Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Jestem w trakcie modernizacji chlewni, stado jakie planuje mieć to 45-60 loch (ruszta). Narazie ustawiam się na cykl otwarty ale marzy mi się tuczarnia na ok 300 szt.I teraz jest problem- góra jest za tym żeby to była tuczarnia na głębokiej ściółce ja jednak byłbym za tym żeby były to ruszta. Bo jak to często bywa i z tego co czytałem głęboka ściółka jest dobra na początek a potem się przerabia na ruszta... Kolejne pytanie czy taka hodowle (tuczarnia+ maciory) dałoby rade otrzymać z 24 ha ziemi(mam na myśli ziarno). Kolejna prośba jest taka żebyście napisali jakie zabiegi przeprowadzacie w swoich gospodarstwach związane z maciorami( pasza zastrzyki) oraz warchlakami (pasza, kastracja,ogonki?,zastrzyki) Moi rodzice długo hodowali świnie ale mieliśmy przerwę teraz ruszamy z kopyta dlatego chciałbym mieć w jakimś zakresie pojecie na ten temat jak się robi to teraz :D

 

Zdaje się na wasze doświadczenie :D

Opublikowano

Według mnie tuczarnia jest lepsza na głębokiej ściółce ale trzeba budować płytę obornikową a na rusztach to trzeba budować ogromne zbiorniki na gnojowicę. Co do wystarczalności na zboża to z 24ha będzie mało dla tych 60 macior i 300 tuczników będziesz musiał dokupić zboża lub kupić albo wydzierżawić ziemię :D

najlepiej jak się wypowiedzą Ci którzy posiadają takie chlewnie.

pzdro

Opublikowano

Dzięki za odp , napisz ktoś kto ma doświadczenie w tych tuczarniach i mam jeszcze jedno pytanie czy jak mam grupy macior po 15 szt.= 150-170 sztuk warchlaka czy tuczarnia na 300-350 szt byłaby wystarczająca?

Opublikowano

ludzie nie piszcie że głęboka ściółka jest lepsza od ruszt betonowych

podam przykład

mój teściu miał tuczarnie odchowanie porodówkę wszystko na ściółce próbowałem go przekonać rok czasu żeby założyć ruszta

po roku się udało i jak teraz spyta się go ktoś o ściółkę to mówi tak

jak bym miał ten rozum 15 lat temu to już dawno bym miał ruszta i nie robił przy tym gnoju

a teraz niestety musi jeżdzić do lekarzy i brać zastrzyki bo kręgosłup boli

Więc życzę wszystkim głębokiej ściółki i mocnych pleców

Opublikowano

A po co ci mocne plecy do głębokiej ściółki?.... Chyba że jeszcze żyjesz 15 lat za nami i nie wiesz że istnieje coś takiego jak tur na ciągniku.... Ale to prawda że od loch i na odchowalni wywalać trzeba ręcznie.

Opublikowano

mozesz miec nawet ladowarke ale zawsze roboty wiecej bo slome trzeba spresowac transportowac magazynowac wrzucic do kojca i pozniej odwrotnie wyrzucic obornik przetransporowac znow naladowac na rozrzutnik wiec operacji duzo i czasu i dodatkowych kosztow wiec ruszta wg mie gora

 

mozesz miec nawet ladowarke ale zawsze roboty wiecej bo slome trzeba spresowac transportowac magazynowac wrzucic do kojca i pozniej odwrotnie wyrzucic obornik przetransporowac znow naladowac na rozrzutnik wiec operacji duzo i czasu i dodatkowych kosztow wiec ruszta wg mie gora

Opublikowano

mieliśmy tuczarnie na głębokiej ze schodkami . w zeszłym roku została przerobiona na ruszt i powiększona o 10%. Kasy poszło tyle że nowy budynek by powstał. Także jeżeli nowy budynek to tylko ruszt. Żeby ograniczyć koszty możesz zrobić tzw. półruszt czyli 50% kojca zarusztowane. to się sprawdza bo świnie i tak załatwiają sie w przeciwnym końcu do karmnika.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez marian508
      Witam serdecznie czy ktoś może posiada namiary na firmę lub osobę która montuje silosy lejiwe z okolic powiatu Leszczyńskiego. Do ustawienia jest silos lejowy 70ton wraz z podajnikiem
    • Przez qkohe155
      Jakie poidła dla tuczników wam się lepiej sprawdzają? Smoczkowe czy miskowe, a jak miskowe to jakie - żeliwne, nierdzewne okrągłe, nierdzewne owalne, duże, małe? Mam na myśli wiadomo, żeby świnie umiały z tego pić, ale też żeby nie robiły powodzi.
      W tej chwili mam miskowe - część żeliwnych, część nierdzewnych okrągłych w 2 rozmiarach i często jest tak, że świnie albo pijąc z miski puszczają ciągle wodę, albo w ogóle puszczają dla zabawy. A niby się mówi, że to smoczkowe powodują większe straty.
      Jeszcze inna kwestia jakie dany smoczek ma otwory do regulacji - niektóre mają je tak duże, że nawet na najmniejszym leci za szybko i trzeba ustawiać np. w połowie, albo jeszcze zaworem skręcać.
       
      EDIT:
      Jestem ślepy - jak ktoś może to proszę przenieść tu: 
       
    • Przez Szymon122
      Witam,
      prowadzimy krótkie badanie wśród rolników i hodowców dotyczące poganiaczy typu grzechotka. Chcemy sprawdzić, które modele są najczęściej wybierane, jak długo wytrzymują oraz jakie cechy są dla Was najważniejsze przy zakupie.
      Ankieta jest anonimowa i zajmuje ok. 2–3 minuty. Wasze odpowiedzi pomogą nam lepiej dopasować produkt do realnych potrzeb gospodarstw.
      👉 Link do ankiety: Poganiacze grzechotka – wybór i użytkowanie
    • Przez adaskupodkarpacie
      witam posiadam stare budynki i chciłabym sie dowiedziec jak likwidujecie ubytki w posadzkach np w chlewniach czy wylewacie nowa czy stosujecie jakies srodki typu unigrunt bo wiadomo gnojowica robi swoje prosze o wasze sugestie PZDR
    • Przez qkohe155
      Macie jakieś sprawdzone sposoby, czym pomalować deski w zastawie do tuczarni na głębokiej ściółce, żeby świnie nie gryzły? 
      Poprzednia zastawa ze sosny wytrzymała 23 lata, z tym że świń nie było cały czas, a ostatnie kilka lat była co chwile łatana blachą. W innych kojcach trzymają się lepiej, ale ta była jakaś słabsza. Nowa zrobiona ze świerku wyciętego parę lat temu.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v