Skipperab

Members
  • Ilość treści

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Skipperab

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie będzie musiało biegać po dworze, w niskie temperatury będą trzymane w piwnicy przy dostępie światła dziennego.
  2. Moja kura sama usiadła, zniosła jajo a ja zapomniałem je jej zabrać. Po 2 dniach usiadła, więc dołożyłem jej 5 jajek i czekam na efekty. Jeżeli sama podjęła decyzję to chyba jest jej dobrze.
  3. PS: Podaj link do grupy bo nic mi nie wyskakuje, tzn jedna która ma 5 osób, ale to chyba nie ta albo nie, nie podawaj, myślałem że kurzej to nazwa grupy i dopiero po chwili namysłu zrozumiałem że to grupy kurze czyli o kurach hehe
  4. Dzięki, już dołączam. Pozdro i zgodnie z umową 21 listopada zrelacjonuje wam efekty wylęgu jak się uda
  5. Czytałem to wszystko, ale jeśli na nic więcej od was nie mogę liczyć to dzięki za chęci i ogromny wysiłek włożony w znalezienie tych danych... Szkoda tylko, że na każdej stronie co innego piszą. Jak tu się połapać....
  6. Można prosić o jakieś normalne zdanie? Może macie rację, może to się nie uda (jeśli się uda wyśle fotki :D), ale załóżcie wariant optymistyczny i powiedzcie jakieś normalne porady. Proszę.
  7. Cześć, moja kurka siedzi na jajkach (nie mówcie, że nic z tego nie będzie bo jestem świadomy ryzyka i lubie przełamywać schematy) i ma termin na 21 listopada. W razie wielkich mrozów przeniosę ją do piwnicy. Moje pytanie jest takie, pisklęta się wylęgną (mam nadzieję, że się wylęgną) i co dalej? Nic nie mogą jeść przez 24 godziny a potem paszę dla piskląt lub jajko na twardo? Czy trzeba im przycinać dziób? Wytłumaczcie każdy, nawet najmniejszy aspekt totalnemu laikowi. (Pierwszy raz klują mi się pisklęta) Gdzie mam je trzymać, czy w piwnicy razem z kurą czy w kurniku czy bez kury pod promiennikiem podczerwieni (taką wielką żarówą dającą ciepło) czy jak? Serdecznie dziękuję za chęci i za odpowiedzi!
  8. Karm je wszystkim, mam kury od lipca 2019 i jedzą dosłownie wszystko. Małe rasy czyli moje nie potrafią tylko kukurydzy w ziarnach, ale wystarczy ubić ziarno młotkiem. Jedzą kartofle z obiadu, robaki z ziemi, jajko ugotowane na miękko i wszystko to co ci do głowy przyjdzie. W sumie chleb też. Co ciekawe jedno jajko raz na 2 dni, czasem jedno jajko na dzień. Czasami w jakiś dziwacznych okolicznościach było jedno jajko rano a drugie wieczorem, ale nie przypisuję tego jako efekty tej diety, bardziej jako wysoka niośność kur (Czubatki miniaturowe). Dlatego nie martw się, na zimę możesz im dawać trochę więcej żeby miały więcej siły i energii. Kury są prawie jak psy - co masz to daj
  9. Ech... Całokształt naszego forum. ,,Daj se spokój, coś się popierdoliło pod sufitem" i tak dalej. Jeżeli ktoś oczekuje pomocy a wy nie jesteście jej w stanie zaoferować to powiedzcie że nie wiecie i co według was byłoby najlepsze, zamiast obrażać autora. Temat archiwalny więc ciekawe jak tam twój kurczak, pewnie urósł.
  10. Witam, jedna z moich kur właśnie usiadła na 5 jajkach mu mojemu zaskoczeniu. Jest trzymana w garażu (kurnik w budowie, na razie na noc i czas siedzenia na jajkach jest w klatce od psa) w którym nie jest za ciepło i tutaj mam pytanie - co zrobić? Czy mogę zdjąć ją z tych jajek i przenieść w inne cieplejsze miejsce (może nawet do piwnicy) a potem podać jajka? Czy nie przestanie wtedy siedzieć. Czy wytrzyma w tym garażu? Mówcie co mam robić bo już 2 dni tak siedzi i nie ma ochoty na zejście a na młodych kurczakach trochę mi zależy. Serdecznie dziękuję za odpowiedzi!
  11. Kogut zdechł. Zapalmy mu świeczkę [*] (od dawna był ospały i jakiś taki dziwny)
  12. Mam kury od lipca i trochę o nich wiem, z tym wchodzeniem do kurnika to praktycznie już porafią, ale i tak na wieczór muszę iść sprawdzać czy na pewno tam weszły. (Ojciec ma 2 owczarki niemieckie, które spuszcza na noc. Dlatego tak bardzo pilnuje kurek wieczorem) Temat został założony w celu zapytania o sens siania kukurydzy itp itd, a nie czym żywić kury.
  13. Chwasty tam rzeczywiście rosną i w sumie z tym wybiegiem nie taki zły pomysł. (likwidacja kurzych gówien pod domem) Ale to nikt nigdy nie siał kukurydzy od zera z chwastów? Przecież nasi przodkowie musieli jakoś tworzyć te pola na których dziś coś rośnie.
  14. Generalnie chodzi o jedzenie dla kur ,,pod nosem" no i jakąś frajdę z bycia ,,młodym rolnikiem". Kukurydza od zawsze kojarzy mi się z kurami, i dlatego pomysł mi się spodobał i zamierzam go zrealizować wiosną.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj