Skocz do zawartości
elektrotech

Opryskiwacz-kontrola drogowa

Polecane posty

elektrotech    3

Czy ktos miał juz takie zdarzenie???

Powinny byc papiery -homologacja opryskiwacza-badanie-atest oraz papiery ukończony kurs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

mogę spytać kto miałby kontrolować i gdzie??

 

policja moze niby na drodze bo jestes uzytkownikiem drogi ale wtedy nie moze pytać o badanie/atest i ukonczony kurs bo kierujesz ciągnikiem a na to wystarcza prawko. poza tym na drodze nie wykonujsz chyba zabiegów chemizacyjnych.

 

inaczej jest sprawa z piorinem. ale oni nie czepią się za traktor.

 

zresztą atest wg mnie z daleka widac bo jest to naklejka + numer na ramie no i kwit ale nikt kwitów nie wozi w poblizu wlasnego gospodarstwa - do 3-4 kilometrow nawet nie biorę prawka i dowodu traktora czy przyczepy.

 

gorzej jak trafi się na kogos z KRUSU (a np oslony na womie nie będzie) kogos z piorinu (brak uprawnien lub nieatestowany i niesprawny opryskiwacz) no i na policjanta a ten tez czegos się czepi ale to sytuacja wymyslona choć pewnie dobry scenariusz dla niejednego wrednego sąsiada co naslal juz wszystko i dalej nie jest zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

Jeśli jedziesz ciagnikiem nawet z pełnym opryskiwaczem to policja może ci skoczyć (byle byś miał przy sobie papiery i złożona belke :D ) - ale jesli już robisz oprysk to PIORIN moze ci sie doczepić nawet do stanu technicznego ciągnika - w ich przepisach jest zapis ze ciagnik powinien być w nienagannym stanie technicznym - tylko nie wiadomo co to dla nich jest "nienaganny stan techniczny"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

elektrotech    3

czyżby??? napewno??...a co powiesz o kontroli którą miał sąsiad sprawdzali uprawnienia na pryskanie-atest itp..czytałem protokół...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

ja nie pisałem że tylko ciagnikiem sie zajeli tylko ze oprucz kontroli opryskiwacza i dokumentów , PIORIN ma prawo do kontroli ciagnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Kontrolować może i policja i PIOR bo jest na to ustawa "O ochronie roślin" i brak atestacji opryskiwacza czy zły stan techniczny ciągnika niestety jest wykroczeniem i za to można nałożyć mandat karny do 1000 zł.

Ale to wszystko jest nic bo jeżeli bieżesz dopłaty z funduszy środowiskowych i ARMiR sprawdzi, żę nie masz atestacji, rejestru zabiegów chemizacyjnych i rozliczonych środków ochrony roślin to może wstrzymać dopłaty i jeszcze kazać zwrócić to co wziąłeć z odsetkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

a gdzie moge zrobic takie uprawnienia ze moge pryskac? w szkole rolniczej zrobie takie uprawnienia? a musze miec struj ochronny albo chociaz maske jesli pryskam i wjada mi na pole moga sie doczepic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

raczej bedziesz miał możliwość zrobienia takich uprawnien w szkole - ja przynajmniej miałem ale to było X lat temu - poza tym mozna takie szkolenie czasem przeprowadza izba rolnicza a jesli nie załąpiesz sie to w IOR napewno sie znajdzie kto ś kto ci umożliwi takie szkolenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    100

u mnie tez szaleje krakowska drogówka.ale ostatnio mnie zatrzymali i opryskiwacz ich nie interesowal-pryska pan,a pryskam bo trawa rosnie.alkomat i papiery i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek10    1

jakos nie slyszalem od znajomyhc, zeby oberwali za opryskiwacz. u mnie nikt z drogowki sie nie interesuje opryskiwaczami... ani pojazdami roliniczymi wogole. <_< aaaale w sasiedniej gminie, to gonia rolnikow za brak swietel, hamulcow itd....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Ja na szczęście nie mam problemów z policją ponieważ na moją wieś zagląda chyba tylko z 2 razy do roku <_<.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

To ja mam przegwizdane, mieszkam sobie przy drodze krajowej nr.8 w takim rejonie gdzie policja jezdzie 2razy ale na godzine <_< a tak tepia ze magia, kiedy policja jeszcze tak nie jezdzila to byla jazda po pijaku itp. ale teraz pijaczki na ciagnik nie wsiadaja. :);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Szkolenie można zrobić w Ośrodku Doradztwa Rolniczego a potrzebne są nie tylko do kontroli przez POlicję, PIOR itp ale również do kontroli papierów przez ARiMR zwłaszcza gdy bieżesz dopłaty środowiskowe. U nas agencja to sprawdza i ci co nie mają szkolenia, atestacji i rejestru zabiegów.

Dla własnego spokoju powinniśćie się tym zająć bo agencja wcześńiej czy później zawita do każdego i trzeba będzie zwracać kasę z dopłat a to nie należy do przyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

koniecznie oświetlenie musi być. Jak trafisz na policjanta że bedzie szukał dziury w całym to i tak Ciebie uziemi. Mój kumpel jechał kombajnem w pole zatrzymali go prawko jest jest, a uprawnienia nie ma . I pojechali za nim w pole i patrzyli musiał śćiągnąc kombajniste z uprawnieniami bo nie mógł kosić masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroon    1

Z polskim prawem drogowym względem rolników jest wiele luk. Złapią cię na drodze i powiedzą że jesteś przeładowany ale nie są w stanie Ci tego udowodnić bo najbliższa legalizowana waga jest 50 km. dalej. A jeśli chodzi o piorin to jest tak że oni mają prawo do wszystkiego a jak nie mają to sprowadzają na pole policje. obecnie pracuje w branży ochrony roślin (poza oczywiściem mojego ospodarstwa) i znam dokładnie procedury u mnie na polu była kilka razy kontrol w związku z moją pracą oni są nie normalni ale trzeba im "przytakiwać" i jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fito1973    0

fajnie czytać o swojej firmie, tym bardziej ze nie wszystko jest tak jak należy opisywane:)))

 

w razie pytań dotyczacych PiORIN prosze pisac:) odpowiem na kazde:)

 

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    100

1. czy kolega i jego wspolpracownicy wiedza ze te wszystkie szkolenia[uprawnienia],atesty[tu chyba wiekszosc]to parodia i czysta fikcja?tak samo wykazy opryskow-czesc nie prowadzi,wiekszosc uzupelnia z glowy dlugo po fakcie. prawde mowiac nikt nie jest idiota[no moze prawie,na wiosne widzialem pszenice raundapem potraktowana]i wie ile, kiedy i na co pryskac

2.prowadzicie jakies kontrole-na szczescie nigdy jeszcze nie widzialem takowej a piorin jest 15 km ode mnie.

3.czy mozecie wejsc na moje podworko bez policji i zrobic rewizje[kontrole]bez nakazu prokuratora?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fito1973    0

Witam

odpowiadając:)

 

1. czy kolega i jego wspolpracownicy wiedza ze te wszystkie szkolenia[uprawnienia],atesty[tu chyba wiekszosc]to parodia i czysta fikcja?tak samo wykazy opryskow-czesc nie prowadzi,wiekszosc uzupelnia z glowy dlugo po fakcie. prawde mowiac nikt nie jest idiota[no moze prawie,na wiosne widzialem pszenice raundapem potraktowana]i wie ile, kiedy i na co pryskac

 

- akurat prowadzę rownież szkolenia dla rolników z tego zakresu i uwazam ze robimy to na przyzwoitym poziomie a rolnicy dowiaduja sie wielu rzeczy nowych, oprocz typowych spraw zwiazanych z przestrzeganiem prawa, stosowaniem sor mowimy o stonce kukurydzianej, cms, gmo, agencji nasiennej, u nas mamy przygotowana prezentajce(250 slajdów) + filmy, sa oczywiscie rolnicy co uwazaja to za strate czasu, ale sa i tacy co sobie chwala, oprocz nas wykłady prowadzi znakomity bhpowiec oraz spec od opryskiwaczy, wiec cała ta ekipa swietnie jest przygotowana i wie o czym mowi..

- co do badan technicznych, rozne osoby sie tym zajmuja, i jak to w zyciu, sa lepsi i gorsi...ale jezeli rolnik chce miec zaoszczedzone pieniadze (sor -ceny znamy) to wybierze firme ktora sprawdzi mu dokładnie a nie tylko podbije papierek....u nas mamy to szczescie ze mamy 2 co operuja na naszym terenie i sa to dobrzy fachowcy znajacy sie na rzeczy..

- co deo ewidencji, łatwo jest sie zorientować kto czym wykonuje opryski, są na to sposoby, ale pozwole ich tu nie zdradzać sobie;)inspektor ktory pracuje w tej branzy pare lat doskonale sobie da rade i wyłapie ,,kwiatki,, nawet jak nie sa wpisane zabiegi;)

 

2.prowadzicie jakies kontrole-na szczescie nigdy jeszcze nie widzialem takowej a piorin jest 15 km ode mnie.

 

- na kazdego przyjdzie czas:) predzej czy poźniej:) to ze nie miałeś kontroli moze wynikac z wielu powodów, ja nadal poznaje nowych rolników, mimo ze znam juz bardzo wielu....

 

my w ciagu roku odwiedzamy kilkaset gospodastw, nie sa to oczywiscie sprawy tylko z opryskami zwiazane, ale za kazdym razem pytamy o szkolenia, ewidencje, badania itd...

 

 

3.czy mozecie wejsc na moje podworko bez policji i zrobic rewizje[kontrole]bez nakazu prokuratora?

 

rewizje? pytasz:0 jakoś do tej pory nie było potrzeby i nie grzebiemy ludziom po szafkach, sami pokazuja o co poprosimy, mamy spore uprawnienia, a wprzypadku jak rolnik sie uprze i nie wpusci wzywamy policje i na podstwaie naszych uprawnien robimy dalej kontrole..

 

cytat z ustawy:

Art. 92

 

1. Główny Inspektor i wojewódzcy inspektorzy oraz ich zastępcy, a także państwowi inspektorzy, są uprawnieni do:

 

1) wstępu na wszystkie grunty, w tym leśne, oraz do wszelkich pomieszczeń, środków transportu i obiektów, w których są lub były uprawiane, wytwarzane, przewożone lub przechowywane rośliny, produkty roślinne lub przedmioty, a także środki ochrony roślin, materiał siewny i opryskiwacze, oraz na teren portów, przystani, lotnisk, stacji kolejowych, urzędów pocztowych, przejść granicznych, w celu przeprowadzenia kontroli wynikających z przepisów ustawy i przepisów o nasiennictwie;

 

2) kontroli dokumentów, żądania pisemnych lub ustnych informacji, wyjaśnień oraz dostępu do wszelkich danych, w tym również prowadzonych w formie elektronicznej, mających związek z przedmiotem kontroli i dotyczących spraw ochrony roślin i nasiennictwa;

 

3) bezpłatnego pobierania, za pokwitowaniem, prób roślin, produktów roślinnych lub przedmiotów, środków ochrony roślin lub materiału siewnego, w ilości niezbędnej do wykonania badań.,,

 

 

 

polecam również uwadze nowa dyrektywe, ktorej zapisy u nas wejda w zycie w roku 2014

DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY 2009/128/WE

z dnia 21 października 2009 r.

ustanawiająca ramy wspólnotowego działania na rzecz zrównoważonego stosowania pestycydów

 

Mój odnośnik

 

- jescze bardziej rygorystyczne wymagania, a nadzor nad tym bedzie prowadził PIORiN...

 

 

to tyle z mojego punktu widzenia, Moze troche wyjasniłem:)

Pozdrawiam

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    100

dziekuje za wyjasnienia. u nas te szkolenia to wspominam troche inaczej ;) ,najwazniejsze ze wszycy zdali :P , ostatni atest opryskiwacza to we wlasnym interesie robilem,wszystko bylo lux,facet przyjechal i mu sie bardzo spieszylo troche pogladal papiery i poszlo.

a co jak bym powiedzial ze opryskiwacz tylko stoi a nic nim nie pryskam-pobieracie probki gleby,zboza.macie ewidencje gruntow ktore posiada rolnik,na wlasnosc mam tylko 2,5 ha ornego,reszta laki lub mam reczny opryskiwacz i nim pryskam[co parenascie lat temu bylo prawda]co wtedy?na niego tez sa atesty?

co do nowych przepisow to strach sie bac.szkoda tylko ze na ukrainie,argentynie,brazyli,australi,chinach nic o nich nie slyszeli.

znam osobiscie setki rolnikow[prowadze rozne uslugi] i nikt nigdy o zadnych kontorlach nie wspominal-powiat co prawda jeden z najwiekszych w polsce ale gdzes kiedys by musieli zawitac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

polecam również uwadze nowa dyrektywe, ktorej zapisy u nas wejda w zycie w roku 2014

DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY 2009/128/WE

z dnia 21 października 2009 r.

ustanawiająca ramy wspólnotowego działania na rzecz zrównoważonego stosowania pestycydów

 

Mój odnośnik

 

- jescze bardziej rygorystyczne wymagania, a nadzor nad tym bedzie prowadził PIORiN...

 

 

to tyle z mojego punktu widzenia, Moze troche wyjasniłem:)

Pozdrawiam

Piotr

Do 2014 jest trochę czasu. Jaka detektywa teraz obowiązuje?? Jutro jadę na szkolenie o opryskach...

A i jeszcze. Czy oprysk np ekolilit-em i mocznikiem (czyli tylko dokarmianie roślin - nawożenie dolistne) należy zapisywać tak jak opryski herbicydami??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyfral    0

Witam, mam pytania do Piotra:

 

1. Na moim zaświadczeniu o ukończeniu szkolenia w zakresie stos. ŚOR nie ma daty ważności, czy jest ono ważne 5 lat?

 

2. Jak to naprawdę jest z ziemniakami z waszego pkt-u widzenia, trzeba posiadać jakiś nr rejestracyjny czy coś w tym rodzaju? gospodarze od ok 5 lat, i nic takiego nie posiadam - a ziemniaków troche mam.. czy powinienem sie do was zgłosić z tym faktem?

 

3. w jakiej formie prowadzić Ewid. zab. ŚOR, może masz jakiś link do tego dokumentu, co powinna ona zawierać i jak długo być przechowywana?

 

dziękuję z góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fito1973    0

Wiatam

 

przepraszam ze trochę trwalo, ale praca, w domu dzieci chore, wiecie jak to jest:)

 

więc tak:

-Zaświadczenia o ukończeniu szkolenia zachowują ważność przez okres 5 lat od dnia ukończenia szkolenia.

-co do ziemniaków: jeżeli rolnik posiada niewielka ilość tylko do własnych potrzeb, rejestracja nie jest obowiązkowa, jednakże jeżeli ma np 0,5 ha i wyprowadza ziemniaki poza gospodarstwo to już należy się zarejestrować,

- forma prowadzenia ewidencji jest dowolna, moze to byc również na kompie, byleby ewidencja zawierała dane z godne z ustawą o ochronie roślin, czyli

,,Art. 71. 1. Posiadacze gruntów lub obiektów magazynowych, gdzie prowadzone są zabiegi ochrony roślin, prowadzą ewidencję tych zabiegów.

2. Ewidencja, o której mowa w ust. 1, zawiera:

1) nazwę rośliny, produktu roślinnego lub przedmiotu;

2) powierzchnie uprawy roślin lub obiektów magazynowych;

3) powierzchnie, na których są wykonywane zabiegi ochrony roślin oraz terminy ich wykonywania;

4) nazwy zastosowanych środków ochrony roślin i ich dawki;

5) przyczyny zastosowania środków ochrony roślin.

3. Ewidencja powinna być przechowywana co najmniej przez okres 2 lat od dnia wykonania zabiegu ochrony roślin.,,

 

link do wzoru ewidencji: wzory drukow

 

Do 2014 jest trochę czasu. Jaka detektywa teraz obowiązuje?? Jutro jadę na szkolenie o opryskach...

A i jeszcze. Czy oprysk np ekolilit-em i mocznikiem (czyli tylko dokarmianie roślin - nawożenie dolistne) należy zapisywać tak jak opryski herbicydami??

 

jak na szkolenniu???;)

 

nawozenia nie wpisujemy do ewidencji zabiegów środkami ochrony roślin:)

 

dziekuje za wyjasnienia. u nas te szkolenia to wspominam troche inaczej :D ,najwazniejsze ze wszycy zdali :D , ostatni atest opryskiwacza to we wlasnym interesie robilem,wszystko bylo lux,facet przyjechal i mu sie bardzo spieszylo troche pogladal papiery i poszlo.

a co jak bym powiedzial ze opryskiwacz tylko stoi a nic nim nie pryskam-pobieracie probki gleby,zboza.macie ewidencje gruntow ktore posiada rolnik,na wlasnosc mam tylko 2,5 ha ornego,reszta laki lub mam reczny opryskiwacz i nim pryskam[co parenascie lat temu bylo prawda]co wtedy?na niego tez sa atesty?

co do nowych przepisow to strach sie bac.szkoda tylko ze na ukrainie,argentynie,brazyli,australi,chinach nic o nich nie slyszeli.

znam osobiscie setki rolnikow[prowadze rozne uslugi] i nikt nigdy o zadnych kontorlach nie wspominal-powiat co prawda jeden z najwiekszych w polsce ale gdzes kiedys by musieli zawitac.

 

 

- dla chcacego nic trudnego, uwierz mi, predzej czy poźniej udowodniłbym że postępujesz niezgodnie z prawem:) ( tym recznym robisz te swoje 2,5 ha?? ciekawe kiedy znajdziesz czas na reszte prac;)

- egzamin na szkoleniu moim zdaniem nie ma polegac na tym aby kogoś ulać, nie sztuka jest ułożyć pytania tak, aby ludzie nie zdali, sam prowadze szkolenia i robie egzaminy, najważniejsze aby coś zapamietali i czegoś się nauczyli,a to zaprocentuje w przyszłości

- gdybyśmy znajdowali się w ameryce południowej lub afryce to mozemy porozmawiać, ale jestesmy w unii europejskiej, z której ciągniemy pieniądze,ale rownież musimy dostosowywać się do przepisów ...

- na dzień dzisiejszy w Polsce obowiązuje a) ustawa z dnia 18 grudnia 2003 roku o ochronie roślin (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 849 z późn. zm.) + nasze rozporzadzenia, do 2014 roku zostana wydane na podstawie unijnej dyrektywy nasze przepisy i one beda obowiazywc

 

pozdrawiam

piotr

-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez przemek1416
      Witam wszystkich forumowiczów. Jeśli potrzebowalibyście jakiś części do opryskiwaczy typu: komputer, elektrozawory, przepływomierze, filtry, zawory trójdrożne, kołpaki, dysze, głowice wielopozycyjne, pompy itp. Lub jakiejś pomocy w modernizacji czy innych problemach zapraszam do kontaktu  Sam jestem rolnikiem i wiem, że czasami przyda się pomoc. Posiadamy pełen asortyment firm ARAG, UDOR, ALBUZ oraz AGROPLAST. Pozdrawiam
    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez Renault145
      witam, mam pytanie dotyczące wstawienia do opryskiwacza slęza 1000l zbiornik o pojemności 2300l od tego producenta http://www.zptik.pl/index.php/8-dla-rolnictwa/10-zbiornik-do-opryskiwacza-typu-sleza-1000-1500-2300. i mam takie pytanie czy ktoś u nich coś juz kupywal? i jak myślicie czy rama by wytrzymała?
      a może ktoś już robił takie rzeczy?
    • Przez andzin
      Czy ma ktoś opryskiwacz Biardzki ze Zbuczyna. Jak się spisuje. Chcę kupić taki 600l czy warto bo cenowo nie drogo chyba coś około 3tys. Czekam na opinie.
×