowiązałem się naprawić wycieki oraz wymienić wiskozę i zlikwidować luz na zwrotnicy.Dolozylem też brakujące belki i hydrauliczny łącznik centralny.Komletnie nie miałem czasu gdyż jak wszyscy wiedzą poprowadzę gospodarstwo o profilu warzywnym więc niestety trzeba było zarwać nocki.Usterki które zobowiązałem się usunąć zostały usunięte na co miałem paragony z zakupu części zamiennych.Niestety zadatku nadal nie było.Po kilku telefonach i odwłokach bo to bo tamto w końcu udało mi się umówić że 3 grudnia nastąpi odbiór traktora i wypłata całości gotówki.Oczywiscie 3 nikt się nie zjawił no bo coś tam szczęśliwa chwilą jak mi się wuwczas wydawało nastąpiła 5 grudnia.Zjawil się Pan Michał że znajomym mechanikiem panem Sławkiem.Pan Sławek nie dość że był lekko trachniety to okazał się być specjalistą od MTZow.Jego oględziny były zabawne a wyrok zapadł że CÓŹ TU BYŁO GRZYBANE.Po tych słowach oboje wsiedli do auta i bez słowa odjechali.Zostalem z maszyną której nie planowałem kupować i na którą w danym momencie nie miałem klijenta.Wk.....sie ostro pomijając to że zamrozilem sporą gotówkę i opi.....w domu że łamie własne zasady i handluję z .......(pomine to sformułowanie).Po tygodniu gdy byłem w Rzeszy w poszukiwaniu pługa dzwoni pan Michał z przeprosinami i propozycją że jak opuszczę mu na opony to odemnie to kupi za tyle i tyle.No niestety ale tak chojny nie jestem tym bardziej że i tak już na tym traktorze nic nie zarobiłem.Jestem w kontaktach dość opanowany więc poprostu się rozłaczylem.Na szczęście mój znajomy Rosjanin znalazł mi kupca w Rumunii i dziś ciągnik odjechał.Niestety cenę trzeba było nieco obniżyć co zaskutkowało następnymi stratami.NIGDY JUŻ NIE BENDE Z NIKIM TU HANDLOWAŁ.Ja rozumiem że ktoś może nie mieć pieniędzy że 2000 sytuacji może się wydarzyć i nie wszystkim się wylewa ja też miałam w życiu różne momety.Ale to wtedy się mówi k..... nie wyszło przepraszam.Panie Michale pan wogule nie miał zamiaru kupić tego traktora więc po jakiego h.....była ta szopka.Mnie było by szkoda paliwa żeby jechać taki hektar w nie zrozumiałym dla mnie celu.Argumenty podczas pana ostatniej wizyty że siedzenia nie wymieniłem to znaczy że słowny nie jestem? A kiedy powiedziałem panu że je wymienie.Proszę sobie sprawdzić ile kosztuje hydrauliczny łącznik centralny a tu dostał go by pan za darmo.Na siedzeniu można sobie poduszkę położyć albo do tapicera dać.W 30tce też pan Gramera podgrzewanego ma.Traktor został naprawiony zgodnie ze sztuką bez sylikonu i podejrzanych elementów na co pokazałem dowody zakupu czesci proszę sobie sprawdzić ile kosztuje taka naprawa w serwisie i jakie tam są ceny robocizny i czesci..Ja tą dyskusje dziś zakończę bo trzeba żyć dalej ale ze mną takie rzeczy tylko razy można zrobić choć w tym wypadku był to drugi raz który mnie uświadomił tylko że ludzie się nie zmieniają.Troche przydługi wywód ale i tak starałem się streszczać.

Ja napiszę krótko. Jest mi przykro z powodu sytuacji, jaka Cię spotkała 😔

Opublikowano
5 minut temu, marcin19071980 napisał:

NIGDY JUŻ NIE BENDE Z NIKIM TU HANDLOWAŁ.

Te te a moja wiertarka 🤔🤔

 

Śmiech śmiechem ale znam ten ból choć na mniejszą skalę. Również nakupiłem gratów dla jednego z użytkowników i po dziś dzień nie odebrał. Pamiętasz @PRIMOjak Ci o tym gościu mówiłem?

Opublikowano
7 minut temu, marcin19071980 napisał:

Ponieważ obiecałem opisać co nie co z ostatnich 2miesiecy więc się wywiąże ale to już raczej będzie ostatni z moich wpisów.Uczestnik całego zamieszania przeczytał co chce zrobić i po krótkiej rozmowie obiecałem nie ujawnić Niku pod którym jest tu zalogowany i proszę nie pisać na Priv bo nie odpowiem.Cala sprawa rozpoczęła się na początku listopada gdy skątaktowal się ze mną nijeki Michał ( tyle mogę powiedzieć) i zapytał czy mógł bym znaleźć i sprowadzić dla niego ciągnik Fendt 818 za określoną sumę nie za wysoką niestety lub na szczęście.Poniewaz akurat wiedziałem gdzie takowy model się znajduje poprosiłem sprzedającego o masę zdjęć z wszystkimi wadami traktora nie było to problemem to nie Polska.Wszystkie zdjęcia do wglądu przesłałem klijentowi który po dwóch dniach zaakceptował maszynę.Traktor technicznie był sprawny i niemalże całe swoje życie spędził w paszowozie.Przednie opony 10% tylnie 20%,wyciek z uszczelki miski olejowej zablokowana wiskoza luz na prawej zwrotnicy rozdarte siedzenie i głęboka rysa na masce ale bez pęknięcia brak belek tylnego TUZ.Traktor zamówiłem i zadatkowalem że swoich pieniędzy.Kupujacy miał za kilka dni przelać mi zadatek który po przelaniu miałem poświadczyć kwitem.Niestety zamówiłem odrazu auto do transportu więc czekać dłużej nie mogłem.Maszyna zapłacona 13listopada znalazła się u mnie.Pan Michał zjawił się 16 by obejrzeć traktor niestety bez zadatku bo podobno miał ważne zobowiązania i przeprasza i obiecuje że w ciągu tygodnia zadatek przeleje.Na prośbę kupującego traktor nie był myty i odpalany przed jego wizytą.Podczas oględzin zobowiązałem się naprawić wycieki oraz wymienić wiskozę i zlikwidować luz na zwrotnicy.Dolozylem też brakujące belki i hydrauliczny łącznik centralny.Komletnie nie miałem czasu gdyż jak wszyscy wiedzą poprowadzę gospodarstwo o profilu warzywnym więc niestety trzeba było zarwać nocki.Usterki które zobowiązałem się usunąć zostały usunięte na co miałem paragony z zakupu części zamiennych.Niestety zadatku nadal nie było.Po kilku telefonach i odwłokach bo to bo tamto w końcu udało mi się umówić że 3 grudnia nastąpi odbiór traktora i wypłata całości gotówki.Oczywiscie 3 nikt się nie zjawił no bo coś tam szczęśliwa chwilą jak mi się wuwczas wydawało nastąpiła 5 grudnia.Zjawil się Pan Michał że znajomym mechanikiem panem Sławkiem.Pan Sławek nie dość że był lekko trachniety to okazał się być specjalistą od MTZow.Jego oględziny były zabawne a wyrok zapadł że CÓŹ TU BYŁO GRZYBANE.Po tych słowach oboje wsiedli do auta i bez słowa odjechali.Zostalem z maszyną której nie planowałem kupować i na którą w danym momencie nie miałem klijenta.Wk.....sie ostro pomijając to że zamrozilem sporą gotówkę i opi.....w domu że łamie własne zasady i handluję z .......(pomine to sformułowanie).Po tygodniu gdy byłem w Rzeszy w poszukiwaniu pługa dzwoni pan Michał z przeprosinami i propozycją że jak opuszczę mu na opony to odemnie to kupi za tyle i tyle.No niestety ale tak chojny nie jestem tym bardziej że i tak już na tym traktorze nic nie zarobiłem.Jestem w kontaktach dość opanowany więc poprostu się rozłaczylem.Na szczęście mój znajomy Rosjanin znalazł mi kupca w Rumunii i dziś ciągnik odjechał.Niestety cenę trzeba było nieco obniżyć co zaskutkowało następnymi stratami.NIGDY JUŻ NIE BENDE Z NIKIM TU HANDLOWAŁ.Ja rozumiem że ktoś może nie mieć pieniędzy że 2000 sytuacji może się wydarzyć i nie wszystkim się wylewa ja też miałam w życiu różne momety.Ale to wtedy się mówi k..... nie wyszło przepraszam.Panie Michale pan wogule nie miał zamiaru kupić tego traktora więc po jakiego h.....była ta szopka.Mnie było by szkoda paliwa żeby jechać taki hektar w nie zrozumiałym dla mnie celu.Argumenty podczas pana ostatniej wizyty że siedzenia nie wymieniłem to znaczy że słowny nie jestem? A kiedy powiedziałem panu że je wymienie.Proszę sobie sprawdzić ile kosztuje hydrauliczny łącznik centralny a tu dostał go by pan za darmo.Na siedzeniu można sobie poduszkę położyć albo do tapicera dać.W 30tce też pan Gramera podgrzewanego ma.Traktor został naprawiony zgodnie ze sztuką bez sylikonu i podejrzanych elementów na co pokazałem dowody zakupu czesci proszę sobie sprawdzić ile kosztuje taka naprawa w serwisie i jakie tam są ceny robocizny i czesci..Ja tą dyskusje dziś zakończę bo trzeba żyć dalej ale ze mną takie rzeczy tylko razy można zrobić choć w tym wypadku był to drugi raz który mnie uświadomił tylko że ludzie się nie zmieniają.Troche przydługi wywód ale i tak starałem się streszczać.

No nie zazdroszczę sytuacji 

Ale mimo to starasz się być fer wobec niego co dobrze o tobie świadczy a mnie lekko dziwi, bo takiego uja powinno się ujawnić żeby innych w ten sposób nie traktował 

I osobiście mi trochę szkoda wiesz z jakiego powodu 

I zanim zdecydujesz się zlikwidować konto to przemyśl to jeszcze bo fajny z ciebie człowiek i potrzeba tutaj takich i to pewnie nie tylko moje zdanie 

  • Like 4
Opublikowano
19 minut temu, marcin19071980 napisał:

Ponieważ obiecałem opisać co nie co z ostatnich 2miesiecy więc się wywiąże ale to już raczej będzie ostatni z moich wpisów.Uczestnik całego zamieszania przeczytał co chce zrobić i po krótkiej rozmowie obiecałem nie ujawnić Niku pod którym jest tu zalogowany i proszę nie pisać na Priv bo nie odpowiem.Cala sprawa rozpoczęła się na początku listopada gdy skątaktowal się ze mną nijeki Michał ( tyle mogę powiedzieć) i zapytał czy mógł bym znaleźć i sprowadzić dla niego ciągnik Fendt 818 za określoną sumę nie za wysoką niestety lub na szczęście.Poniewaz akurat wiedziałem gdzie takowy model się znajduje poprosiłem sprzedającego o masę zdjęć z wszystkimi wadami traktora nie było to problemem to nie Polska.Wszystkie zdjęcia do wglądu przesłałem klijentowi który po dwóch dniach zaakceptował maszynę.Traktor technicznie był sprawny i niemalże całe swoje życie spędził w paszowozie.Przednie opony 10% tylnie 20%,wyciek z uszczelki miski olejowej zablokowana wiskoza luz na prawej zwrotnicy rozdarte siedzenie i głęboka rysa na masce ale bez pęknięcia brak belek tylnego TUZ.Traktor zamówiłem i zadatkowalem że swoich pieniędzy.Kupujacy miał za kilka dni przelać mi zadatek który po przelaniu miałem poświadczyć kwitem.Niestety zamówiłem odrazu auto do transportu więc czekać dłużej nie mogłem.Maszyna zapłacona 13listopada znalazła się u mnie.Pan Michał zjawił się 16 by obejrzeć traktor niestety bez zadatku bo podobno miał ważne zobowiązania i przeprasza i obiecuje że w ciągu tygodnia zadatek przeleje.Na prośbę kupującego traktor nie był myty i odpalany przed jego wizytą.Podczas oględzin zobowiązałem się naprawić wycieki oraz wymienić wiskozę i zlikwidować luz na zwrotnicy.Dolozylem też brakujące belki i hydrauliczny łącznik centralny.Komletnie nie miałem czasu gdyż jak wszyscy wiedzą poprowadzę gospodarstwo o profilu warzywnym więc niestety trzeba było zarwać nocki.Usterki które zobowiązałem się usunąć zostały usunięte na co miałem paragony z zakupu części zamiennych.Niestety zadatku nadal nie było.Po kilku telefonach i odwłokach bo to bo tamto w końcu udało mi się umówić że 3 grudnia nastąpi odbiór traktora i wypłata całości gotówki.Oczywiscie 3 nikt się nie zjawił no bo coś tam szczęśliwa chwilą jak mi się wuwczas wydawało nastąpiła 5 grudnia.Zjawil się Pan Michał że znajomym mechanikiem panem Sławkiem.Pan Sławek nie dość że był lekko trachniety to okazał się być specjalistą od MTZow.Jego oględziny były zabawne a wyrok zapadł że CÓŹ TU BYŁO GRZYBANE.Po tych słowach oboje wsiedli do auta i bez słowa odjechali.Zostalem z maszyną której nie planowałem kupować i na którą w danym momencie nie miałem klijenta.Wk.....sie ostro pomijając to że zamrozilem sporą gotówkę i opi.....w domu że łamie własne zasady i handluję z .......(pomine to sformułowanie).Po tygodniu gdy byłem w Rzeszy w poszukiwaniu pługa dzwoni pan Michał z przeprosinami i propozycją że jak opuszczę mu na opony to odemnie to kupi za tyle i tyle.No niestety ale tak chojny nie jestem tym bardziej że i tak już na tym traktorze nic nie zarobiłem.Jestem w kontaktach dość opanowany więc poprostu się rozłaczylem.Na szczęście mój znajomy Rosjanin znalazł mi kupca w Rumunii i dziś ciągnik odjechał.Niestety cenę trzeba było nieco obniżyć co zaskutkowało następnymi stratami.NIGDY JUŻ NIE BENDE Z NIKIM TU HANDLOWAŁ.Ja rozumiem że ktoś może nie mieć pieniędzy że 2000 sytuacji może się wydarzyć i nie wszystkim się wylewa ja też miałam w życiu różne momety.Ale to wtedy się mówi k..... nie wyszło przepraszam.Panie Michale pan wogule nie miał zamiaru kupić tego traktora więc po jakiego h.....była ta szopka.Mnie było by szkoda paliwa żeby jechać taki hektar w nie zrozumiałym dla mnie celu.Argumenty podczas pana ostatniej wizyty że siedzenia nie wymieniłem to znaczy że słowny nie jestem? A kiedy powiedziałem panu że je wymienie.Proszę sobie sprawdzić ile kosztuje hydrauliczny łącznik centralny a tu dostał go by pan za darmo.Na siedzeniu można sobie poduszkę położyć albo do tapicera dać.W 30tce też pan Gramera podgrzewanego ma.Traktor został naprawiony zgodnie ze sztuką bez sylikonu i podejrzanych elementów na co pokazałem dowody zakupu czesci proszę sobie sprawdzić ile kosztuje taka naprawa w serwisie i jakie tam są ceny robocizny i czesci..Ja tą dyskusje dziś zakończę bo trzeba żyć dalej ale ze mną takie rzeczy tylko razy można zrobić choć w tym wypadku był to drugi raz który mnie uświadomił tylko że ludzie się nie zmieniają.Troche przydługi wywód ale i tak starałem się streszczać.

Ja Cię chłopie podziwiam za opanowanie bo jak by ktoś mi taki numer wywiną to tylko bozia wie jakby się to skończyło. 

Powodzenia. 

3 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

@soltys48 nie będziesz na mnie wściekły 🤔 

Następnym razem to ugryź się w tego palucha zanim coś durnego napiszesz. 

Opublikowano
21 minut temu, marcin19071980 napisał:

Ponieważ obiecałem opisać co nie co z ostatnich 2miesiecy więc się wywiąże ale to już raczej będzie ostatni z moich wpisów.Uczestnik całego zamieszania przeczytał co chce zrobić i po krótkiej rozmowie obiecałem nie ujawnić Niku pod którym jest tu zalogowany i proszę nie pisać na Priv bo nie odpowiem.Cala sprawa rozpoczęła się na początku listopada gdy skątaktowal się ze mną nijeki Michał ( tyle mogę powiedzieć) i zapytał czy mógł bym znaleźć i sprowadzić dla niego ciągnik Fendt 818 za określoną sumę nie za wysoką niestety lub na szczęście.Poniewaz akurat wiedziałem gdzie takowy model się znajduje poprosiłem sprzedającego o masę zdjęć z wszystkimi wadami traktora nie było to problemem to nie Polska.Wszystkie zdjęcia do wglądu przesłałem klijentowi który po dwóch dniach zaakceptował maszynę.Traktor technicznie był sprawny i niemalże całe swoje życie spędził w paszowozie.Przednie opony 10% tylnie 20%,wyciek z uszczelki miski olejowej zablokowana wiskoza luz na prawej zwrotnicy rozdarte siedzenie i głęboka rysa na masce ale bez pęknięcia brak belek tylnego TUZ.Traktor zamówiłem i zadatkowalem że swoich pieniędzy.Kupujacy miał za kilka dni przelać mi zadatek który po przelaniu miałem poświadczyć kwitem.Niestety zamówiłem odrazu auto do transportu więc czekać dłużej nie mogłem.Maszyna zapłacona 13listopada znalazła się u mnie.Pan Michał zjawił się 16 by obejrzeć traktor niestety bez zadatku bo podobno miał ważne zobowiązania i przeprasza i obiecuje że w ciągu tygodnia zadatek przeleje.Na prośbę kupującego traktor nie był myty i odpalany przed jego wizytą.Podczas oględzin zobowiązałem się naprawić wycieki oraz wymienić wiskozę i zlikwidować luz na zwrotnicy.Dolozylem też brakujące belki i hydrauliczny łącznik centralny.Komletnie nie miałem czasu gdyż jak wszyscy wiedzą poprowadzę gospodarstwo o profilu warzywnym więc niestety trzeba było zarwać nocki.Usterki które zobowiązałem się usunąć zostały usunięte na co miałem paragony z zakupu części zamiennych.Niestety zadatku nadal nie było.Po kilku telefonach i odwłokach bo to bo tamto w końcu udało mi się umówić że 3 grudnia nastąpi odbiór traktora i wypłata całości gotówki.Oczywiscie 3 nikt się nie zjawił no bo coś tam szczęśliwa chwilą jak mi się wuwczas wydawało nastąpiła 5 grudnia.Zjawil się Pan Michał że znajomym mechanikiem panem Sławkiem.Pan Sławek nie dość że był lekko trachniety to okazał się być specjalistą od MTZow.Jego oględziny były zabawne a wyrok zapadł że CÓŹ TU BYŁO GRZYBANE.Po tych słowach oboje wsiedli do auta i bez słowa odjechali.Zostalem z maszyną której nie planowałem kupować i na którą w danym momencie nie miałem klijenta.Wk.....sie ostro pomijając to że zamrozilem sporą gotówkę i opi.....w domu że łamie własne zasady i handluję z .......(pomine to sformułowanie).Po tygodniu gdy byłem w Rzeszy w poszukiwaniu pługa dzwoni pan Michał z przeprosinami i propozycją że jak opuszczę mu na opony to odemnie to kupi za tyle i tyle.No niestety ale tak chojny nie jestem tym bardziej że i tak już na tym traktorze nic nie zarobiłem.Jestem w kontaktach dość opanowany więc poprostu się rozłaczylem.Na szczęście mój znajomy Rosjanin znalazł mi kupca w Rumunii i dziś ciągnik odjechał.Niestety cenę trzeba było nieco obniżyć co zaskutkowało następnymi stratami.NIGDY JUŻ NIE BENDE Z NIKIM TU HANDLOWAŁ.Ja rozumiem że ktoś może nie mieć pieniędzy że 2000 sytuacji może się wydarzyć i nie wszystkim się wylewa ja też miałam w życiu różne momety.Ale to wtedy się mówi k..... nie wyszło przepraszam.Panie Michale pan wogule nie miał zamiaru kupić tego traktora więc po jakiego h.....była ta szopka.Mnie było by szkoda paliwa żeby jechać taki hektar w nie zrozumiałym dla mnie celu.Argumenty podczas pana ostatniej wizyty że siedzenia nie wymieniłem to znaczy że słowny nie jestem? A kiedy powiedziałem panu że je wymienie.Proszę sobie sprawdzić ile kosztuje hydrauliczny łącznik centralny a tu dostał go by pan za darmo.Na siedzeniu można sobie poduszkę położyć albo do tapicera dać.W 30tce też pan Gramera podgrzewanego ma.Traktor został naprawiony zgodnie ze sztuką bez sylikonu i podejrzanych elementów na co pokazałem dowody zakupu czesci proszę sobie sprawdzić ile kosztuje taka naprawa w serwisie i jakie tam są ceny robocizny i czesci..Ja tą dyskusje dziś zakończę bo trzeba żyć dalej ale ze mną takie rzeczy tylko razy można zrobić choć w tym wypadku był to drugi raz który mnie uświadomił tylko że ludzie się nie zmieniają.Troche przydługi wywód ale i tak starałem się streszczać.

Marcin nie odchodź 🤔 

Kawał  "u " resztę dziada.

Mi też jest przykro z całej tej twojej sytuacji.

To nie są drobne tysiące tylko grube setki🤦

Opublikowano
16 minut temu, soltys48 napisał:

Wściekły to mogę być na psa a nie człowieka 

Ale kolegami będziemy ?

17 minut temu, stempos1980 napisał:

Marcin nie odchodź 🤔 

 

🤦

Też się pod tym podpisuje 

Opublikowano
24 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale kolegami będziemy ?

 

Nie widzę przeszkód 

12 minut temu, stempos1980 napisał:

A tobie to pewnie @soltys48 wbije te czterozębne złote widły po gnoju w to twoje dupsko🤭🤔🤭 za twoje dyrdymały

Bez przesadyzmu. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v