Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
dex1988

Uwaga na racice !!!!!

Polecane posty


dex1988    7

Witam

Kupiłem 3 jałówki (jeśli ktoś widział moje tematy pewnie już wie), mam kilka pytań.

Gość od którego je kupiłem cały czas (chyba od małego) trzymał je luzem (jak je oglądałem chodziły na słomie pod jakąś wiatą).

U mnie będę musiał je postawić na stanowiska (nie mam na nich mat, ani nie są wybetonowane - są dziwnie zrobione, bo ojciec jak stawiał oborę dawał pieńki w stanowiska zasypał to piachem i krowy do dziś na tym stoją, oczywiście słomy pod nimi nie brakuje).

I tu moje pytanie, jak postawię te jałówki w stanowiska, nic im się nie stanie?

 

p.s.

Jeśli ktoś popatrzyłby na moje krowy jak wyglądają ich racice, od razu powiedziałby że coś z nimi może być nie tak, bo wiecie jak krowa narobi pod siebie potem w to wdepnie, do tego ta słoma i to wszystko przyklejone do racicy (grzybica jakaś lub coś innego jak nic gotowe), a te moje krowy nic. Więc nie wiem, może moje obawy są nie potrzebne, ale czekam na wasze opinie.

Co do tych jałówek, to będą jechały do mnie około 400km więc lepiej postawić je od razu w stanowiska, czy puścić je luzem do klatki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SIEWCA    24

Myślę, że jak są cielne i będą uwiązane na stanowiskach to lepiej to przerobić teraz a nie tuż przed wycieleniem.

Wtedy różnie może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dex1988    7

@SIEWCA co miałeś na myśli "lepiej to przerobić teraz", mam je od razu w stanowiska postawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


zetor10045    11

Również kiedyś zakupiliśmy jałówki które chodziły od małego luzem, nie mieliśmy możliwości innej niż postawić w stanowiska tak też zrobiliśmy i nic im nie było były trochę dzikie ale oswoiły się po paru dniach :)

Jestem zdania żebyś je postawił w stanowiska tylko daj im trochę luzu na łańcuchu wtedy łatwiej się przyzwyczają do stanowisk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SIEWCA    24

@dex1988 chodziło mi by nie wiązać ich przed porodem, aby zapoznały się ze sposobem wstawania z łańcuchem na szyi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marekk1988    0

Ja również proponował bym luz jałówka która całe życie była luzem ciężko będzie się jej nauczyć na łańcuchu, co do racic to co jaki czas robisz korekcje????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

redbull68    5

Witam

Co do korekcji racic, to proponuję dwa razy w roku, sukcesywnie całe stado, bo zdrowe racice, to zadowolona krowa i lepsze mleko.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matiboos    21

U mnie jałówki i krowy zasuszone chodzą luzem i do tej pory nie zauważyłem trudności z przystosowaniem się do uwięzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez andrew176
      Panowie mam do was jedno duże pytanie, a mianowicie jak zwiększyć wydajność mleczną krów?
      A więc posiadam w tej chwili 15 sztuk dojnych i z wydajnością nie jest najlepiej ale też narzekać nie będę.
      Mam krowy o różnej wydajności najsłabsze do 10l na dzień i mniej, najlepsze do 25l.
      Krowy żywione są w następujący sposób:
      Rano  czyli zaraz po doju I posiłek
      -osypka z własnych zbóż (owies, pszenżyto, żyto) + otręby pszenne: około 3 kg na sztukę (wiadro 20l na 3 sztuki)
      -susz z qq tak zwany DDGS: ok 10-15 l mleka/1kg na sztukę
                                                        ok 15-20 l mleka/do 1,5 kg
                                                        ok 20-25 l mleka/1,5 do 2,5 kg
      II posiłek jak zjedzą osypkę :
      Kiszonka z traw do godziny 13 praktycznie na bieżąco
      III posiłek:
      Tj około godziny 13 do 15 siano.
      IV posiłek:
      -kiszonka z qq 1,5-2 wiadra 20 litrowe na sztukę
      -osypka ta co rano w tej samej dawce
      -mieszanka uzupełniająca mineralna MIX-Vit wg zaleceń 100-200g/sztukę
      lub Univit wg zaleceń 80-120g/sztukę
      V posiłek po doju wieczornym:
      -siano do rana.
      Czasem jeszcze przed porannym dojem kiszonka z traw i po qq przed sianem kiszonka z traw  w niewielkich ilościach.
      Czasem również kiszonkę z lucerny i koniczyny w miejsce kiszonki z trawy.
      Krowy mają ciągły dostęp do soli a i jeszcze jedno nie dostają wcale słomy, czy zacząć dawać w niewielkich ilościach?
      Krowy są dojone rano 6, wieczorem 17.
       
      Mocznik na poziomie 200-300.
      Białko ok 3,5%
      Tłuszcz ok 4-4,5%
      Z góry dzięki za pomoc:)
      Pozdrawiam
       
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez Ferdek07
      Składaliście wnioski o nadanie longin i hasła do zgłaszania zwierząt jak wam to się podoba i co wpisać w rubryke o miejscu pobytu/utylizacji zwierząt padłych czy coś takiego taka rubryka jest :rolleyes:
    • Przez Patryk94
      Jeśli ktoś by miał namiar na byczki najlepiej simental w wadze ok 250-300 Kg do ok 3 tys w ilości 30 szt. i chciałby się podzielić lub podpowiedzieć gdzie szukać prosiłbym o namiar płace gotówką .
    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
×