Z_u_z_a

Chory kurczak

Polecane posty

Z_u_z_a    0

Witam, od niedawna znalazłam się w posiadaniu jednego kurczaka, ma około tygodnia. Niewiele wiem o zajmowaniu się kurami, a kurczak zaczął mi ostatnio trochę kichać i często się drapie. Nie wiem czy coś poważnego dlatego chciałam zasięgnąć opinii kogoś bardziej doświedczonego.

(Co do opieki nad nim: zapewniłam mu karton z wiórkami, paszę dla kurcząt, daje mu też trochę ugotowanego żółtka i pokrzywę, dostaje wodę z witaminami dla kurcząt. Karton jest zabezpieczony od dołu żeby nie było zimno grubym kocem i jest ustawiona lampa grzewcza, która ociepla kurczaka.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skipperab    0
Dnia 24.07.2019 o 23:40, tomek1974 napisał:

daj se chłopie spokój 

Ech... Całokształt naszego forum. ,,Daj se spokój, coś się popierdoliło pod sufitem" i tak dalej. Jeżeli ktoś oczekuje pomocy a wy nie jesteście jej w stanie zaoferować to powiedzcie że nie wiecie i co według was byłoby najlepsze, zamiast obrażać autora.  Temat archiwalny więc ciekawe jak tam twój kurczak, pewnie urósł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez twójstary3000
      Witam Ostatnio zauważyłem że moje kurczęta zaczynają dosyć często zdychać. Pierwszą ofiarą była 1 miesięczna kaczka zmarła ona w nocy. Kolejny był bojler kilka dniowy który podczas wymieniania przez mnie słomy został zauważony. Był on słaby oraz jego upierzenie było mokre od gnoju . Podejrzewam  że przygniotły go inne pisklaki które spały ponieważ dzień wcześniej im wymieniałem słomę i wszystkie żyły. Zmarł on tego samego dnia około godziny 21-22. Kolejne ofiary miały inne przypadki. Stały one w kącie i miały pozamykane oczka i nie miały siły. Oraz miały one zmniejszony apetyt i miały one bardzo mało siły bo nie mogły wyprostować nóg i klatka piersiowa się słabo ruszała ponieważ miały problem z oddychaniem. Wyglądało to jak by miały krzywice ale to raczej nie to. Wczoraj kiedy jedno zmarło mi na rękach kilka sekund przed śmiercią otworzyło oczka uniosło głowe i wyprostowało nogi a kiedy go zakopywałem był sztywny jakby go ktoś lakierem posikał. Podejrzewam że to glizdy ale moje kurczęta nie mają otwartych dziobów i nie majà wydzieliny. Bardzo Proszę o pomoc. Jakie leki kupić czy jak postępować.

    • Przez mevido
      Witam, przymierzam się do powiększenia stada kur niosek do 150szt , myślę o sprzedaży jaj w cenie 0,70 - 0,80zł  , Jajka zamierzam sprzedawać lokalnie. Pytanie do osób które już trzymają kury i sprzedają jajka .
      1. W jakiej cenie sprzedajecie jajka
      2. Jakie stado kur posiadacie
      3. ile jajek , tygodniowo/miesięcznie sprzedajecie ?
      4. Jak pozyskiwaliście/ pozyskujecie klientów  wiadomo że z czasem działa już poczta pantoflowa.
    • Przez jakpol97
      Witam, 
      kwoka ma termin na 21 czerwca (sobota), jednak od przedwczoraj zauważyliśmy, że schodzi na dłużej z jajek i je delikatnie je dziobie. Przenieśliśmy jej gniazdo z szopki do piwnicy gdzie jest cieplej bo bałem się że jajka się mogą zaziębić. Kwoka jest w zamkniętym gnieździe z pokarmem i świeżą wodą dlatego jajka są nieco ubrudzone- czy należy je wyczyścić, czy zmienić jej ściółkę,  zapytam Was czy należy cokolwiek robić czy po prostu czekać? 
    • Przez RRjbl
      Witam myślę o budowie kurnika, chciał bym zacząć od 250 kur, czy ktoś mi podpowie jak duzy musi byc kurnik czy musze to gdzies zglosic, z jakiego materialu zbudowac kurnik itp itd . 
      serdecznie dziekuje za komentarze pozdrawiam
    • Przez proxima98
      Dzień dobry. Zakupiłam ostatnio 20 sztuk brojlerów. Mają już około 7 tygodni. Jeden z nich ostatnio bardzo dziwnie się zachowuje. Ma zamknięte oczy, dziób prawie cały czas skierowany w ziemię. Prawie w ogóle nie porusza się samodzielnie - siedzi skulony, muszę pomagać mu dostać się do poidła i karmidła. Skóra mu pociemniała (albo mi się wydaje)... Błagam, czy wiecie co mu jest? Tylko z nim jest  tak źle. Reszta ma się bardzo dobrze. Z daleka wygląda jakby nie żył... Bardzo powoli oddycha, sporadycznie poruszy skrzydłami. Gdy go podnoszę, podnosi głowę i jest w stanie poruszać kończynami, ale oczy wciąż ma zamknięte. Jak próbuję posadzić go na ziemi by stał o własnych siłach, jedna łapa od razu mu ucieka. Nie waży za dużo, jest jednym z mniejszych kurczaków ze stada.


×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj