Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

po kaniach ostatnio to myślałem że zejdę, trzy dni leżały na żołądku. Zależy jaki kto "brzuch" widziałem że jedli mięso i mlekiem popijali, albo wódkę ciepłym mlekiem. Ja znów kapusty nie toleruję, jak zjem to 3 dni staram się gospodarstwa nie opuszczać :D

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, gregor1284 napisał:

mi to kanie na żołądku ciążą, albo śliwka w czekoladzie. Ewentualnie cytrynówka z miodem to już w całkiem :/

Ja kiedyś kupiłem wódkę "cytryna mięta" nie polecam nikomu... Wypiłem kieliszek i aż mnie na wymioty wzięło gdzie przy czystej dopiero w granicach 0,5l wódka chce wracać na wolność 😅

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
17 minut temu, soltys48 napisał:

Kania jest jeszcze lekko strawna

Śliwka u mnie spustoszenie robi

Zależy dla kogo, ja kani nie mogę. Śliwek czy kapuchy nawpierdalam się jak wieprz i nic.

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

Cytryna do mnie nie przemawia

Ja prosty chłopak ze wsi i wolę czystą białą

Wódka tylko czysta. Ale pij pod wodę z cytryną. Kaca takiego nie ma.

Opublikowano
4 minuty temu, danielursus3p napisał:

Zależy dla kogo, ja kani nie mogę. Śliwek czy kapuchy nawpierdalam się jak wieprz i nic.

Grzyb to podstawa

3 minuty temu, danielursus3p napisał:

Wódka tylko czysta. Ale pij pod wodę z cytryną. Kaca takiego nie ma.

Nie zapominajm

 

1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Próbowałeś to ode mnie?

Dobre

Już nie ma 😵

Opublikowano
1 minutę temu, danielursus3p napisał:

Wódka tylko czysta. Ale pij pod wodę z cytryną. Kaca takiego nie ma.

Nam nauczyciel w szkole doradził żeby po powrocie do do domu z picia wypić minimum litr wody bo wtedy alko szybko przeleci przez organizm i nie ma kaca rano 

I żebyśmy spróbowali whyski ze Sprait'em bo tak to zawsze z colą się pije 

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

Nam nauczyciel w szkole doradził żeby po powrocie do do domu z picia wypić minimum litr wody bo wtedy alko szybko przeleci przez organizm i nie ma kaca rano 

I żebyśmy spróbowali whyski ze Sprait'em bo tak to zawsze z colą się pije 

Chłopak na dobrą whyski trzeba mieć hajs. A te szczyny z biedronek czy innych to się na ch*j nadają. Wolę bimber z pewnego źródła 

Przed chwilą, soltys48 napisał:

Bzdury

 

 

 

 

 

Lekarstwo na%%to wit C

Cytryna 😅

Opublikowano

z bimbrem to jedna rzecz mi się nie widzi, albo na drugi dzień zero objawów tj. łeb nie boli, nie sushi ale czujesz się pijany i mimo dmuchania w alkomat 0.0. albo czujesz się świetnie i ze dwa dmuchniesz. Ostatni raz co tak grubo dałem to jeszcze ze dwa dni pijany byłem bo leczyłem się wodą

  • Haha 1
Opublikowano

Ja tam się jakoś szczególnie nie badam po spożyciu, raz tak jakoś wyszło że pojechałem z kumplami to i ja się zbadałem  po 0,5 gorzały po 13h od zakończenia spożycia było 0.

Przed chwilą, soltys48 napisał:

Kanie smażone 😋

IMG_20200724_215346.jpg

Powiem krótko smakują mi zajeiście, ale mój żołądek ich nienawidzi  :(

Opublikowano
7 minut temu, danielursus3p napisał:

Chłopak na dobrą whyski trzeba mieć hajs. A te szczyny z biedronek czy innych to się na ch*j nadają. Wolę bimber z pewnego źródła 

Cytryna 😅

Nie wiem jaka to ta dobra 😛 my pijemy ballantines

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v