Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Zastanawiam sie nad otwarciem wlasnego sklepu z czesciami do maszyn rolniczych + narzedzia roznego rodzaju ewentualnie ogrodniczym! Stad moje pytanie czy ktos moze taki sklep prowadzi i moglby cos opowiedziec o lokalizacji, wielkosci sklepu ilosci (kasy zamrozonej)towaru. Marzach,itp. Za wszystkie cenne uwagi z gory dziekuje

Opublikowano

znajomi prowadzą tego typu działalność rozwineli się mają też kilka sklepów spożywczych, ale na początku zaczynali od żelaźniaka no i gościu opowiadał że z samego żelaźniaka w życiu by nie wyszedł na swoje, teraz w sklepie ma wszystko od części rowerowych po kondony, farby, szlifierki, nawozy mat. budowlane, skup złomu, pasze środki ochr roślin itd, jak nie masz konkurencji w okolicy to jakoś może się rozkręcisz w końcu ten towar się nie psuje :D

Opublikowano

A jaki masz kapitał początkowy?? Bo ja kiedyś chciałem sklep motoryzacyjny otworzyć to na same oleje paski filtry świece i kable trzeba było ok 50tys zł a gdzie reszta.... Na początku żadna firma nieda Ci na przelew towaru no chyba że masz znajomości. Hurtownia części rolniczych to "Agrorami" wpisz w googlach. Musisz jechać do nich i zarejestrować się w siedzibie i potem czym więcej kupujesz tym większe upusty. Też o tym kiedyś myślałem ale dużo kasy potrzeba na początek

Opublikowano

Czy to w tych czasach to się wogóle opłaca?Dzisiaj nie produkują juz C 360 czy C330 które często się psują i dzięki którym sklepy najczęściej liczyli zyski.Teraz już jest taki sprzęt wyładowany elektroniką ,że awarię jest trudno znaleść a co dopiero go rozebrać wziąść zepsytą część iść do sklepu i kupić po czym naprawić samemu.Teraz już żadko się nowy sprzęt psuje A co będzie za 10 czy 20 lat ... może bądzie awaria raz kilka lat .nie pozostanie nic innego jak tylko zadzwonić po serwis.

  • Haha 1
Opublikowano

popieram kolege z czesci to troche bez przyszłości wiec raczej zmien dzialalność bo dzisiaj to mechanicy od dealerów remontują ciągniki "własnymi" czesciami.

Opublikowano

Jak nie ma w pobliżu konkurencji to warto zaryzykować.

 

Teraz już żadko się nowy sprzęt psuje A co będzie za 10 czy 20 lat ... może bądzie awaria raz kilka lat .nie pozostanie nic innego jak tylko zadzwonić po serwis.

 

Teraz to mnie rozbawiłeś, Ty myślisz że nowe ciągniki się nie psują? Za te 10 czy 20 lat ciągniki te co są obecnie nowe będą się psuć nie rzadziej niż obecne te co mają po 10-20 lat.

Opublikowano

Osobiście uważam że jedni i drudzy forumowicze mają po części rację! Na pewno potrzebna jest spora część gotówki tak jak wspomniał @bolid20 ale jeśli nie masz konkurencji w okolicy to interes jak najbardziej trafny! a z drugiej strony rzeczywiście jest coraz więcej nowego sprzętu i tak jak chłopaki piszą tu już przyjeżdża serwis! Więc jesteś skazany sam na siebie bo ty tu nadstawiasz własny tyłek!

powodzenia :D

Opublikowano

Na samych częściach do c 330 raz dwa zbankrutujesz, już w sąsiedztwie koleś chciał zaczynać od małego sklepiku, kupił działkę postawił budkę wielkości kiosku spożywczak, myślał że pomalutku coś rozwinie i co, 4mc-e nie wytrzymał koncesji na alkohol nie dostał i zbankrutował i nie to żeby ludzi nie było, przychodzili, ale co z tego na samym chlebie i sałacie utarg dzienny 60zł :D W handlu złote czasy już mineły bez powrotnie teraz tylko dużego stać na niskie ceny :)

Opublikowano

U mnie w wiosce od 2004-2007 sklepu nie było, 3 lata temu koleś z Białegostoku otworzył sklep spożywczy w byłym punkcie skupu mleka i utarg ma spory i na brak zysków nie narzeka i zatrudnia dwie osoby.

Co do sklepu z częściami w sąsiednim miasteczku przez wiele lat był tylko jeden, 3 lata temu drugi otworzyła jedna firma, a 2 lata temu Agroma Olsztyn otworzyła swój własny w którym zysków nie ma bo obrót ma praktycznie zerowy, a prywaciarz jak miał się dobrze przez tyle lat tak dalej mu się dobrze powodzi i zawsze jest kilka osób kolejki jak zajdę do tego sklepu.

Opublikowano

ja zastanawiam się czy nie zacząć handlować na zasadzie przerzutu czyli dogadania się w sprawie dobrych cen i sprzedaży części pod zamówienie - bez żadnego zamrażania gotówki :D

 

jako, że zaoferowano mi na moje zapytanie i dostawę z dnia na dzień i dobre ceny w porównaniu do sklepów stacjonarnych - to czemu nie :)

 

 

jak już uda mi się zrobić pierwszą transakcję dam znać :)

Opublikowano

Cześć, wybór VPS hosta to ważna decyzja. Sprawdź:

Specyfikację serwera: RAM, procesor, dyski NVMe.

Przepustowość sieci: Im większa, tym lepiej dla aplikacji wymagających szybkiego transferu.

Lokalizację serwera: Dla lepszych czasów odpowiedzi wybierz serwery blisko swojej bazy użytkowników.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v