Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, przejrzałem w dużej częsci forum i nie znazałem podobnego problemu więc postanowiłem założyć nowy temat.

A więc :

Postanowiłem prywrócić do życia Ciągnik Jumz Białoruś, jednak mam potężny problem z działaniem podnośnika. Po włączeniu pompy hydraulicznej wszystko jest okey i nic się nie dzieje, aż do momentu gdy chcę użyć podnośnika, po naciśnięciu dżwigni podnoszenia tłok zaczyna działąć i unosi ramiona, gdy podniesie je do końca następuje koniec jego działania, uszczelniacz pompy hydraulicznej zostaje wyrwany( a nawet została uszkodzona ubudowa pompy) po czym cały olej hydrauliczny spływa do silnika i miesza się z olejem silnikowym. Nie mogę znależć przyczyny tego faktu, podejrzewam że winny jest rozdzielacz ale nie mam pewności. Bardzo proszę o poradę, może ktoś miał podobny problem lub ma jakiś pomysł lub sugestie .

 

Z góry dziekuję za pomoc 🙂

Opublikowano

No to na 99% zawór bezpieczeństwa. Musi być przycięty i sie nie otwiera jak tłoczysko dochodzi do końca a powinien.  Zawór przelewowy nie ma nic do tej konkretnej sytuacji - gdyby był przycięty w pozycji otwarty by nie podnosił a w pozycji zamkniety grzałby olej ( przy sprawnym zaworze bezpieczeństwa) To że jest plomba oznacza że nikt przy nim nie grzebał ale nie oznacza że jest sprawny.

Podejrzewam że gdybyś pociągnoł za dzwignie od hydrauliki zewnetrznej przy nie podpiętych do przyczepy szybkozłączach stało by się dokładnie to samo

Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Okey dziękuję za sugestie jutro wykręcę zawór bezpieczeństwa i zobaczę jak sytuacja ma się w środku i zobaczymy jak sytuacja się rozwinie. 

3 godziny temu, Alchemik napisał:

Wyglada na zacięty zawór w rozdzielaczu...

Pompę zmienano, czy to stara na której wczesniej działało? - Kierunek obrotów jest właściwy?

Pompa została ta która była, a więc podejrzewam że nie ma w niej winy, bardziej celowałem właśnie w rozdzielacz z uwagi na fakt że ciągnik przez długi czas stał nieużywany choć w środku rodzielacz wygląda bardzo dobrze, cały czas był w nim olej 

Edytowane przez eresik1996p
Opublikowano

A więc tak , dziś odkręciłem zawór bezpieczeństwa w rozdzielaczu i wszystko wygląda okey....sprężyna nie była przycieta, kólka zamykająca zawór nosi ślad pracy w jednej pozycji mianowicie widać kółko   wybite na jej powierzchni od zamykania, rozdzielacz został umyty uszczelniony i złożony czeka na montaż zobaczymy czy coś się zmieni. Pokusiłem się dziś o rozebranie drugiego rozdzielacza który posiadam gdyż stwierdziłem że jeśli będzie okey to zmienię rozdzielacz i zobaczę czy to pomoże jednak tu kolejna niespodzianka, a mianowicie chodzi o jego sekcje, są one inne niż w poprzednim ,sekcje sa jak gdyby zatrzaskowe , po naciśnięciu dźwigni do góry lub do dołu sekcja zatrzaskuje się i pozostaje w tej pozycji a w poprzednim rozdzielaczu dźwignia samoczynnie wracała od razu do pozycji neutralnej , czy może mi ktoś wyjaśnić jaka jest różnica w pracy pomiędzy jednym rodzielaczem i drugim ewentualnie który rodzaj sekcji jest lepszy ? 

Opublikowano (edytowane)

Sekcje z zatrzaskami są wygodniejsze w pracy (o ile to sprawnie działa). Przy podnoszeniu maszyny, po podniesieniu na maksa samoczynnie odbija. Rozumiem że rozmawiamy o ruskich rozdzielaczach ala jumz/mtz. Tak sobie myśle że jak nie masz zatrzasku w starym rozdzielaczu to nie masz pozycji pływającej a taki rozdzielacz sie nie nadaje do pracy w polu z maszynami z kołem podporowym

A wracając do zaworu bezpieczeństwa to coś tu jest nie tak bo to co sie stało wskazuje na awarie tego zaworu, ewentualną niedrożność kanałów prowadzących z zaworu bezpieczeństwa na przelew lub ostatecznie zła regulacja choć niby plomba była. 

Nie wiem czy masz manometr, a jak nie to sugerował bym zawór przy pierwszej próbie nieco wykrecić żebyś znowu pompy nie robił ( o ile bedziesz zakładał ten stary rozdzielacz)

Pozdrawiam

Edytowane przez karbex
Opublikowano

Tak rozdzielacz jest jumzowski wygląda na to że powinien on działać tak jak w T25 tylko chyba będzie sterowanie odwrotne ( dźwignia w dół ramiona w górę). Apropos tego zaworu też jest to dla mnie dziwne kanały przedmuchałem i były drożne, też miałem taką myśl żeby wykręcić ten zawór i po woli go wkręcać, ale na razie spróbuje założyć ten rozdzielacz z sekcjami zatrzaskowymi, ten był w wersji rolno budowlanej natomiast ten bez pozycji pływające wymontowany był z budowlanki 

Opublikowano

Jak planujesz tym w polu robić to załóż ten drugi tylko czy on jest od jumza czy mtzta bo są różnice w sterowaniu zaworem przelewowym i jak bedzie od mtzta a nie bedzie przelewu na wyjsciu z boku rozdzielacza to Ci bedzie olej grzał bo bedzie zawór przelewowy zamkniety cały czas i cały olej podczas pracy pompy bedzie pchany przez zawór bezpieczeństwa

Opublikowano
12 minut temu, Alchemik napisał:

Jakie numery są na rozdzielaczach?

Jak kolega zna rosyjski, albo wrzuci w translator to pewnie się przyda:

 

http://speczapchast.ru/raspred_r.html

Dziękuję na pewno się przyda🙂

Żadnego z rozdzielaczu jakie posiadam tam nie ma 😁

Z sekcją pływającą   P75-23 I jakaś literka ...

Bez pływającej P 80-2/1-222

4 minuty temu, karbex napisał:

Jak planujesz tym w polu robić to załóż ten drugi tylko czy on jest od jumza czy mtzta bo są różnice w sterowaniu zaworem przelewowym i jak bedzie od mtzta a nie bedzie przelewu na wyjsciu z boku rozdzielacza to Ci bedzie olej grzał bo bedzie zawór przelewowy zamkniety cały czas i cały olej podczas pracy pompy bedzie pchany przez zawór bezpieczeństwa

Od jumza to jest oryginalny rozdzielacz z tego modelu który posiadam z wersji rolno budowlanej 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v