Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Strongman napisał:

1.4 był dość popularny i dobrze klecił bączki teraz małolaty majką bmw.

Jedne polonezy wcale się nie psuli a inne non stop nie wiem czym to było spowodowane, może ze jednego dnia wszyscy byli na kacu a innego nie.

Tez te 1.6 byli jednopunktowe i wielo punktowe ale 1,4 to było coś.

miałem plusa na jednopunkcie boscha, to czy jechałem pusto, czy z paletą cementu na przyczepce ta sama prędkość i ani Boże mój żeby 100/h przewalił

@bratrolnika kojarzysz co w tych policyjnych siedziało? :D

Opublikowano

dajcie spokuj z tymi polonezami miałem z rok to coś miał że rozruszniki się sypały najgorszy samochód jaki miałem kupiony za trzy cielaki potem nastała astra i jest 13 lat do dzisiaj bez poważnej awari 😀

Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał:

Ja nie miałem poldka,nowy w salonie kosztował 22tyś a astra 30tyś i kupiłem astrę.

Kiedyś to były ceny aut. Też mam astrę z salonu. Który rocznik jaki silnik? 

Opublikowano (edytowane)

Tam do tej pory po prowincji jeżdżą i żadnej marki nie zobaczysz innej nawet gliny ładami nadal jeżdżą.

A do Moskwa to inna bajka, tam milionerzy sami.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, cinek1808 napisał:

Kiedyś to były ceny aut. Też mam astrę z salonu. Który rocznik jaki silnik? 

97 rok 1.6 16v 100 konna.Mam do tej pory ojciec jeździ.Bo ja sobie passerati kupiłem.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)

W policyjnych było 2.0 150km.Pamiętam jak kiedyś taki koleś dorobił spryskiwacze na opony i lał je zużytym olejem silnikowym to normalnie pisk opon i dym był nie samowity.

Edytowane przez Strongman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v