Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam:)

doradźcie mi jakiej firmy pług mam wybrać zdecydowałem sie na obrotowy 4 skibowy tylko mam dylemat co do firmy. W role wchodzi pottinger, kverneland, gregoire-besson i kuhn??

Który mam wybrać??

Opublikowano

również się zgodzę ze wszystkie wymienione pługi są dobre, jednak zawsze coś je rożni. Mi podobał się plug kvernelanda , tylko miał jedną wadę nie miał zabezpieczenia hydraulicznego przeciw kamieniom wiec zdecydowałem się na multi-master 112 4 NSH Kuhn.Naprawdę dobrze zrobiony pług wart moim zdaniem wydanych na niego pieniędzy. Wszystkie zresztą w podobnej cenie

Opublikowano

Ja bym wybrał kvernelanda bardzo dobra maszyna a jeszcze jak ma zabezpieczenia resorowe non-stop to praktycznie bez obsługowa maszyna :rolleyes: znajomy ma i jest zadowolony :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja tam Kvernelanda odradzam, jeżeli ma być to pług z zabezpieczeniem. Resory, jak wiadomo z przyczep, samochodów i innych pojazdów o zawieszeniu opartym na resorach, zużywają się po z biegiem ich pracy i tracą swoje właściwości sprężyste. Zdecydowanie lepsze jest zabezpieczenie oparte na siłownikach hydraulicznych, wbrew pozorom siłownik jest mniej bezobsługowy niż resor. W Kvernelandzie resory trzeba regulować tzn. dbać o odpowiednią długość piór. Dla niewprawnego operatora może być to kłopotliwe. Siłownik wystarczy zabezpieczyć na zimę samarem do tłoczysk i w zasadzie na tym się kończy. Dobre pługi mają szklanki metalowe bądź gumowe harmonijki, aby tłoczysko się nie brudziło. Poza tym siłownik daje lepszą regulację siły wyzwalającej, jak wiadomo pióra swoje kosztują. Wyprzedzając, koszt uszczelki jest nie wielki w stosunku do nowego resora.

 

To by było na tyle, pisałem to ja dziewięcioletni użytkownik Kvernelanda.

Opublikowano

użytkownik kvernelanda i go odradza? ja mam 2i 3 klasę ziemi, do tego kamień na kamieniu, kamieniem podparty i nigdy nie zamienie kvernelanda na nic innego,

1-najtrwalsze części

2-żadnych węży itd do zabezpieczenia

3-pacomat do uprawy

Opublikowano

dokladnie, zgadzam sie co do opinii na temat kvernelandów

 

po pierwsze to pierwszej klasy pługi po drugie na rynku dostępne są w bardzo dobrej cenie bardzo dobre jakosciowo części - a to niesamowicie wielki plus :rolleyes:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@beret1990 Czy to takie dziwne? :) Masz porównanie z częściami, że są najtrwalsze? Czy po prostu chwalisz, bo masz. :) Jakiego masz Kvernelanda? Długo nim orzesz? Ile rocznie ha orzesz?

@pooch Hmmm... w dobrej cenie? Używane pługi Kverneland'a moim zdaniem nie są tyle warte ile za nie wołają. :) Można kupić inne dobre pługi w lepszym stanie za taką samą cenę.

Opublikowano

mam deutz fahr k 610 i 5 i 6 klasę ziemi z przewaga 6 kamieni raczej nie mam wiec wymysliłem sobie że chce zabezpieczenia kołkowe.

 

lepiej listy czy przed puszki?? chodzi mi o to żeby ładnie zawijał poplony i obornik ale nie robił mi podeszwy płużnej.

Opublikowano

Kolego Panoramix- jeśli chcesz w miarę sensowny odpowiedzi, napisz: 

- jakie masz gleby ( woj. lubelskie nic nie mówi, są tam zarówno piaski, jaki czarnoziemy, nie wspominając o borowinach )

- dużo masz tych kamieni ( co ile lemiesz wymieniasz :))

- jakim pługiem teraz orkę wykonujesz?

MF255 to ciągnik pomocniczy, do orki to on jest słaby, a jeszcze do pługów obrotowych? Chociaż ludzie pracują takimi, nawet w ciężkich glebach ale to max. 2x30 cm (2x12") lub 2x35 cm (2x14"), możliwie lekki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v