Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

@TheraRolnik między innymi tu

2 godziny temu, TheraRolnik napisał:

Był taki pies że nawet burzy się bał i jak tylko grzmiało to zaraz pod nogami się kręcił raz się wnerwiłem wywaliłem go z obory to później jak głupi latam żeby gdzieś się schować 😅😅

 

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, szymon09875 napisał:

Wcześniej tez pisałeś ze jak chodziles do krów to najpierw był wpierdal widlami wiec?

Krowy najpierw siadały, jak mu nie dały to dopiero wtedy wp***dol był 🤣🤣

Opublikowano

Może aż taka miętka faja nie jest.

2 minuty temu, gregor1284 napisał:

No co, pewnie też by ją napier... 

 

Opublikowano
8 minut temu, Kallina86 napisał:

@TheraRolnik między innymi tu

 

No i gdzie tu pisze że nie lubię ? Ja tam uważam że ze zwierzętami się nie obchodzi jak z jajkiem ... Są ludzie co jak pięć coś zrobi albo kogoś ugryzie to mu zrobią "oj oj nie wolno" i czego ten pies się nauczy ? Będzie wiedział że tak może robić bo i tak nikt mu nic za to nie zrobi .... Tak samo jak psy się boją fajerwerków jakiś czas się boi a jak się przyzwyczai to ma je w d*pie że coś tam strzela ...

Zresztą tego psa co bał się burzy już nie ma bo miesiąc temu myślisz go zastrzelił na polu i tyle z psa 

Opublikowano
10 minut temu, szymon09875 napisał:

Wcześniej tez pisałeś ze jak chodziles do krów to najpierw był wpierdal widlami wiec?

Taa na dzień dobry wszystkie po kolei 😅 jak któraś zasłużyla to dostała 👍 jak np. ryj w taczkę pchała albo w koryto i nie szło do koryta kiszonkę wrzucić 

@gregor1284 ja o ludziach nie pisze a zwierzę musi wiedzieć gdzie jego miejsce 👍 

Opublikowano

Ty to jak mój sąsiad jak jeszcze świnie miał i przy wyrzucaniu gnoja jak się coś nie podobało to łup łopatą... O 16 zawsze kwik, dzień w dzień.

Opublikowano

Bez przesady ;)

Ale kiedyś raz byk fest dostał jak odplątywałem drugiego obok a ten mnie na rogu wziął kilka razy przyłożył o kraty a na koniec wywalił pomiędzy następne dwa byki to łazić nie mogłem taki poobijany byłem 

Opublikowano
3 minuty temu, TheraRolnik napisał:

ja o ludziach nie pisze a zwierzę musi wiedzieć gdzie jego miejsce 👍 

Człowiek też powinien wiedzieć gdzie jego miejsce. Nie ma obowiązku posiadania psa, kota czy innego kanarka. I nikt przy zwierzętach pracować nie musi. Bo nie każdy się do tego nadaje. Idź beton mieszać, kamienie zbierać czy kostkę układać. I napierdalaj tam tym ile chcesz. A do pracy przy zwierzętach czy do posiadania zwierząt jednak trochę wrażliwości potrzeba. 

  • Like 1
Opublikowano

 

1 godzinę temu, dsbh napisał:

A nie możesz podjechać, wymierzyć tą kabinę i przez zimę coś uspawać ?

To wystarczy na kombajnów usiąść i pomierzyć, i pod siebie zrobić

1 godzinę temu, Sylwekx25 napisał:

Ta kabina wydaje się niezbyt szeroka , może by pasowała odc E281 albo pokosówki 🤔, a kupić można to za gorsze w porównaniu do tej oryginalnej.

Koło mnie ma gość kabiny od UNHZa po 500, tylko jak Rysiek kawał chłopa to nie wiem czy się zmieści

Chyba żeby dwie obok siebie postawił...

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Kallina86 napisał:

Człowiek też powinien wiedzieć gdzie jego miejsce. Nie ma obowiązku posiadania psa, kota czy innego kanarka. I nikt przy zwierzętach pracować nie musi. Bo nie każdy się do tego nadaje. Idź beton mieszać, kamienie zbierać czy kostkę układać. I napierdalaj tam tym ile chcesz. A do pracy przy zwierzętach czy do posiadania zwierząt jednak trochę wrażliwości potrzeba. 

Zwierzę ma się dostosować do człowieka a nie odwrotnie ;)

Akurat psy i koty nie mają co narzekać ;) mają całkowity luz i codziennie dobre jedzenie 👍 

 

 

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
6 minut temu, Kallina86 napisał:

Człowiek też powinien wiedzieć gdzie jego miejsce. Nie ma obowiązku posiadania psa, kota czy innego kanarka. I nikt przy zwierzętach pracować nie musi. Bo nie każdy się do tego nadaje. Idź beton mieszać, kamienie zbierać czy kostkę układać. I napierdalaj tam tym ile chcesz. A do pracy przy zwierzętach czy do posiadania zwierząt jednak trochę wrażliwości potrzeba. 

Niby tak. Tylko co mają powiedzieć rodziny ludzi których byk wdeptał w gnój czy połamał na śmierć? A są takie przypadki. Znałem nawet osobiście. Gospodarz fest, ani razu nie uderzył zwierzęcia. Nie może być tak, że zwierzę jest ponad ludźmi. Ciekawi mnie co byście powiedzieli w sytuacji gdyby taki byczek kogoś z rodziny zabił? Dobry byczuś znał miejsce w hierarchii???

Opublikowano

W to już nie wnikam, pisał kiedyś, że drobny jest to większa się od niego znajdzie. Bo ja już bym większej od siebie nie chciał wcale, dziś na wagę wszedłem a tam 110 wybiło.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v