Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
damianos95 napisał:

Panowie mam pytanie ktos z was zajmuje sie chodowla odsadkow takich 300-400kg ? I jaka jest cena za takiego byczka w sensie za kilogram chodzi mi o mieszance albo hf nie bydlo rasowe 

I czy znacie kogos kto skukuje takie byczki w lodzkiem ?

Jeśli chodzi o nie rasowe bydło to sporo gospodarstw odchowuje simentale i mieszance takie od 100 kg do 300. Kiedyś skupował ZM Lenarcik, to mazowieckie ale jakbyś miał z 15-20 to już powinni przyjechać. Tylko mieszance watpie, że ktoś będzie chciał hf. Możesz próbować też w ogłoszenia dla rolników do dalszej hodowli jeśli będziesz miał dobry towar to spokojnie dostaniesz za takiego byczka 10 zł brutto, nawet lepiej. Na logikę jeśli ludzie płacą za odchowane 110-120 kg po 2100-2200 to tym bardziej takie 300 kg po 10-11 zł. Hf będzie ciężko sprzedać w tej wadze chyba, że bardzo tanio. Odchów jest drogi, ale jeszcze jakiś czas temu że znajomymi rozmawiałem to handlarze w podlaskim płacili za mleczne byczki po 5 zł/kg, wszystko szło na wielkopolskie. Oczywiście ładne byczki. Ja jestem z okolic mazowieckiegp i też dużo tu handlarzy i wszystko na WLKP.

Opublikowano

W podlaskim to wiem ze cielaki moeszance po 300zl sprzedawali a nawet taniej taki region 

Wiesz to nie sa typowe hf tylko mieszance roznej bufowy jak sie trafi 

Jesli byloby te 10zl brutto to chyba warto byloby sie w to bawic 

Ciekaw jestem czy ktos z lodzkiego takie kupuje 

No jakby nie patrzec to niedawno wlasnie wlyszalem ze po 10do 11zl za mieszanca i po 9.5zl ceny z watem za hf gos podobno dostawal waga 300-400kg ale mowil ze nor moze przekroczyc 400kg 

Musze podzwonic po handlarzach moze sie dowiem czegos ciekawego

31 minut temu, k0b napisał:

Jeśli chodzi o nie rasowe bydło to sporo gospodarstw odchowuje simentale i mieszance takie od 100 kg do 300. Kiedyś skupował ZM Lenarcik, to mazowieckie ale jakbyś miał z 15-20 to już powinni przyjechać. Tylko mieszance watpie, że ktoś będzie chciał hf. Możesz próbować też w ogłoszenia dla rolników do dalszej hodowli jeśli będziesz miał dobry towar to spokojnie dostaniesz za takiego byczka 10 zł brutto, nawet lepiej. Na logikę jeśli ludzie płacą za odchowane 110-120 kg po 2100-2200 to tym bardziej takie 300 kg po 10-11 zł. Hf będzie ciężko sprzedać w tej wadze chyba, że bardzo tanio. Odchów jest drogi, ale jeszcze jakiś czas temu że znajomymi rozmawiałem to handlarze w podlaskim płacili za mleczne byczki po 5 zł/kg, wszystko szło na wielkopolskie. Oczywiście ładne byczki. Ja jestem z okolic mazowieckiegp i też dużo tu handlarzy i wszystko na WLKP.

 

Opublikowano
4 minuty temu, damianos95 napisał:

W podlaskim to wiem ze cielaki moeszance po 300zl sprzedawali a nawet taniej taki region

pokaż mi gdzie, a z 10 sztuk zaraz zabieram po 300 zł??

Opublikowano

Jeśli miałbym dobrego odchowanego cielaka 250-300 kg za 2,5-3 to jest bardzo dobra cena. Czy się opłaca, jeśli znajdziesz nawet za 500-600 zł mieszańca to tak. O 300 zł.nie slyszalem, ale znajomy handlarz w szczycie kryzysu oferowal mieszance fajne 50-70 kg po 700 zł. Odchów kosztuje i to najgorszy okres od malego do tych 100-120 kg i taki odchow jest dłuższy niż kupując takie 120-130 kg.


To nie kwestia regionu tylko napisze grzecznie - połączenie sprytu handlarza, sztucznej paniki i podbramkowej sytuacji sprzedającego. Gospodarstwa nie majace jakiś umów na odbiór, które miały hodowle powyżej 50-60 sztuk miały gorzej i znam.przypadki osobiście że mleczaki poszły po 5zl/kg, ale mniejsze gospodarstwa majace bazę paszowa i czas na to wolały zostawić te cieleta

Opublikowano
17 minut temu, nexeqadore napisał:

Czyli 7 na 7,20 może 30 na żywo

To by musialo 50-60gr na miesie skoczyc jednorazowo.

20 gr na miesie, 10 gr na zywo.

Opublikowano
3 godziny temu, Cybulek17 napisał:

W dziesiątkę.  Dwa dni temu ładowali ładne litwiny mm u znajomego to dali po 6.80 i straszyli,  że za tydzień już taniej wezmą. 

ja się jeszcze nie spotkałem z takim czymś że przyjechali po bydło i powiedzieli "Panie przytrzymej z miesiunc bo arab czy jakiś inny ch*j przyjedzie to my ci dołożymy pindziesiunt groszy"...

  • Confused 1
Opublikowano
12 minut temu, k0b napisał:

Jeśli miałbym dobrego odchowanego cielaka 250-300 kg za 2,5-3 to jest bardzo dobra cena. Czy się opłaca, jeśli znajdziesz nawet za 500-600 zł mieszańca to tak. O 300 zł.nie slyszalem, ale znajomy handlarz w szczycie kryzysu oferowal mieszance fajne 50-70 kg po 700 zł. Odchów kosztuje i to najgorszy okres od malego do tych 100-120 kg i taki odchow jest dłuższy niż kupując takie 120-130 kg.

 

To nie kwestia regionu tylko napisze grzecznie - połączenie sprytu handlarza, sztucznej paniki i podbramkowej sytuacji sprzedającego. Gospodarstwa nie majace jakiś umów na odbiór, które miały hodowle powyżej 50-60 sztuk miały gorzej i znam.przypadki osobiście że mleczaki poszły po 5zl/kg, ale mniejsze gospodarstwa majace bazę paszowa i czas na to wolały zostawić te cieleta

 

Jaki dla Ciebie to dobry odchowany cielak w sensie jakie kryteria musi spelnic? 

U nas za 2tyg mieszanca chca 600-700zl 

Tak to najgorszy okres odchowu

W jakim wieku mieszance powinny osiagnac te 300kg ? Zakladajac ze kupuje takie 2 tyg ?

I czy wazycoe bydlo czy mozna jakos teoretycznie okreslic wage cielaka ? Miarka itd ?

14 minut temu, mszk8 napisał:

pokaż mi gdzie, a z 10 sztuk zaraz zabieram po 300 zł??

Wiem ze po tyle byly jak byl kryzys i to takie cielaki 5-7dni teraz moze cena wyzsza ale tam zawsze sa cieleta tansze niz u nas

Opublikowano
micgal39533 napisał:

Dokładnie jeszcze nigdy nie było za tydzień będzie drożej tylko zawsze panie sprzedej pan bo za tydzień będzie cena w dół bo tam nie biorą a teraz aferab

Ostatnio też sciemiają, że koronawirus i Chińczycy nie biorą wołowiny🤭

Opublikowano

daj sobie z tym spokój. z twoich postów już widać że nie masz o tym pojęcia. także nie ma to najmniejszego sensu. zwłaszcza ekonomicznego . jak byś chciał to zrobić dobrze to nikt ci tych kosztów nie zapłaci. taka jest prawda. odpajalem dla siebie po 200 szt rocznie także znam dobrze temat. A jak jesteś mocno napalony to chętnie sprzedam Ci stację pojenia cieląt. Bo bez tej maszyny przy większej ilości nie dasz rady. zdjęcia w mojej galerii.

Opublikowano
16 minut temu, kali2107 napisał:

daj sobie z tym spokój. z twoich postów już widać że nie masz o tym pojęcia. także nie ma to najmniejszego sensu. zwłaszcza ekonomicznego . jak byś chciał to zrobić dobrze to nikt ci tych kosztów nie zapłaci. taka jest prawda. odpajalem dla siebie po 200 szt rocznie także znam dobrze temat. A jak jesteś mocno napalony to chętnie sprzedam Ci stację pojenia cieląt. Bo bez tej maszyny przy większej ilości nie dasz rady. zdjęcia w mojej galerii.

A mnie gówno obchodzisz Ty ić sobie do pracy albo byką jaja myć.....Daj innym chodować a nie tyko że się nie opłaca już.....

Opublikowano
27 minut temu, kali2107 napisał:

daj sobie z tym spokój. z twoich postów już widać że nie masz o tym pojęcia. także nie ma to najmniejszego sensu. zwłaszcza ekonomicznego . jak byś chciał to zrobić dobrze to nikt ci tych kosztów nie zapłaci. taka jest prawda. odpajalem dla siebie po 200 szt rocznie także znam dobrze temat. A jak jesteś mocno napalony to chętnie sprzedam Ci stację pojenia cieląt. Bo bez tej maszyny przy większej ilości nie dasz rady. zdjęcia w mojej galerii.

Czlowieku kazdy sie uczy i od czegos zaczyna i ja nie mam zamiaru odpajac po 200sztuk a na pocztek kilka kilnascie u nas jest gospodarstwo co odpajaja 40-50 szt widerkami i zyja nie sztuka jest nakupic sprzetu bo ma sie zapal a pozniej nie wychodzi i ten sprzet stoi 

A forum jest od tego zeby pytac idac twoim tokiem myslenia to kazdy kto tu pyta o cos powinien nic nie chodowac i ziemi nie uprawiac tylko dac w dzierzawe i isc na etat a jakos wszedzie nic sie nie oplaca a ziemie kazdy wezmie i obory sie rozbudowuja ciagle

Opublikowano

dokładnie jak piszesz. Bo jak masz to robić na odpierdol i po kosztach żeby zarobić to ja pierdole kupować takie pseudo odsadki. pierwszy raz Ci się uda. za drugim trzecim razem zaczną się schody. wspomnisz wtedy moje słowa. powodzenia.

Opublikowano
5 minut temu, kali2107 napisał:

dokładnie jak piszesz. Bo jak masz to robić na odpier**l i po kosztach żeby zarobić to ja pier**le kupować takie pseudo odsadki. pierwszy raz Ci się uda. za drugim trzecim razem zaczną się schody. wspomnisz wtedy moje słowa. powodzenia.

Wiesz co po tym co widze u siebie w okolicy znajomych to ci co maja male ilosci czy to trzody czy bydla opasowego krow lepien o nie dbaja dogladaja itd niz ktos kto ma 100 czy więcej bo tam nikt na nic nie patrzy praktycznie jak to mi kiedys wlasciciel powiedzial ze majac 80 krow i 80 mlodzierzy mialby wszystko dogladac to by zglupial i nie spal oki to prawda ale czy mowienie a zdechnie to zdechnie albo jakos to bedzie jest normlane ? Tam się wchodzi daje jesc i doi i wychodzi i nikt nad niczym sie nie przejmuje zbytnio

A druga sprawa nie wiem w czym roznica w odpijaniu wiaderkami a odpijaniu przez maszyne? Chyba mozna zrobic samemu to rownie dobrze niż maszyna tylko kosztuje to więcej czasu i pracy 

W dzisiejszych czasach kupowac cokolwiek czy materialnego czy inwentarz zywy of kogos to strach bo ludzie nie maja wstydu godnosci i honoru kazdy kazdego patrzy jak wydoic na kase i jak najwiecej ugrac dla siebie jedynie kupowanie od znajomych to mozna miec jakas pewnosc a i to nie zawsze wiev nie mow mi ze w dzisiejszych czasach istnieje jakakolwiek uczciwosc poza malymi wyjatkami a i tak tego nikt nie docenia

Opublikowano

napisałem Ci jak jest w tym temacie. wkrótce sam się przekonasz.

Opublikowano
13 godzin temu, HF86 napisał:

Trochę tu handlarzy zagląda.jaka caena na kastraty czy tam woły.i jakie zakłady biorą bez kręcenia nosem?

Handluje się w ogóle takim towarem? Czy ktoś kiedykolwiek miał u siebie wolca czy raczej słowo-relikt . Jakiej ceny oczekiwać za taką sztukę?

Opublikowano
3 minuty temu, Jaguśka napisał:

Handluje się w ogóle takim towarem? Czy ktoś kiedykolwiek miał u siebie wolca czy raczej słowo-relikt . Jakiej ceny oczekiwać za taką sztukę?

kiedyś czytałem że na zachodzie jest to cenione mięso.. A u nas .... debrzyna kiedyś kastraty miał z tego co kojarzę to może się wypowie

39 minut temu, damianos95 napisał:

Wiesz co po tym co widze u siebie w okolicy znajomych to ci co maja male ilosci czy to trzody czy bydla opasowego krow lepien o nie dbaja dogladaja itd niz ktos kto ma 100 czy więcej bo tam nikt na nic nie patrzy praktycznie jak to mi kiedys wlasciciel powiedzial ze majac 80 krow i 80 mlodzierzy mialby wszystko dogladac to by zglupial i nie spal oki to prawda ale czy mowienie a zdechnie to zdechnie albo jakos to bedzie jest normlane ? Tam się wchodzi daje jesc i doi i wychodzi i nikt nad niczym sie nie przejmuje zbytnio

A druga sprawa nie wiem w czym roznica w odpijaniu wiaderkami a odpijaniu przez maszyne? Chyba mozna zrobic samemu to rownie dobrze niż maszyna tylko kosztuje to więcej czasu i pracy 

W dzisiejszych czasach kupowac cokolwiek czy materialnego czy inwentarz zywy of kogos to strach bo ludzie nie maja wstydu godnosci i honoru kazdy kazdego patrzy jak wydoic na kase i jak najwiecej ugrac dla siebie jedynie kupowanie od znajomych to mozna miec jakas pewnosc a i to nie zawsze wiev nie mow mi ze w dzisiejszych czasach istnieje jakakolwiek uczciwosc poza malymi wyjatkami a i tak tego nikt nie docenia

jeżeli chodzi o odsady.. to w łódzkim nie tak łatwo sprzedać...w tym roku  chciałem po 10 zł swoje sprzedać mieszance mięsne i chętnych mało było...bo za duże bo za drogo... A miały do 300 kg.. także się zastanow

Opublikowano

Ja na odsadki mam stałego odbiorce i ten nawet na ten aspekt nie zwraca uwagi /a opasa 800 szt na raz / Jak mu powiedziałem że nie maja jajek to sie uśmiechnął i powiedział " ktoś nie zje cynaderek" 

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez _Pawciu_
      Witam. Pytanie jak w temacie. Szukam opinii o tych dwóch odbiorcach. Do tej pory odstawiałem do Biskupca ale po ostatniej sprzedaży jestem delikatnie zniesmaczony. Przedstawiciel obiecywał że dołozy "kilka groszy" do ceny startowej ale oczywiście tak nie było. Przy ważeniu na gospodarstwie i ważeniu przed ubojem waga na każdej sztuce spadła od 50 do 70kg. Może to jednorazowy wybryk? Do tej pory nie miałem z nimi problemu. Lecz teraz rozmyślam nad sprzedażą do Zakrzewskich. Dajcie swoje opinie i przemyślenia na temat tych dwóch firm. Pozdrawiam
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez wjmarcia
      Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak podejść do tego tematu. Wiem że mimo że jestem RR to i tak muszę podejść do tego tematu. Czy da się to samemu ogarnąć?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v