Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz będzie już bardzo duży problem jeżeli ktoś nie zasiał, bo jest mokro i stosunkowo zimno i ziemia już nie obsycha, a siew w mokrą ziemie i następne opady, to zaraz zastoiska wody aż do jakiejś suszy na wiosnę.

Opublikowano
23 minuty temu, slawek74 napisał:

kurla za stodołą mam takie bagno że by i pasowalo tą wodę po spuszczać ale mnie GRYPA zmogła i pod kocem leżę🙄 w nocy pokropiło i dalej pochmurno i czasem deszczyk przeleci

Powiadasz grypa.... 🤔

Opublikowano

podobno dobrze test się robi kieliszkiem wódki, musisz powąchać, a potem wypić, jak cię wykrzywi to nie masz wirusa

taki jeden test przeprowadzał 25 razy jednego wieczora i zawsze mu negatywny wychodził

i następnego dnia musiał powtórzyć bo strasznie słaby był i głowa go bolała

  • Haha 5
Opublikowano
bratrolnika napisał:

podobno dobrze test się robi kieliszkiem wódki, musisz powąchać, a potem wypić, jak cię wykrzywi to nie masz wirusa

taki jeden test przeprowadzał 25 razy jednego wieczora i zawsze mu negatywny wychodził

i następnego dnia musiał powtórzyć bo strasznie słaby był i głowa go bolała

a daj spokuj z tym testowaniem karafka stoi na szafce😁

Opublikowano
6 minut temu, bratrolnika napisał:

podobno dobrze test się robi kieliszkiem wódki, musisz powąchać, a potem wypić, jak cię wykrzywi to nie masz wirusa

hmmm. znaczy mam covida już od bardzo dawna...😖

Opublikowano

Dziękuję, jakieś tam objawy mam, nie jest najgorzej, narzekać nie mogę, ale bardzo bliska mi Osoba, od której pośrednio się zaraziłem bardzo ciężko to przechodziła i niestety zmarła... 

  • Sad 1
Opublikowano
3 minuty temu, slawek74 napisał:

długo? objawy?

W sumie od początku objawów już ponad tydzień, kwarantanna już od ponad 2 tygodni, a jeszcze czeka Rodzinę 10 dni. Z tym że nie robią testów na koniec... mogę być dalej zarażony, a będę mógł już sobie iść do ludzi... Po prostu dostaję 10 dni od objawów i mam już po tym być zdrowy..

Nie, mieliśmy robione testy molekularne, te najdokładniejsze, udało się uprosić sanepid, ja miałem robiony tego dnia co właśnie gorzej się poczułem i mi jako jedynemu wyszedł pozytywny. Jakby nie udało się uprosić sanepidu, bo nam nie chcieli zrobić na koniec kwarantanny, to dalej bym chodził normalnie i zarażał innych...

  • Like 1
Opublikowano

A objawy dasz radę opisać?  Jakieś leki przyjmujesz? Faktycznie jest utrata węchu?

Opublikowano

Tak, jak mówię nie jest ze mną źle... Tak całkowita utrata węchu, dosłownie, smak mam, ale węchu nic a nic nie czuję, mogę wąchać perfumy, nic nie dociera, w pierwszych dniach rozsadzało mi głowę... miałem stany podgorączkowe, teraz z kolei osłabienie i czasami oblewają mnie straszne poty i zdarza się, że łapię takie zadyszki, jakbym 10 km przebiegł no i biegunka mnie kilka razy złapała. Leków żadnych nie przyjmuję.

4 minuty temu, stempos1980 napisał:

Z tego co wiem to tylko Apap na paracetamolu

Tak, ibupromu ponoć nie można,tylko paracetamol, w szpitalu z tego co wiem to już cały czas pod tlenem i wdrażane jest leczenie remdesivirem, morfiną i innymi lekami.

Opublikowano
Przed chwilą, debrzyna napisał:

A jak te testy wyglądają? Jak je robią ?

Do nas przyjeżdżał ambulans, Pan w kombinezonie, dawał fiolkę, woreczek, patyczek, patyczkiem grzebał w gardle (pobierał wymaz) wkładał patyczek do fiolki i to do woreczka i tyle. Z tego co pamiętam ten test bada obecność dwóch czy tam trzech genów wirusa, jest bardzo czuły jeżeli wykaże wszystkie geny wtedy test jest pozytywny, jeżeli nie wszystkie a np. jeden gen to wynik niejasny, do powtórzenia (może to być początek, albo sam koniec choroby), jeśli nie wykryje żadnego, to wynik ujemny.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v