Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Witam mam ładowacz firmy metalach t229. Dosłownie przed chwilą przywiozłem bela słomy i było wszystko ok. gdy chciałem złapać bela sianokiszonki to nie chciał się zamknąć. Gdy odzienie przewody wtedy zamyka ale się nie otwiera. olej do rozdzielacza idzie ale nie wychodzi z niego do tej złączki odpowiedzialnej za zamykanie.
byłem sprawdzić coś na szybko otóż jak zlizuje śrubę od zaworka to wszystko działa. czyli pewnie zaworek się zacina. zostaje w dole.
Opublikowano

Sprawdź wtyczkę elektrozaworu/cewki bo może korozja się już robi i zaczyna robić problemy a jak nie to sprawdź eurozłącze bo też może nie puszczać oleju. 

Opublikowano

ale jakby prąd nie e chodził to by w drugą stronę też raczej nie dochodziło. tam idzie jeden kabel. a chwytak jednak otwiera.


a czemu po poluzowaniu zaworu wszystko działa? myślę że zaworek ciężko chodzi i sprężyny nie daje rady wcisnac

Opublikowano

 

1 godzinę temu, ceston napisał:

myślę że zaworek ciężko chodzi i sprężyny nie daje rady wcisnac

Hmm... nie powinno wtedy dawać ciśnienia w żadną stronę, a nawet jeśli łączy jedną drogę to druga droga też musi być połączona a wtedy olej miałby jak wrócić z biernej części siłownika, więc bez odpuszczania guzika siłownik powinien chodzić w dwie strony...

A 'tylko otwarcie' lub 'tylko zamknięcie' siłownika działa w pełnym jego zakresie czy tylko kilka cm?

Opublikowano

działa w pełnym zakresie. tak jakby olej wlatywalo a już nie wylatywał. wejście do eurozlaczek d rozdzielacza jest umiejscowione w nim jedno pod drugim i te dolne działa te górne nie. mialem zdjęte obydwa węże żeby zobaczyć czy olej z samego rozdzielacza wychodzi. gdy odkręciłem nakrętkę od zaworka to widziałem że zaworek ciężko idzie do góry a jak pójdzie to wtedy górne wejście też działa.

Opublikowano

Posprawdzaj eurozłacza. U mnie ostatnio tak się stało z wychyłem ramki, w jedna szła a w druga ni cholery otwierało zawór przeciążeniowy. Diagnoza wymiana i ładowacz jak nowy.

Opublikowano

odłączyłem w rozdzielaczu eurozlaczki żeby sprawdzić czy leci w ogóle olej i z samego rozdzielacza już nie wylatuje.


w piątek wyjmę go wyczyscze i dam znac

Opublikowano

Podepnę się pod ten temat. Pro

blem z krokodylem. Otwiera się, ale nie zamyka. Po zamianie przewodów hydraulicznych problem odwrotny. Jak się do tego ogólnie zabrać?

IMG_20210715_143226.jpg

IMG_20210715_143223.jpg

Opublikowano
Dnia 15.07.2021 o 20:52, jaro86 napisał:

Podepnę się pod ten temat. Pro

blem z krokodylem. Otwiera się, ale nie zamyka. Po zamianie przewodów hydraulicznych problem odwrotny. Jak się do tego ogólnie zabrać?

IMG_20210715_143226.jpg

IMG_20210715_143223.jpg

Wymień eurozłączki i problem zniknie. 

 

Opublikowano

No faktycznie po co obydwie. 🤨

Eurozłączki są ku🤬o drogie i trzeba szukać oszczędności. 🤦‍♂️

Opublikowano

Ale skoro zamieniłem przewody przy siłowniku (nie przy eurozlaczach) i przy jednym ustawieniu otwiera a po zamianie przewodów zamyka, więc eurozlacza bym wykluczył. Chociaż nie wiem czy dobrze myślę. Malo tego używam, więc mam czas na naprawę tego na arofoto :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
    • Gość
      Przez Gość
      Czym się różnią te dwa typy mocowania osprzętu? Z tego, co się orientuję, to osprzęt do ramki sms ma haki dokładnie nad otworami pod sworznie zabezpieczające. Osprzęt do ramki euro ma szerzej rozstawione haki, czy może węziej rozstawione otwory pod sworznie?,a może jeszcze inne wymiary się nie zgadzają? jak to wygląda z praktycznego punktu widzenia? który rodzaj mocowania jest lepszy?
    • Przez Arturo1610
      kupię ładowacz czołowy mx t10 lub t12 do ciągnika mccormick imc albo od case mx c. moze ktoś wie gdzie mógłbym coś takiego dostać bo na olx ani nigdzie indziej nie mogę znaleźć takie adaptacji pod ten ciągnik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v