Gość

Dziwne zachowanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość   
Gość

Jeden z moich psiaków po zmianie kojca nie chce wejść do nowej budy, biedny taki ciągle jest na dworze i czeka przy furtce... Jak mu pomóc? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badwolf    5

Jeśli w tej budzie spał inny pies to twój czuję to i to jest problemem. Jeśli to nowa buda to będzie latwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jonek98    2064

jak buda po innym psie to trzeba zdezynfekować, ewentualnie czekać na mróz lub deszcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Poleceń słucha - wejdzie i zostanie, ale jak tylko znikam znowu świruje... Całom noc spał na zewnątrz... Chyba nie chodzi o bude😔

Dzisiaj go wezmę na spacer po południu chyba trzeba mu troszku czasu poświęcić... Zobaczymy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    339

przestaw budę w inne miejsce w kojcu możesz się zdziwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bergman31    278

@tess jakiś dziwny ten Twój pies. Ja kilka lat temu dostałem dwuletniego psa. Pies przyjechał do mnie aż 50km. U poprzedniego właściciela był wiązany na łańcuchu. U mnie do kojca od razu się przyzwyczaił, tak samo jak do budy po poprzednim psie. Parę lat temu dostał nową budę i też mu ona odpowiada. Jak nie pada i jest w miarę ciepło, to czasami śpi obok budy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pafnucy    2831
10 godzin temu, tess napisał:

Jeden z moich psiaków po zmianie kojca nie chce wejść do nowej budy, biedny taki ciągle jest na dworze i czeka przy furtce... Jak mu pomóc? 

otwór w budzie zrobiłaś? 🤔

Edytowano przez pafnucy
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

On jest taki wrażliwiec a rozłączyłam go z innym psem z którym był od małego i jeszcze kojec inny... ze mną był na polu i było ok, jeść je, ale jak wracaliśmy to z 15m od kojca uwalił się i koniec i weź uradź bydlaka i wtargaj do kojca... No cyrki odstawia. Teraz jest z takim staruszkiem spokojnym co praktycznie z budy nie wychodzi i mają podwójną bude więc nie dam rady przestawić - a czemu miałabym się zdziwić? 

Zachodzę teraz a on dalej pod furtką - to mu kołdre pościeliłam😁

Ciekawe ile to potrwa? 

Pafnuś to trzeba zdobić? 

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    8955

Wczoraj był piękny film o psie rasy Akita. Oparty na faktach. Ten to był charakterny. Codziennie odprowadzał i przyprowadzał swego pana ze stacji kolejowej

 Pewnego dnia robił wszystko żeby nie pojechał do pracy, jak nigdy nie aportował tak tego dnia zajmował go zabawą i aportowaniem . Tego dnia właściciel zmarł w pracy. Pies przez 9 lat po jego śmierci codziennie o stałych godzinach przychodził na dworzec, aż zdechł ze starości. Teraz przed dworcem jest pomnik tego psa.

Piękny film.

Ale to pokazuje jak mądre i charakterem potrafią być psy.

Mieliśmy też takiego Kindle że rano prowadził nas na przystanek A po południu czekał o tej samej godzinie i przeprowadzał do domu. Nikt go nie uczył.

Mieliśmy stare kury i młode kurczaki. Jak młodzież przychodziła do korytka  siadał obok i każdą starą kurę wyganiał. W polu wystarczyło zwołać jego imię i ręką pokazać kierunek. Chwilę na tylnych łapach stawał, lokalizował cel i dalej gonić czy to sarnę zająca czy bażanta. 

Niestety od czasu tego psa są już same tępe kundle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    2064

@agrest "Mój przyjaciel hachiko" oglądałem, Akita inu to dość specyficzna rasa,podbno rzadko kiedy szczeka,i nie jest to pies którego można wyszkolić jak choćby owczarka

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    8955

Dokładnie tak. Takowa informacja była zawarta w filmie. Powiedziane było że zaaportuje tylko wtedy gdy będzie tego chciał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Właściwie to on od małego był bardzo spokojny i mądry, byle go głaskać, komend nauczył się na szkoleniu po trzech dniach, a jego brat poszedł do sg wczoraj. Myślę że on tęskni. Jak mu do jutra nie przejdzie- to go wezmę do chałupy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bergman31    278
5 minut temu, tess napisał:

 Myślę że on tęskni. 

Podejrzewam depresję🙁🙁🙁.

Obawiam się, że bez terapii u psychologa zwierzęcego się nie obejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Zawsze najlepszym psychologiem jest życzliwa i znajoma twarz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Uparciuch wygrał- dostał nową bude- postawiłam mu naprzeciwko furtki i jest już ok. 

Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez rafi05
      Co hodować na 6h?
    • Przez AndrzejKrzempek
      Witam.
      Mam a raczej miałem nie wielką chodowle królików, 3 samice oraz 1 samca około dwuletnie. Dodatkowo 30 króliczków 4 miesięcznych i 16 3 tygodniowych.
      Zaczęło się od królików 4 miesięcznych, od wtorku 05/01 systematycznie zaczęły padać. Bez jakichkolwiek oznak, wieczorem biegały jadły a rano dwa martwe. 
      W środę dwa siedziały stulone w koncie, osowiałe, bez wyraźnej chęci do życia wiec postanowiłem je zabić. Podczas rozbierania mięsa nie zaobserwowałem żadnych zmian w narządach. Wszystko niby ok a króliki zdychają. 
      30 królików miałem w klatkach na polu na dzień dzisiejszy żyje jeden.
      3 samice znajdują się wraz z mlodymi w gospodarczym. Wczoraj padło 10 młodych i jedna samica. Dzisiaj reszta młodych. Przy życiu pozostały tylko dwie samice.
      Proszę o pomoc.
      Co może być przyczyną zdychania?
      Króliki miały stały dostęp do wody i siana, wyścielone klatki słona. Karmione gotowanymi ziemniakami, obierkami z warzyw, marchewka, buraczkami, co dwa tyg dostawały pasze wymieszaną z jęczmieniem na zmianę z owsem.
      Kurde jest zima nie ma owadów więc teoretycznie nie powinno być żadnych chorób...
       
    • Przez Aklik
      Witam!
      Interesuje mnie hodowla królików na większą skale ( około 20 samic), koło Włoszczowy (miasto) jest skup królików dzwoniłem i mówi że kupi bez żadnych papierów z weterynarii.
      Lecz chciałbym wiedzieć czy to będzie legalne? Słyszałem że trzeba mieć łańcuch żywieniowy od weterynarza czy coś takiego. Ale ten gość z tego skupu powiedział że nie trzeba i nie wiem w końcu czy muszę mieć jakiś papier czy nie? Ogólnie czy są jakieś wymagania?
      Ktoś może wie gdzie jeszcze jest skup królików Najlepiej Powiat Radomszczański i Włoszczowski. A może ktoś z was chce skupywać króliki?
      Jakby kogoś interesowała cena to mi mówił około 8zł/kg
      Za odpowiedzi dziękuję. 
       
       
    • Przez Ursus932
      Temat utworzony specjalnie dla @FarmerDyzio i @Bananek
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj