Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam do was takie pytanie czy ktos z was pracował na farmie za granicą?? jesli tak to powiedzcie czy ciezko jest taką prace znalesc? jeskie trzeba spełnic warunki zeby dostac taką prace. jak cos to w jakim zawodzie pracowaliscie (chodzi mi czy pomoc w oborze czy traktorzysta itp) jakie są płace i czy moze w tym roku w okresie wakacji ktos sie z was wybiera?? z góry dziekuje za odpowiedzi

Opublikowano

Moja Mama jeździła ale do truskawek ;) A taką robotę nie jest ciężko załatwić jak się zna odpowiednich ludzi.

no ale gdzie znalesc taką prace.... mi bardzo zalezy na tym zeby gdzies taką prace sobie załatwic na wakacje najlepiej chcialbym na kierowce ciagników

Opublikowano

Wujek jeździł ciągnikiem zarabiał ok. 5tyś euro na miesiąc ale musiał mieć prawko na tira ...

a czemu na Tira?? jak sie jezdzi ciagnikiem to trzeba miec kategorie T lub B+E

Opublikowano

Nie mam pojęcia czemu może prawo niemieckie jest jakieś inne a jeździł czasem fendtem seri 900 vario z ponad 30 tonami ładunku ...

Może dlatego że z tak dużym ładunkiem ...

Opublikowano

prawko an tira trzeba miec jeżeli ciągnik rozwija prędkość większą niż 40km/h a za granicą to wiadomo że prawie każdy ma ;) i dowidz się dokładnie jak będziesz coś załatwiał bo np: w Niemczech nie respektują B+E także mozesz mieć problemy później...

Opublikowano

Cześć. Jeśli jesteś studentem możesz spróbować wyjechać do Wielkiej Brytani z Concordii. Oni organizują pracę na farmach. Masz zagwarantowane zakwaterowanie i ubezpieczenie. O zarobkach 5tys. EUR na miesiąc to możesz zapomnieć bo tyle się nie zarabia. Ja ostatnie dwa lata spędziłem na farmie w Anglii. Praca przy kwiatach, zarobki ok. 300-350 funtów na tydzień brutto i po odliczeniu mieszkania.

Opublikowano

Braciak cioteczny robił na farmie w anglii to po roku roboty musiał przyjechać na operacje bo przepukliny dostał ;) jego kumpla wywalili bo bąki zbijał a on wrócił i dalej robi tam , co do płacy to nie powiem bo ani się nie pytałem ani on się specjalnie nie chwalił.

Opublikowano

też nie myślcie że pojedziecie za granicę i od razu dadzą wam Fengdta 936Varo TMS i w pole ;) taki koleś z mojej wsi robi(nie pamiętam dokładnie gdzie) to dopiero po 2 latach pracy zaczął jeździć ciągnikami tak to na początku jest przede wszystkim zapieprzanie w oborze ciężkie fizyczne po 10-12h!

Opublikowano

Ja jestem studentem i sie wybieram na takie praktyki na farme do stanow. Bedzie to praca głownie na maszynach typu ciagniki kombajny. Wyjazd organizuje SGGW dla swoich studentów. Zarobki w granicach 8 dolarow na godz i mieszkanie za darmo. Prawo jazdy nie jest wymagane lecz doswiadczenie w pracy maszynami rolniczymi i znajomosc angielskiego komunikatywna. Wczesniej byłem w wakacje w niemczech 3 razy i tez pracowałem w gopodarstwie ale to byla praca typowo fizyczna nie na zadnych maszynach i dostawałem 8 euro na godz i do tego sam mieszkanie placilem. I nie piszcie takich głupot ze ktos 5 tys euro wyciagał na miesiac bo w niemczech czy tez w innych krajach strefy euro trzeba byc dobrym inzynierem zeby tyle zarabiac. Tam gdzie pracowałem traktorzysci, niemcy ktorzy pracowali 8 godz dziennie 5 dni w tygodniu mieli wypłate w granicach 1500 euro. Wiadomo zarobki mogą byc zroznicowane no ale w rozsadnych granicach. Wiec nie wiem jakim cudem obcokrajowiec ktory jest tanszy od rodzimego pracownika zarabia 3 razy tyle? bajek nie opowiadajcie bo akurat troche wiem na ten temat.

Opublikowano

Ja widzialem bodajze w ANONSE do pracy na farmie w Angli i byl telefon.

 

Ja bym wolal pracowac u kogos w polsce w gospodarstwie no ale takich ofert niestety nie ma prawie wogole a jak sa to nie w moim rejonie, a pchac sie za granice to mysle ze to troche ryzykowne jest

Opublikowano (edytowane)

dokładnie w zupełnosci z Tobą sie zgodze tez bym wolał w Polsce ale jak Ty mowisz tez w mojej okolicy nie ma takich wielkich gospodarstw gdzie mozna byloby pracowac i tez prawda ryzykowne jest praca za granicą ale myslę zeby z kims sie dogadac i pojechac to moze wyszloby cos z tego.

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowane przez krolikNH
Opublikowano

ja na wakacje będę pracował u znajomego za 10zł./h po +/- 10h/dziennie więc nie jest tak źle idzie troche kasy wyciągnąć wiadomo praca jak to na gospodarstwie i fizyczna i9 na ciągnikach ale mi pasuje ;)

Opublikowano

moze koledze chodzilo 5000 w przeliczeniu na zlotowki bo w euro to napewno nie.sa w polsce tacy ludzie. moj znajomy ma 300 ha i dawal 9 zl za godzine nikt nie chcial isc do roboty a praca nie fizyczna przy obrabianiu ziemi ale czasem robilo sie od 5 do 12 w nocy.na trzy ciagniki to obrabialismy on jego stary i ja poszedlem do niego na zarobek.a ludzie nawet za taka kase nie chcieli traktorem pojezdzic...

Opublikowano

Mój tata od 1991 roku dorabia w Niemczech tak sobie raz w roku jeździ na ,,wakacje'' od kilku lat robi w winnicy dziś właśnie wyjechał. Płacą 6 euro na godzinę + wyżywienie i lokum. Praca nie jest lekka sam pewnie na feriach pojadę zobaczyć ...

Brat ojca był w tym roku w Szwajcarii i tam właściciel jechał do pracy a on 50 krów i 30 koni na głowie kosił zielonki itp. ale płaca mówił że słaba i nie bardzo z językiem i po miesiącu skończył. Jeśli nie znasz języka to nie dostaniesz zbyt fajnej pracy bez języka to przeważnie w grupach na polu a to mi się wydaje bardzo ciężką pracą...

Opublikowano

Ja na Waszym miejscu poszukałbym pracy poza rolnictwem. Na farmach jest bardzo ciężka praca i nie myślcie, że odrazu dostaniecie się na traktor czy jakąś maszynę... Moim zdaniem lepiej poszukać roboty po fabrykach, sklepach, barach itp.

Opublikowano

moze koledze chodzilo 5000 w przeliczeniu na zlotowki bo w euro to napewno nie.sa w polsce tacy ludzie. moj znajomy ma 300 ha i dawal 9 zl za godzine nikt nie chcial isc do roboty a praca nie fizyczna przy obrabianiu ziemi ale czasem robilo sie od 5 do 12 w nocy.na trzy ciagniki to obrabialismy on jego stary i ja poszedlem do niego na zarobek.a ludzie nawet za taka kase nie chcieli traktorem pojezdzic...

 

Nie chodziło mi o euro wujek był tam 1,5 mc na żniwa jeździł nieraz po 20 godzin bez przerwy jak była pogoda .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v