Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

KarolT25

Troche przesadzasz nie wyobrazam sobie ruska z dwoma przyczepami w sniegu unas 60 na lancucha z 1 ledwo co szła a ty mowisz o 2 i to mniejszym ciagnikiem

tu masz przyklad jak snieg trzyma i nie gadaj glupot takich ;/
Opublikowano

Wątpię żeby pociągnął takie przyczepy pełne gnoju.@zeno to że się temu gościowi grzał to po prostu świadczy że już i silnik nie bogaty, zresztą zależy też jak rozumieć tą Twoją wypowiedź bo mamy tu do czynienia z olejem a nie płynem w chłodnicy, trzeba też brać pod uwagę temperaturę powietrza, mi się jeszcze nie zdażyło swojego przegrzać, chociaż też czasem tyrał pół dnia z rozdrabniaczem(porównując pracę z rotacyjną z rozdrabniaczem ma dużo ciężej), ale wiadomo że od czasu do czasu każdemu ciągnikowi jest postój potrzebny. Brak dwustopniowego sprzęgła jest strasznym minusem,nie ma nawet co dystkutować.A tak wogóle to panowie kłócicie się jak małe dzieci, rzucacie obelgami jeden na drugiego a potem płaczecie że moderatorzy wam % dają.

Opublikowano

@slawek82 napisałem właśnie ze olej mu temp. łapał i że to było w upalny dzień.

W tamtym okresie w ogóle ludzie tylko jak musieli to kosili c-330 i t-25 (choć ten gość miał na wzgórku i kosił już drugi raz) bo to była męczarnia, ja 70km ciągnikiem jak kosiłem to uważałem żeby kosiarki nie rozerwać. Jeden gość kosił 1.5ha 5godzin ursusem c-330 a case jx 80 na dotarciu pokosy rozbijał to potem musiał case właśnie do kosiarki podczepić bo miał do wykoszenia jeszcze 2ha

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)
Nie mówiłem że silnik chłodzony cieczą się szybciej grzeje tylko że trzydziestkę łatwiej przegrzać niż władka bo u was w tych ciapkach po 30min. ostrej pracy gotuje się woda lub płyn i idziecie z buta do domu:)hehehe

To wyczyść układ chłodzenia z syfu i będzie chodził jak złoto Znajomy ma pieczarkarcię, gorąco jak ch*j a ciapek chodzi bez problmemu :rolleyes:

Źródło

Tegokomentować nie będę 25Km do ciężkiej pracy :P to po co MTZ?

1. czy silnik można "zdusić", czy nie to zależy od jego charakterystyki i przebiegu momentu obrotowego ;)

2. skoro układ chłodzony cieczą łatwiej zagrzać to dlaczego jest ogólnie stosowany? Jak masz zapchany to nic nie poradzą, grzać się bedzie

3. Zdaje się, że władem ma 100kg mniej na podnośniku :P

4. Jak 90% uwczesnych konstrukcji

5. To zmodernizuj sobie kabinę

6. Ciepła woda do układu chłodzenia, grzanie świec żarowych i nie ma bata przy T-25 to chyba ognisko pod miską olejową B)

7. Nie mam władka dlatego się nie wypowiem, ale porównanie spalania to czysty idiotyzm o czym już wielokrotnie pisałem więc nie będę się powtarzać

9. Ta i siedzisz z pod kulonymi nogami , wygoda kwestia gustu

10. Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

 

on jest po technikum nie po studiach ;) , na studiach trzeba było całą świnię dać, a nie flaszkę :)

 

 

 

 

Teraz przedstawię wam opinie prawdziwego TMRA (Technik Mechanizacji Rolnictwa)

To Mnie rozwaliło :) dla Mnie pisanie o swoim wykształceniu, że niby to jest argument to tylko i wyłącznie przejaw tego, że nie ma się konkretnie nic merytorycznego do przekazania.

Ojciec za flaszkę wódki dostał TMR bo wolał elektromechanikę zamiast rolniczaka, także nie ma czym się chwalić.

Edit:

Piotrek, Mi to rubka kto czym jeździ, ale pisanie głupot na temat jakiegoś ciągnika jest dla Mnie chore, Chcesz to miej T25 twoja wola, Ja miałem C-330 :D ale nie będę pisać, że T-25 to złom, choc jak wsiadłem to kolana jakoś dziwnie kolo głowy były :)

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano

Nie wiem po co się wszyscy tutaj kłócimy skoro @Mickas092 będzie bronił 330 a ja T25.Wątpię żeby ktoś w tych czasach kupił T25 czy 330,za podobną cenę można mieć już MF 255 który zrobi więcej od 330 i T25.

Opublikowano

Zabawki ale jednak swoje robią za bardzo rozsądne dawki paliwa ;) Rozsiewacz, opryskiwacz przetrząsacz , zgrabiarka do tego się nadają dlatego ludzie nadal je posiadają. Poza tym wiadomo że jak mają wiekszy ciągnik a mały się nie psuje a robotę robi to po co go sprzedawać? Od przyszłego sezonu mój ciapek będzie śmigał na lekko 8 ha ornych i jakieś 4,5 ha łąk. Zobaczymy jak się będzie spisywał.

Opublikowano

A jednak C-330 sa w ogromnych cenach i sa ludzie chetni je kupowac sam nie wiem czemu tak jest ale jest chociaz oba ciagniki to takie zabawki bardziej.

Zamiast 30 czy iwana można kupić c-360 ale jak na moje potrzeby to ja bym na paliwo więcej oddał i do tego jeszcze bym ogłuchł od zwolnic :P

Opublikowano (edytowane)

Ja miałem doświadczenia z obydwoma tymi ciągnikami i według mnie c-330 nie jest warta aż tyle wiecej niż władek. Ja ciągniki te urzytkowałem w lesie więc nie miały łatwego życia, c-330 ma lepszy skręt ale zbyt mały przeswit jak do pracy które ja wykonuje. Władek spory prześwit kabina do której nie może równać sie żadna dokupywana 30-kowska, uciąg prawie taki sam, spalanie władek minimalnie mniejsze. Obydwa te ciągniczki mają swoich zwoleników którzy gotowi są walczyć o to iż ich jest lepszy...

Edytowane przez kemotke
Opublikowano

Zamiast 30 czy iwana można kupić c-360 ale jak na moje potrzeby to ja bym na paliwo więcej oddał i do tego jeszcze bym ogłuchł od zwolnic :P

 

Jeździłeś kiedykolwiek c-360 ?

Tak sie składa że mam c-330 i c-360 ale jakoś wole jeździc c-360...

I od c-330 bym prędzej ogłuchł jak od c-360

szczególnie jak c-330 sie rotacyjną kosi, to juz w ogóle ogłuchnąć można..

 

Ten temat końca nie ma, co raz bardziej bajki wypisują co zrobi np. t-25 a co c-330 :mellow:

Opublikowano (edytowane)

 

Bo przyczepka jednoosiowa i dociąża ciągnik, załaduj to na dwuosiową przyczepe to nie ruszysz :)

 

@damjan15 weź ty lepiej przestań pisać bo każdy wie że piszesz bajeczki jaka to c-330 jest wszechmocna :mellow:

Edytowane przez Ursusc385

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v