Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
ADIK ZIEL i TOMMY 66692 maja racje t-25 to naprwde dobry sprzet a c330 to ...

 

Ja nic takiego nie powiedziałem mówie że ten i ten dobry tylko ten ma coś lepszego to tamten ma coś gorszego

A jak jest w nich ze spalaniem?
mi ciapek bardzo mało pali wleje cały bak i na 2 dni zwożenia słomy starczy i nie raz dłużej :rolleyes:
Opublikowano

Ja mam t-25 i naprawde nie narzekam. jest w nim o wiele lepszy komfort niz w c 330 i predkosci sa dobrze dobrane. spalanie jest bardzo niskie. jesli chodzi o mozliwosci w polu to musi byc obnizony na zwolnicach wtedy ma lepszy uciag i nie podnosi mu przodu. jest bardzo dobry do lekkich prac: podorywka, orka siewna, brony, opryskiwacz, transport...... itp lecz do orki to ciagnik nie jest. oczywiscie da sie orac ale za lekki jest

Opublikowano

Jak jest dobra kabina w 330 to też jest dobry komfort :rolleyes: 330 także pali bardzo mało-więc nie piszcie że rusek jest oszczędny bo 330 także.Jeśli chodzi o lekkie prace to 330 jest jeszcze lepsza bo ma dwu stopniowe sprzęgło, jeśli chodzi o orkę to 330 się bardziej nadaje bo jest jak na swoją moc ciężka i silniejsza od rusaja.

Opublikowano

w tych t-25 z lepsza kabina z ogrzewaniem i wentylacja to nikt mi nie wmowi ze 30stka ma lepszy komfort. 30stka ma lepszy uciag musze przyznac i to jednostopniowe szprzeglo we wladku to mankament. ale mi i tak nie potrzebne bo nie uzywam do takich prac. ale wladek musze przyznac ze silnik jak na 25 km to bardzo dobrze wchodzi na obroty. od 30stki pali mniej

Opublikowano
w tych t-25 z lepsza kabina z ogrzewaniem i wentylacja to nikt mi nie wmowi ze 30stka ma lepszy komfort. 30stka ma lepszy uciag musze przyznac i to jednostopniowe szprzeglo we wladku to mankament. ale mi i tak nie potrzebne bo nie uzywam do takich prac. ale wladek musze przyznac ze silnik jak na 25 km to bardzo dobrze wchodzi na obroty. od 30stki pali mniej

 

Bo on jest słabszy od C-330... :rolleyes: :)

Opublikowano

No fakt że niektóre t-25 miały już dobry komfort pracy.A jeśli chodzi o spalanie to na pewno nie jest ono wielkie- a nawet jeśli władek spali mniej to ma prawo bo jest słabszy.Dla mnie władek to lipa bo ma to sprzęgło jedno stopniowe.W tym rusku podoba mi się tylko to że ma więcej przełożeń.

Opublikowano
t25 mniej spali a zmiana biegów jest lepsza w t25.

ja bym wzioł t25. tańszy i wytrzymalszy

 

Jak ja jeździłem t-25 to ta zmiana biegów nie była za ciekawa.A jeśli chodzi o wytrzymałość to jest to wielka bzdura że ruski wytrzymalszy.

Opublikowano

do biegow trzeba sie przyzwyczaic i nie ma problemow. jak jest z jedna wajcha to klopotliwa jest zmiana przod-tyl. 330 konstrukcyjnie jest wytrzymalsza. ale moj t 25 zdziera juz 4-ty komplet opon to tez duzo wytrzymal

Opublikowano

moj wladek to rok 82. pracowal na 15 ha przez 10 lat i duzo w transpocie dziadek jezdzil. pozniej doszlo c 360 i robily razem potem na 18 ha a przez 6 ostatnich lat na 30 ha. teraz dolaczyl mtz 920 to juz nie bedzie mial duzo roboty

Opublikowano
Do biegow trzeba sie przyzwyczaic i nie ma problemow.

Tylko, że ja akurat nie chcę przechodzić pół godzinnego kursu nauki wkładania biegów w t-25 kacap. W C-330 siadasz widzisz, że biegi są poukładane pokolei i jedziesz :rolleyes:

 

A co do spalania to nie wiem jak jest w Żabce ale wiem, że moja C-330 w owijarce na jednym zbiorniku może chodzić nawet i miesiąc :)

Opublikowano

Mam c-330m już 18lat i nie jestem zadowolony z tego traktorka. tarcze sprzęgłowe były robione już 4 razy, raz robiony dyfer, non stop mama problemy z przeciekami oleju na hamulce,choć już wymieniałem uszczelniacze. Jedyna jej zaletą jest to, że jest szybka i zaj.. mało pali, ale w porównaniu do Zetorka też nic nie robi ciężkiego. Jedynie opryskiwacz, rozsiewacz,sadzarka... Miałem kiedyś, a raczej jeszcze mój tato 30tkę z 82r, w kabince z brezentowym daszkiem... i to był sprzęt, przez 10lat dosłownie nic sie w niej nie zepsuło, ale nam sie zachciało ładnej czerwonej więc teraz cierp....

Opublikowano

Ten temat jest nie do rozstrzygnięgia jeden cięgnik ma swoich zagorzałych zwolenników i drugi, Jeden i drugi swoje wady i zalety. Decyzja co wybrac należy tylko i wyłącznie do kupującego. Ale do ciężkich prac ciapek bedzie na 100% leprzy sam go użytkuje i wiem jak dużo potrafi. Wystarczy jak popatrze na to jak T-25 jeżdzi z talerzówką taką jak ja ciapkiem i sobie nie radzi, a ciapek ma ciężko czasami ale idzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v