Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Który wg. was będzie lepiej się sprawował. Ładowacz ma być do Pronara 1025A . W cenie różnica jest około 1500 zł. na korzyść LC 3. Ale chciałbym posłuchać waszych opinii . Osobiście to w tych Hydramecie denerwuje mnie tę pręt łączący, także będzie ograniczał trochę przy ściągnięciu ładowacza czy nawet podniesienia maski .

Opublikowano

A skąd masz ceny tych ładowaczy konkretnie od dielera takie ceny usłyszałeś czy sam na necie znalazłeś? Pręt nie jest tylko dla ozdoby i jest ważny, pozatym to hydramet chyba większy jest i jest ciężejszy i masywniejszy na pronara chyba będzie lepszy ;)

Opublikowano

Jeśli chodzi o ceny to się dowiadywałem od dilerów Hydramet + łyżka 2m + widły do obornika +amortyzacja i joystick = 24000 zł , a LC3 z tym samym wyposażeniem 22500 zł. A jeśli chodzi o ten pręt to w zachodnich nie ma tego . Chodzi mi też o wysokość podnoszenia, bo czasem to co piszą w ulotkach nie ma nic z praktyką .

Opublikowano

Firmy te produkują dobry sprzęt. Posiadam Hydramet 15 i wiem co mówię. Ten "pręt" jest ważny. Powoduje on, że ramiona się nie rozchodzą. Dodatkowo usztywnia cały ładowacz ;) A co do ceny Hydrametu to w miarę drogo ;) U jakiego dilera się pytałeś?

Opublikowano

Diler hydrametu to Agrohandel Legnica. A po ile są u Ciebie te ładowacze, jak możesz to podaj dilera. Ale np. w Stollu czy Quick nie posiadają takiego pręta i jakoś nic się nie dzieje , oczywiście wiem że 2 razy droższe . Gdzieś czytałem że ten LC3 jest identyczny jak Stoll ROBUST 15 .Tylko nie wiadomo czy też jakością .

Opublikowano

Za 15 z takim samym wyposażeniem zapłaciłem 16tys razem z montażem. Diler był z Ełku. Dokładnie nie pamiętam jak się nazywał. Ale taniej niż u Twojego dilera kupisz u producenta. Tak mi się wydaje, bo nam proponowano za 15 21tys.

Opublikowano

Jeśli chodzi o ceny to się dowiadywałem od dilerów Hydramet + łyżka 2m + widły do obornika +amortyzacja i joystick = 24000 zł , a LC3 z tym samym wyposażeniem 22500 zł. A jeśli chodzi o ten pręt to w zachodnich nie ma tego . Chodzi mi też o wysokość podnoszenia, bo czasem to co piszą w ulotkach nie ma nic z praktyką .

 

Nic nie pokręciłeś z tą ceną łc3? czy ten łc3 ma amortyzację w standardzie? faktycznie łc3 jest podobny do stolla i też jest z drobnoziarnistej stali, ale jak podobno orginalne stolle potrafią pękać to nie wiem czego by można się spodzielać po łc3 a pronar 1025 to już bestia, a jaki masz przedni most jak masz stożkowy to łc3 bo lżejszy 150kg, ale jak krzyżaki to lepiej hydramet

Opublikowano

Pronara mam na krzyżakach a z ceną ŁC3 raczej nic nie pokręciłem sam popatrz http://www.jachowicz.net/index.php?option=com_content&view=article&id=371:adowacz-czoowy-lc-3&catid=118:cennik-adowaczy-pronar&Itemid=85 ,Wysięgnik + elementy mocujące: 15 990 zl netto + Widły do obornika (szer.1,9 m): 2100 zł + Cerpak o poj. 0,8 m3( szer.2 m): 1 550 zł + 22% Vat = 23960 - rabat = 22500 zł. Amortyzacja jest w standardzie nawet dzwoniłem do Pronara . A skąd jest producent Hydrametu .

Opublikowano

A macie może więcej informacji o tych Hydrametach bo na ich stronie jest tylko udżwig i wyskość podnoszenia . A interesowało by mnie jeszcze masa tego ładowacza, wysokość przy wyładunku .

Opublikowano

Szukałem sam takich informacji na necie nic nie ma pewnie tylko dielerzy mają jakieś tam katalogi, z tego co teraz widać, to hydramet lekko pomodernizował te ładowacze jakieś inne mocowania na ciągnik są, a tak wogóle to chyba ten hydramet 16 to jest dużo większy tur niż polmot tur6 prawda?

Opublikowano

Zaraz tam uczulony ;) po prostu patrze na wygodę użytkowania ciągnika i ładowacza, byłem przed chwilą u dilera w sprawie tego metalfachu to kosztuje 21980 zł cena katalogowa , ładowacz waży 630 kg już z mocowaniami, udzwig 1600, wysokość 3,7 m ,tylko gdzieś czytałem że mały kąt szufli przy załadunku nie wiem cz to prawda i teraz znowu mam dylemat bo wygląda nawet całkiem fajnie .

Opublikowano

16 Bez osprzętu waży 913KG z mocowaniem do belarus Podnosi wysoko na upartego 5 rzędów ustawi na upartego tylko trzeba chwycić samą końcówka chwytaka.

Jest dość pożądanie zrobiony. A co do pętu to maskę przeszkadza zdejmować i do odczepiania le to parę sekund i odkręcony a fotki przy belarusie 920 są tutajTutaj To są mego sprzętu. Ogólnie to Polecam

Opublikowano

Tylko czy to jest cena bruttu czy netto bo widzę że 3 sekcje ma . Nawet fajnie to wygląda tylko strasznie taki długi ten tur i te mocowanie przy tym MTZ jakieś liche tylko ro ramy silnika przy dużym ciężarze żeby się nie rozpołowił ciągnik .

Opublikowano

Zaraz tam uczulony :rolleyes: po prostu patrze na wygodę użytkowania ciągnika i ładowacza, byłem przed chwilą u dilera w sprawie tego metalfachu to kosztuje 21980 zł cena katalogowa , ładowacz waży 630 kg już z mocowaniami, udzwig 1600, wysokość 3,7 m ,tylko gdzieś czytałem że mały kąt szufli przy załadunku nie wiem cz to prawda i teraz znowu mam dylemat bo wygląda nawet całkiem fajnie .

Pewny jesteś że 630kg wraz z mocowaniem na ciągniku? mocowanie waży ponad 200kg to co oni tam w sokółce stolla dogonili i takie same lekkie ładowacze robią!!! :blink: he he

Opublikowano

Kolego Endrius możesz coś więcej napisać na temat tego ładowacza z sokółki? Twoje spostrzeżenia? Właśnie szukam na necie informacji na jego temat, ale nic nie mogę znaleźć... Chcę założyć ładowacz na NH T5060 i dealer właśnie Kronosa T241 mi polecił.

Jedyne co mam to dane techniczne:

udźwig 1600kg,

wysokość podnoszenia 3600mm,

głębokość czerpania 550mm

masa 600kg

długość ramy 2800mm

szerokość ramy 1040mm

sterowanie: joystick, amortyzator w standardzie, mocowanie osprzętu: EURO/SMS, podpory na śrubie rzymskiej, rodzaj mocowania na ciągniku: najazdowa

CENA 17000 netto

 

Przy okazji napiszę, że ładowacz Herkules T229 przy parametrach

udźwig 1600kg,

wysokość podnoszenia 3700mm,

głębokość czerpania 200mm

masa 640kg

długość ramy 2700mm

szerokość ramy 1040mm

mocowanie osprzętu: EURO/SMS, podpory na ramkach bocznych, rodzaj mocowania na ciągniku: sworznie

(bez amortyzacji) kosztuje 12650 netto

warto według Ciebie dopłacić do Kronosa?

Opublikowano

Niestety nie mogę za bardzo Ci pomóc z tymi ładowaczami bo sam niewiele o nich wiem . Gdybym mi dealer o tej firmie nie wspomniał to nawet bym nie wiedział że robią ładowacze. Na stronie producenta strasznie mało informacji o nich jest, a ja jedynie znalazłem tylko jedno zdjęcie w necie .

Opublikowano

no cóż szkoda... ale wielkie dzięki Endrius, że zainteresowałeś się moim problemem i za szybką odpowiedź. nawiasem mówiąc to zdjęcie, do którego zamieściłeś link było też jedynym, na jakie trafiłem w sieci i to dzięki Tobie... jeszcze raz dzięki i pozdro

Opublikowano

Mam pytanie do posiadaczy hydrametu wczoraj pierwszy raz odpiąłem ładowacz i dziś chciałem go podczepić i wszystko ładnie idzie po prowadnicach i parę centymetrów przed końcem jest ostry opór i dalej nie pójdzie ... Ładowacz odpiąłem bez osprzętu a zabezpieczenia są w pozycji takiej w jakiej odpiąłem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v