Skocz do zawartości

Jaki pług wybrać?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zastanawiam sie nad zakupem jakiegoś pługa 3skibowego obrotowego do zetor 9641Forterra.

Jakiej marki jest lepszy.

Myślałem o Vogel&Noot-co sądzicie o tych pługach?

Może kloś ma cenniki jakiś pługów.

Opublikowano

Vogel&Noot to bardzo dobre pługi mam właśnie 3skibowego tej firmy i pracowałem nim Zetorem 9540 (teraz juz innym traktorem) mam wersje M950 i idealnie bedzie pasował do Twojego Zetora. Na ciężkiej ziemi przy szerokości 40 na skibe to miał co robic ten Zetorek wiec do zimowej orki na niektórych polach musilem zmienic szerokość na 36. Pozatym to pług bardzo fajnie odkłada skibe i super przykrywa resztki. Ale radze Ci jak bedzisz kupował to z jednym kołem podporowym bo ja mam z dwoma metalowymi i troche cieżko sie zmienia głebokość. Kupuj Vogla bo kosztuje tyle co Unia a jest o niebo lepszy!!

Opublikowano

Rufus mam jeszcze pytanko.

A tego Vogla to zjakimi odkładnicami masz-czy z tymi najmniejszymi czy tymi wiekszymi.

A i jeszcze u jakiego dealera go kupowales.

Opublikowano

Ja mam z tymi dużymi odkładnicami do tego mam listwy ścinające nad odkładnicami i przedpłużki. Kupowałem go w Agrokompleksie w Ochabach Wielkich.

Opublikowano

Zagonowe V&N mają zmienną szerokość orki ( chyba 28,32,36,40) mieliśmy zagonowego vogla czwórke na dużych odkładnicach i 90 koni miało z nim co robić, ale wydaje mi sie, że z tymi mniejszymi odkładnicami to sie nada do proximy

Opublikowano

to muwisz ze v&n ma zmienną szerokość muwił mi na składnicy ze 4 skibowy kosztuje 13 tyś a uni 9600 to ze v&n mi sie wydaje takie cienkie wszystko ma czy mi sie zdaje tylko

Opublikowano

Nie wiem ile chcesz zrobić tym v&n ale do wymiany odkładnic 1000 ha zrobisz :) lemiesze sa samoostrzące i setke powinny wytrzymac jak nie lepiej... a stal w v&n jest poprosty piekna twarde a jednoczescie elastyczna, cały korpus możesz lekko ręka naciągnąć i bynajmniej niema zadnych luzow na połaczeniach śrubowych. Może i jest 3tys roznicy ale ja bym tego v&n nieprzekreślał. Ja osobiście pługa z Uni bym w zyciu nie kupił, wystarczy popatrzeć na jakość wykonania... pierwsze co mnie odstrasza to pomalowane gwinty na śrubach regulacyjnych... No ale to moje subiektywne zdanie.

Pozdrawiam

Opublikowano

Ja na twoim miejscu kupił bym se używanego kvernelanda,niedrogi w zakupje i co najwarzniejsze to bardzo tani w eksploatacji.

np:lemiesz do Tura kosztuje 100zł+33zł dłuto,a do kvernelanda lemiesz kosztuje średnio 88zł+18 zł dłuto,do tego śruby z nakrętkami gratis.

Opublikowano

A ja tez bym opowiedzial sie raczej za uzywanym Kvernelandem. Znajomy kupil sobietakiego jak ja tylko 3 skibowego i mtzowi dolozyl sporo na przod i idzie az milo... :D

  • Root Admin
Opublikowano

podłącze się pod temat, wczoraj w końcu przetestowalem swojego zetorka z ibisem 4x40, chodzil spokojnie z podnoszeniem i obracaniem.

jaki plug byscie polecili? max 15tys brutto - nawet jesli bedzie spo.

tak sobie mysle moze jakis kuhn, V&N? co o ich powiecie?

jak te plugi sukov?

 

nie wiem dokladnie czy brac 3+1x40, czy moze 3+1x44 plus ramie do wału i w zależności od tego co bedzie orane i pod co to można różne warianty zastosowac.

 

wiecie juz jak dokladnie ma wygladac nowe spo?

 

pozdrawiam

YacentY

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v