Skocz do zawartości

Jaki pług 4 obracany do ciągnika 125 km?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam 

Posiadam od niedawna Claas Arion 510 125 km na oponach 600 z tyłu i chciałbym zakupić do niego pług obracany 4.

Interesuje mnie pług z zabezpieczeniem czy to resorowym czy hydraulicznym, vario albo z liniowaniem albo obie rzeczy. Chodzi mi o pług używany w granicach 30-35 tyś netto.

Dodam że gleby mam bardzo ciężkie jak i słabe piaski.

Jakie pługi moglibyście polecić a jakie odradzić i dlaczego?

Pozdrawiam

Opublikowano

Do podobnego ciągnika ( T6.125) zakupiłem w 17 roku nowego akpila KM180 z tym , że na kołku. Nie żałuję. Li niowanie jest. regulacja wysokości koła trochę irytuje, ale ogólnie z pługiem przez 4 lata nie było problemów. na plus 40ha lemiesze jeszcze orginalne.

Opublikowano

Dzięki kolego, dotychczas nie brałem pod uwagę polskich marek i może powinienem się rozejrzeć.

Słyszałem opinie że polskie pługi są dość ciężkie i opornie idą

Mam Kverneland ab 100 zagonowy na resorze i było by ok ale przez te szer opony nie kryje 1 skiby i wygląda na polu koszmarnie

 

Opublikowano
16 godzin temu, Jarecki21 napisał:

P0od ten traktor i na ciężkie ziemie rozważył bym trzy skibowy...

510 na obciążeniu waży 7300 i jest na oponach 600  powinien dać rade 

W agromaszu podorywkowym na 7 łap 3m śmiga bez problemu

Opublikowano

Załatw sobie jakąś taką czwórkę na testy, próbę, nawet odpłatnie. Pooraj trochę na tej ciężkiej ziemi w trudnych warunkach. Sam zobaczysz.

W moim przypadku KV 5 skibowy 280KM i czasami chętnie późną jesienią jeden korpus bym odkręcił...

Ponadto obrotówki bardzo wybijają tylny tuz, zwłaszcza nieco za duże pod ciągnik. Moim zdaniem czwórka pod 160-170 KM w sześciu cylindrach.

Opublikowano
3 godziny temu, Jarecki21 napisał:

Załatw sobie jakąś taką czwórkę na testy, próbę, nawet odpłatnie. Pooraj trochę na tej ciężkiej ziemi w trudnych warunkach. Sam zobaczysz.

W moim przypadku KV 5 skibowy 280KM i czasami chętnie późną jesienią jeden korpus bym odkręcił...

Ponadto obrotówki bardzo wybijają tylny tuz, zwłaszcza nieco za duże pod ciągnik. Moim zdaniem czwórka pod 160-170 KM w sześciu cylindrach.

Zastanawiam się nad vario a to  rozwiązałoby problemy trudnych warunków bo zawsze można zmniejszyć szerokość  orki.

tam skąd  brałem maszyny (kalchem) mają tylko overum a fizycznie widziałem że to naprawdę ciężkie pługi. 

A inny handlowiec też będzie mlaskał że to że tamto, Używanych handlarzy w bliższej okolicy nie ma za bardzo.

Kolega ma Kuhn multi master  z liniowaniem na hydraulice ,  chodziła w tym renault 115 km  w mojej wiosce i twierdził że w uciągu było OK troche gorzej z podnoszeniem.

Inny znajomy ma Massey 5465 i kupił gr besson też 4 i też daje rade.

Dlatego wychodzę z założenia że powinien sobie poradzić

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v