Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, Candy napisał:

 

Moim zdaniem tu w dużej mierze jest winny CZŁOWIEK,a nie Bogu ducha winien  dzik.

Dokładnie a zwłaszcza politycy eko wszelkiej maści i weci bo jak się pojawił ASF to zamiast zwiększyć odstrzał to został zakazany a na domiar złego to jeszcze dokarmianie i populacja dzika się diametralnie zwiększyła i wirus miał gdzie się rozprzestrzeniać poza kontrolą. 

Opublikowano (edytowane)

Podsumowując...to Polska, jak jest problem to się nie działa wcale / wprost odwrotnie, a potem jak się z tego wykaraskać :/

Edytowane przez Candy
Opublikowano

To już powinniśmy zaczynać dawać sygnały . Sarny , bobry , a w niektórych regionach już wilki stanowią również poważny problem . Trzeba czekać na jakąś chorobę lub nieszczęście żeby odstrzał zacząć . Tak jak napisałem wcześniej . Nadmierna populacja zwierzyny staje się szkodnikiem !

Opublikowano

Kto jak kto ale ta celebrytka nie powinna się wpie****ć w sprawy rolnictwa i dziwi mnie jedno jakim prawem porównuje kobietę do dzika a co do aborcji każdy ma swój rozum i sumienie. 

Opublikowano (edytowane)

Z tobą najchętniej . Co za debilne pytanie ? Ty chory jesteś ?

Albo ja tej Ogórek nie zrozumiałem , albo ty ,,,

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano

A widzisz. 

Jednak to pytanie tej nawiedzonej nie jest sensowne. 

Opublikowano

Ja zrozumiałem że ona właściwie ekologów wyśmiewa . Źle to odebrałem ? Niech ktoś inny mnie uświadomi .

Opublikowano

Czyli dobrze zrozumiałem . Więc po śmok @PRIMO wyskakujesz z tak idiotycznym pytaniem ? Masz coś do mnie ?

Opublikowano

Panowie spokojnie jakiś Pan/Pani Jarczewski dał ankietę a Wy już se o oczu skaczecie a on/ona boki se zrywa z Was .

Przecież wiadomo że to jest skarbu państwa niech strzelają albo płacą odszkodowania

Opublikowano

Była kandydatka na prezydenta z ramienia SLD, a teraz wielka prawicowa aktywistka nie jest ogólnie autorytetem w jakiejkolwiek dziedzinie. Już na pewno nie w kwestii rolnictwa i ekologii. Kim ona w ogóle jest z zawodu , i czego się utrzymywała zanim trafiła do świata polityki? 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, zetorki12 napisał:

Z tobą najchętniej . Co za debilne pytanie ? Ty chory jesteś ?

Albo ja tej Ogórek nie zrozumiałem , albo ty ,,,

Dopiero odkryłeś że z nim jest coś nie tak? Już w temacie: rolniku ratujmy PL rolnictwo dał po sobie poznać. Ty miałeś inne zdanie niż ja i kilka razy cię poniosło, ale ten primo i szczepienito to jakieś gnojki po 20 lat nie mające jeszcze zielonego pojęcia o niczym i problemy z czytaniem, a zwłaszcza czytaniem ze zrozumieniem.

 

@Adrian_K_90 dlaczego zakładasz że Ogórek zamierzała zaistnieć jako autorytet w dziedzinie dzików? Zadała proste pytanie aby wytknąć hipokryzję tych często feministek j**niętych co to kotka, króliczka puchatego kochają i dziczka wydaje im się że też, ale jak plasterek pod wpływem nocy i zachlanej gęby się oderwie i nie zadziała, a d*pa swędziała więc dała i jest problem, a wyjścia nie ma bo aborcji zakazano.

 

Taka ciekawostka. Kiedyś dzieliłem stancję w W-wa z taką idiotką. Miała kota który był mądry bo potrafił otwierać drzwi wszędzie właził oprócz łazienki (fakt że klamki bardzo leciutko chodziły, skakał na klamkę i otwierał), pewnego razu zeżarł mi kiełbasę z lodówki, skubaniec otworzy też lodówkę i zeżarł. Ona wyszła o 06:00  zeżarł około 07:00. Wkurwiłem się i zamknąłem dziada w łazience i wyszedłem z mieszkania około 08:00. Gdy wróciłem do mieszkania po 16:00 ona już tam była z rękoma na mnie i z gębą: ,,kto zamknął kota na cały dzień w łazience i czy było to celowe bo on tam przeżył wielki stres w małym ciemnym pomieszczeniu i to była dla niego traumatyczne przeżycie,, odpowiedziałem że ja i oczywiście że celowo, bo nie życzę sobie aby mi kot zżerał kiełbasę i zabroniłem mu wchodzić do mojego pokoju oraz kuchni ale nie rozumiał więc zamknąłem go w łazience bo tam nie potrafi otwierać klamki,, Tak ją to wpieniło że zaczęła mnie bić i zadzwoniła na policję zgłaszając znęcanie się nad zwierzętami.

Mało tego przyjechała jakaś debila policjantka chyba taka sama idiotka i nie było żartów bo policjantka także ostro się przysadziła a pies stał i się nie odzywał, więc postanowiłem zeznać że to nie prawda, że nie ma na to dowodów i to właściciel kota powinna dostać 500zł za bezpodstawne wezwanie funkcjonariusza i jeśli tego nie zrobią zgłoszę do ich przełożonych złe wypełnianie obowiązków. Policjantka zmiękła i stwierdziła że muszą sprawdzać każde zgłoszenie i powiedziała że mam szczęście że nie ma dowodów i po kocie nie można w tej chwili stwierdzić że się znęcałem nad nim. W sumie nie miała nic na podtrzymanie swojego bezpodstawnego najścia na lokal i wymiękła.

 

Ale ta k**wa co z nią mieszkałem to w życiu tak pojebanego człowieka nie widziałem. Jadła jakieś kiełkujące na parapetach roślinki, z kotem rozmawiała jeszcze do tego gruba i brzydka i piegowata była, twu aż ciarki przechodzą takie obrzydzenie. A najlepsze jest to że miała koleżaneczkę która porzuciła dziecko u jego ojca, bo nie czuła jeszcze macierzyństwa. A te idiotki wtedy miały po około 30 - 35 lat, chodziły do opery, bardzo kochały zwierzątka ale swojego dziecka jakoś nie potrafiła kochać. Szok O.o

 

Właśnie tacy luzie teraz się użalają nad tymi j**anymi dzikami.

 

A prawda jest taka że do listy odstrzału dzików powinno się dopisać bobry, lisy, łosie, wilki i jeleniowate.

 

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Jestem bardzo ciekawy jak ja bym wypuścił swoje stado dydła do lasu w młodnik co by było ?

Pewnie Lasy Państwowe by mnie tak ud...li że to stado by nie pomogło ale ich żwierzyna może robić wszystko na naszych polach

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, traktor11 napisał:

Jestem bardzo ciekawy jak ja bym wypuścił swoje stado dydła do lasu w młodnik co by było ?

Pewnie Lasy Państwowe by mnie tak ud...li że to stado by nie pomogło ale ich żwierzyna może robić wszystko na naszych polach

O i to jest myśl. Z futrem przez suszę za dobrze nie stoję więc może zaproszą mnie z moim stadem w młodnik. Przecież ich dzik jeleń i ch*j wie co jeszcze bytuje w moich uprawach.

Opublikowano
1 godzinę temu, damianzbr napisał:

Dopiero odkryłeś że z nim jest coś nie tak? Już w temacie: rolniku ratujmy PL rolnictwo dał po sobie poznać. Ty miałeś inne zdanie niż ja i kilka razy cię poniosło, ale ten primo i szczepienito to jakieś gnojki po 20 lat nie mające jeszcze zielonego pojęcia o niczym i problemy z czytaniem, a zwłaszcza czytaniem ze zrozumieniem.

 

@Adrian_K_90 dlaczego zakładasz że Ogórek zamierzała zaistnieć jako autorytet w dziedzinie dzików? Zadała proste pytanie aby wytknąć hipokryzję tych często feministek j**niętych co to kotka, króliczka puchatego kochają i dziczka wydaje im się że też, ale jak plasterek pod wpływem nocy i zachlanej gęby się oderwie i nie zadziała, a d*pa swędziała więc dała i jest problem, a wyjścia nie ma bo aborcji zakazano.

 

Taka ciekawostka. Kiedyś dzieliłem stancję w W-wa z taką idiotką. Miała kota który był mądry bo potrafił otwierać drzwi wszędzie właził oprócz łazienki (fakt że klamki bardzo leciutko chodziły, skakał na klamkę i otwierał), pewnego razu zeżarł mi kiełbasę z lodówki, skubaniec otworzy też lodówkę i zeżarł. Ona wyszła o 06:00  zeżarł około 07:00. Wkurwiłem się i zamknąłem dziada w łazience i wyszedłem z mieszkania około 08:00. Gdy wróciłem do mieszkania po 16:00 ona już tam była z rękoma na mnie i z gębą: ,,kto zamknął kota na cały dzień w łazience i czy było to celowe bo on tam przeżył wielki stres w małym ciemnym pomieszczeniu i to była dla niego traumatyczne przeżycie,, odpowiedziałem że ja i oczywiście że celowo, bo nie życzę sobie aby mi kot zżerał kiełbasę i zabroniłem mu wchodzić do mojego pokoju oraz kuchni ale nie rozumiał więc zamknąłem go w łazience bo tam nie potrafi otwierać klamki,, Tak ją to wpieniło że zaczęła mnie bić i zadzwoniła na policję zgłaszając znęcanie się nad zwierzętami.

Mało tego przyjechała jakaś debila policjantka chyba taka sama idiotka i nie było żartów bo policjantka także ostro się przysadziła a pies stał i się nie odzywał, więc postanowiłem zeznać że to nie prawda, że nie ma na to dowodów i to właściciel kota powinna dostać 500zł za bezpodstawne wezwanie funkcjonariusza i jeśli tego nie zrobią zgłoszę do ich przełożonych złe wypełnianie obowiązków. Policjantka zmiękła i stwierdziła że muszą sprawdzać każde zgłoszenie i powiedziała że mam szczęście że nie ma dowodów i po kocie nie można w tej chwili stwierdzić że się znęcałem nad nim. W sumie nie miała nic na podtrzymanie swojego bezpodstawnego najścia na lokal i wymiękła.

 

Ale ta k**wa co z nią mieszkałem to w życiu tak pojebanego człowieka nie widziałem. Jadła jakieś kiełkujące na parapetach roślinki, z kotem rozmawiała jeszcze do tego gruba i brzydka i piegowata była, twu aż ciarki przechodzą takie obrzydzenie. A najlepsze jest to że miała koleżaneczkę która porzuciła dziecko u jego ojca, bo nie czuła jeszcze macierzyństwa. A te idiotki wtedy miały po około 30 - 35 lat, chodziły do opery, bardzo kochały zwierzątka ale swojego dziecka jakoś nie potrafiła kochać. Szok O.o

 

Właśnie tacy luzie teraz się użalają nad tymi j**anymi dzikami.

 

A prawda jest taka że do listy odstrzału dzików powinno się dopisać bobry, lisy, łosie, wilki i jeleniowate.

 

To sporo wyjaśnia (ta współlokatorka) . Gdybym był złośliwy , to bym napisał , że już wiem czemu masz tak skrzywione spojrzenie na świat . No ale nie jestem , to nie napiszę .:ph34r:

Opublikowano

I na mnie kiedyś idiotka naskoczyła jak łosia pizdnałem autobusem pełnym ludzi. Zamiast zapytać czy nic się ludziom nie stało to ten szon "powinni Cię za to zwyrodnialstwo do więzienia wsadzić" k**wa żeby bydle było ważniejsze od człowieka to już przesada. Mi całe życie przed oczami przeleciało A tej pizdzie łosia szkoda było... 

Opublikowano
1 godzinę temu, damianzbr napisał:

Dopiero odkryłeś że z nim jest coś nie tak? Już w temacie: rolniku ratujmy PL rolnictwo dał po sobie poznać. Ty miałeś inne zdanie niż ja i kilka razy cię poniosło, ale ten primo i szczepienito to jakieś gnojki po 20 lat nie mające jeszcze zielonego pojęcia o niczym i problemy z czytaniem, a zwłaszcza czytaniem ze zrozumieniem.

 

@Adrian_K_90 dlaczego zakładasz że Ogórek zamierzała zaistnieć jako autorytet w dziedzinie dzików? Zadała proste pytanie aby wytknąć hipokryzję tych często feministek j**niętych co to kotka, króliczka puchatego kochają i dziczka wydaje im się że też, ale jak plasterek pod wpływem nocy i zachlanej gęby się oderwie i nie zadziała, a d*pa swędziała więc dała i jest problem, a wyjścia nie ma bo aborcji zakazano.

 

Taka ciekawostka. Kiedyś dzieliłem stancję w W-wa z taką idiotką. Miała kota który był mądry bo potrafił otwierać drzwi wszędzie właził oprócz łazienki (fakt że klamki bardzo leciutko chodziły, skakał na klamkę i otwierał), pewnego razu zeżarł mi kiełbasę z lodówki, skubaniec otworzy też lodówkę i zeżarł. Ona wyszła o 06:00  zeżarł około 07:00. Wkurwiłem się i zamknąłem dziada w łazience i wyszedłem z mieszkania około 08:00. Gdy wróciłem do mieszkania po 16:00 ona już tam była z rękoma na mnie i z gębą: ,,kto zamknął kota na cały dzień w łazience i czy było to celowe bo on tam przeżył wielki stres w małym ciemnym pomieszczeniu i to była dla niego traumatyczne przeżycie,, odpowiedziałem że ja i oczywiście że celowo, bo nie życzę sobie aby mi kot zżerał kiełbasę i zabroniłem mu wchodzić do mojego pokoju oraz kuchni ale nie rozumiał więc zamknąłem go w łazience bo tam nie potrafi otwierać klamki,, Tak ją to wpieniło że zaczęła mnie bić i zadzwoniła na policję zgłaszając znęcanie się nad zwierzętami.

Mało tego przyjechała jakaś debila policjantka chyba taka sama idiotka i nie było żartów bo policjantka także ostro się przysadziła a pies stał i się nie odzywał, więc postanowiłem zeznać że to nie prawda, że nie ma na to dowodów i to właściciel kota powinna dostać 500zł za bezpodstawne wezwanie funkcjonariusza i jeśli tego nie zrobią zgłoszę do ich przełożonych złe wypełnianie obowiązków. Policjantka zmiękła i stwierdziła że muszą sprawdzać każde zgłoszenie i powiedziała że mam szczęście że nie ma dowodów i po kocie nie można w tej chwili stwierdzić że się znęcałem nad nim. W sumie nie miała nic na podtrzymanie swojego bezpodstawnego najścia na lokal i wymiękła.

 

Ale ta k**wa co z nią mieszkałem to w życiu tak pojebanego człowieka nie widziałem. Jadła jakieś kiełkujące na parapetach roślinki, z kotem rozmawiała jeszcze do tego gruba i brzydka i piegowata była, twu aż ciarki przechodzą takie obrzydzenie. A najlepsze jest to że miała koleżaneczkę która porzuciła dziecko u jego ojca, bo nie czuła jeszcze macierzyństwa. A te idiotki wtedy miały po około 30 - 35 lat, chodziły do opery, bardzo kochały zwierzątka ale swojego dziecka jakoś nie potrafiła kochać. Szok O.o

 

Właśnie tacy luzie teraz się użalają nad tymi j**anymi dzikami.

 

A prawda jest taka że do listy odstrzału dzików powinno się dopisać bobry, lisy, łosie, wilki i jeleniowate.

 

O ty...... z ciebie taki rolnik jak z du*y trąba. 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, zetorki12 napisał:

To sporo wyjaśnia (ta współlokatorka) . Gdybym był złośliwy , to bym napisał , że już wiem czemu masz tak skrzywione spojrzenie na świat . No ale nie jestem , to nie napiszę .:ph34r:

I to wcale nie musi być złośliwość, bo mieszkanie z nią przez 3 miesiące w jednym lokalu zostawiło rysę na mojej psychice. Zresztą u każdego by zostawiło a co słabszy mógł by na oddziale zamkniętym wylądować. Masakra.

8 minut temu, PRIMO napisał:

O ty...... z ciebie taki rolnik jak z du*y trąba. 

Akurat w tym czasie robiłem inż. z rolnictwa, więc nie wiem czy to ty nie jesteś większą trąbą.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

To czemu nie udałeś się do psychologa? może by zaradził traumie jaką przeszedłeś 😬

Inżynier rolnik a zapi*****a na używanym tirze 😧

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v