Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, zkordalski napisał:

Dokładnie tak będzie kukurydza teraz u znajomego ma 42% a pogoda marna

U mnie 24, ale jak przejdzie przez kombajn to wiadomo że więcej złapie.

Opublikowano
2 godziny temu, thefarmer napisał:

Myślę, że nie do końca tak będzie jak zmniejszy się hodowla. Pszenica rzepak kurkurydzą się obronią. Gorzej ze zbożami paszowymi Pszenżyto żyto jęczmień.

Susza na Ukrainie i swirus podniósł ceny zboża. Polatalem ostatnio trochę po regionie sporo budynków bez produkcji zwierząt. Tam gdzie rosły trawy jest zboże i rzepak u dwóch sam odkupilem resztki bydła co lepsze. Zostaje mleko i kurniki kredytowane na dwa pokolenia .ziemia co jeszcze w obrocie po 70 koła brali na pniu dziś w tej samej okolicy za 40 rok się buja po olx. Powietrze z tego nadmuchanego balona zwanego rozwojem zaczęło schodzić. 

Opublikowano

u mnie w okolicy podobnie  kilka gospodarstw zlikwidowało bydło a Ci co wcześniej zlikwidowali było to teraz ziemia w dzierżawę albo na sprzedaż i do miasta - ciekawe co zrobią jak ten koronaswir przyciśnie  - pewnie na wieś po worek ziemniaków po prośbie. myślę ze niejednemu oleju do głowy za kilka lat się naleje przez żołądek, ale będzie to juz po ptokach, nie będzie do czego wracać, 

Opublikowano
16 minut temu, Piteriiv napisał:

u mnie w okolicy podobnie  kilka gospodarstw zlikwidowało bydło a Ci co wcześniej zlikwidowali było to teraz ziemia w dzierżawę albo na sprzedaż i do miasta - ciekawe co zrobią jak ten koronaswir przyciśnie  - pewnie na wieś po worek ziemniaków po prośbie. myślę ze niejednemu oleju do głowy za kilka lat się naleje przez żołądek, ale będzie to juz po ptokach, nie będzie do czego wracać, 

Ja tam swoje 12 ha o ile mi zdrowie pozwoli być może będzie przeszczep będę uprawial. Juz mam pewne plany być może ze będę pierwszy w powiecie żeby założyć plantacje owoców np wisni

Opublikowano

Pług co kupiłem to od kurnikarza ma 4kurniki na brojlery i powiem wam miały te budynki z 10lat max i mówi że cały rok stoją puste bo by zbankrutował jak by miał mieć kurczaki i sprzedje Tera maszyny dopiero prubuje bo mówi z czegoś trzeba żyć i sam gadał żeby nie teście i renty to do gara by nie miał co włożyć i tak to wygląda a patrzę w koło wszędzie kurniki a on mówi że hodują ci co muszą bo budynki jeszcze nie spłacone ale nie wie z czego dokładają.... Więc wszędzie zaczyna być słabo

Opublikowano

Te jego stoją puste i hula wiatr ... widziałem na własne oczy . Gadał że jego kilogram kosztuje około 2.9 a cenę dostał ostatnim razem 2.2 więc zakończył . 

Opublikowano
40 minut temu, zkordalski napisał:

Te jego stoją puste i hula wiatr ... widziałem na własne oczy . Gadał że jego kilogram kosztuje około 2.9 a cenę dostał ostatnim razem 2.2 więc zakończył . 

Ta a żyją na poziomie ludzie robią a oni wczasy chaty nowe auta nowe, a my doimy krowy 2 razy dziennie i z nas się śmieją ze wieśniaki aby do tego się nadają, a ich jest stać na pracowników i życie na poziomie, to jak to się dzieje wytłumacz? 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, zkordalski napisał:

Pług co kupiłem to od kurnikarza ma 4kurniki na brojlery i powiem wam miały te budynki z 10lat max i mówi że cały rok stoją puste bo by zbankrutował jak by miał mieć kurczaki i sprzedje Tera maszyny dopiero prubuje bo mówi z czegoś trzeba żyć i sam gadał żeby nie teście i renty to do gara by nie miał co włożyć i tak to wygląda a patrzę w koło wszędzie kurniki a on mówi że hodują ci co muszą bo budynki jeszcze nie spłacone ale nie wie z czego dokładają.... Więc wszędzie zaczyna być słabo

Mój kuzyn miał 100 opasow, do tego 40 loch plus wszystkie świnki odchowywane,  a teraz ma po 20tysiecy gęsi. I co nie opłaca sie? Wuja na fermie brojlera ma 5tysi wypłaty a robi ich tam 8 na 20 kurników. Wiec Ci co maja te kurniki to pewnie dokładają z etatu w biedronce😂😂😂

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano

wiec tam stoją puste jeźdzcie wstawić gośc miał normalny domek normalne auto i starego cae mx 150 koni nie było basenów kostki willi w tle ziemi 100 hektarów gadał że ma całe 20 i robi to teraz w bezorce .  Na pewno są i biznesmeni  co mają owe te rzeczy i dobra ale ten nie miał .  Tak samo na świnkach był moment że kasa wylewała im się z butów a teraz lament i płacz na wstawce jest 

Opublikowano

za dużo żywnosci trafia przez sieci marketów do konsumentów i to te sieci dykyują ceny , mamy najniższe ceny bydła i trzody chlewnej w europie , o ile bydło to eksportujemy i tu bedziemy narażęni na niskie ceny to z trzodą jest coś nie tak ceny najtansze a import dalej idzie 

  • Like 1
Opublikowano

No na kurczakach jest ciezko od marca. Znajomy 3 lata temu postawil na 80 tys kurczakow za 4 mln zl 2 kurniki. W marcu kwietniu 2.2 zl kontraktacja a koszty  3 zl. 

Od maja  zaczelo byc lepiej na zero wychodzil. A obecnie przy 2 fali korony i kosztach paszy 3.2 zl a kontraktacja 2.7zl.

Postawic pustych nie moze bo kredyty. Pasze i kurczaki na kreche dostaje, nastepne dlugi bierze. I ma nadzieje ze to jakos szybko minie. Ale gdy bank, paszarnia lub pisklaki piwiedza stop bo jestes nie warty to bankrut calkowity. Przez pierwsze 2 lata byla dobra kasa. A teraz tak wyglada wlasnie biznes na kurnikach.

Moga miec ladne domy, samochody ale to z czasow sprzed korony. Teraz dokladaja z kredytow lub pozyczek. A budowy i pozwolenia na nowe kurniki sa zaczete z 3-4 lata temu. I budujac je majac nadzieje ze za miesiac, pol roku bedzie lepiej.

Korona praktycznie wszystko w rolnictwie doluje. Tylko rzepak, pszenica i mleko trzyma sie jeszcze.

Opublikowano

troche nie na temat ale np . kurczaki czy sielski czy zagrodowy czy chów bez antybiotyków cene trzyma  .                                kika lat temu było troche szumu o bydle QMP to w ogóle jeszcze działa ten program 

  • Like 1
Opublikowano

Witam wszystkich. Mam pytanie :czy przy obecnych cenach pszenicy i innych zboz oplaca sie sprzedac kuku mokra czy lepiej zakisic dla opasow dolozyc bialka np sruta rzepakowa a pszenice sprzedac. Ilosci kuku 2ha a cena za mokra 400brutto. Jakie macie opinie o kiszonym ziarnie dla opasow?

Opublikowano
2 godziny temu, Bugii napisał:

No na kurczakach jest ciezko od marca. Znajomy 3 lata temu postawil na 80 tys kurczakow za 4 mln zl 2 kurniki. W marcu kwietniu 2.2 zl kontraktacja a koszty  3 zl. 

Od maja  zaczelo byc lepiej na zero wychodzil. A obecnie przy 2 fali korony i kosztach paszy 3.2 zl a kontraktacja 2.7zl.

Postawic pustych nie moze bo kredyty. Pasze i kurczaki na kreche dostaje, nastepne dlugi bierze. I ma nadzieje ze to jakos szybko minie. Ale gdy bank, paszarnia lub pisklaki piwiedza stop bo jestes nie warty to bankrut calkowity. Przez pierwsze 2 lata byla dobra kasa. A teraz tak wyglada wlasnie biznes na kurnikach.

Moga miec ladne domy, samochody ale to z czasow sprzed korony. Teraz dokladaja z kredytow lub pozyczek. A budowy i pozwolenia na nowe kurniki sa zaczete z 3-4 lata temu. I budujac je majac nadzieje ze za miesiac, pol roku bedzie lepiej.

Korona praktycznie wszystko w rolnictwie doluje. Tylko rzepak, pszenica i mleko trzyma sie jeszcze.

przez pierwsze dwa lata była kasa bo miał karencje w spłacie kredytu i zamiast myśleć o kredycie to fiukał przez te dwa lata bo kasy miał a teraz płacz, lament i zgrzytanie zębami.jak się podchodzi do inwestycji trzeba sobie policzyć ile na tym interesie będzie przychodu a ile zysku bo przychód to nie zysk a wielu o tym zapomina.i trzeba założyć różne warianty że może coś podrożeć czy może coś stanieć i zastanowić się 10 razy zanim się wejdzie w wysoki kredyt inwestycyjny a nie później płakać i narzekać że świat jest zły 

Opublikowano

Rozmawiałem z niedawno z gościem który ma nieduży kurnik. Lokalna ubojnia wstawia mu kurczaki daje pasze i weta. Gość ma od sztuki. Jest zadowolony i mówi że  gdyby  nie wiek to by rozbudował kurnik.

Opublikowano

Gdyby mieli to dawno by darli hfa po 5 bo pandemia i kryzys i uj go wie co jeszcze. Za długo jechali na granicy opłacalności  i pazerność bokiem wyłazi 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v