Skocz do zawartości
stefek1991

Praca na Farmie za granicą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Granica
stefek1991    12

Witam mam do was takie pytanie czy ktos z was pracował na farmie za granicą?? jesli tak to powiedzcie czy ciezko jest taką prace znalesc? jeskie trzeba spełnic warunki zeby dostac taką prace. jak cos to w jakim zawodzie pracowaliscie (chodzi mi czy pomoc w oborze czy traktorzysta itp) jakie są płace i czy moze w tym roku w okresie wakacji ktos sie z was wybiera?? z góry dziekuje za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefek1991    12

Moja Mama jeździła ale do truskawek ;) A taką robotę nie jest ciężko załatwić jak się zna odpowiednich ludzi.

no ale gdzie znalesc taką prace.... mi bardzo zalezy na tym zeby gdzies taką prace sobie załatwic na wakacje najlepiej chcialbym na kierowce ciagników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ursuss    12

Wujek jeździł ciągnikiem zarabiał ok. 5tyś euro na miesiąc ale musiał mieć prawko na tira ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefek1991    12

Wujek jeździł ciągnikiem zarabiał ok. 5tyś euro na miesiąc ale musiał mieć prawko na tira ...

a czemu na Tira?? jak sie jezdzi ciagnikiem to trzeba miec kategorie T lub B+E

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

Nie mam pojęcia czemu może prawo niemieckie jest jakieś inne a jeździł czasem fendtem seri 900 vario z ponad 30 tonami ładunku ...

Może dlatego że z tak dużym ładunkiem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

prawko an tira trzeba miec jeżeli ciągnik rozwija prędkość większą niż 40km/h a za granicą to wiadomo że prawie każdy ma ;) i dowidz się dokładnie jak będziesz coś załatwiał bo np: w Niemczech nie respektują B+E także mozesz mieć problemy później...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wito    0

Ale jak mój brat był w Dani to tam nie było czegoś takiego jak kategoria T . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian19    0

A jak szukać takiej roboty, gdzie bo sam jestem zainteresowany takom pracom ale nie wiem gdzie jej szukać możecie powiedzieć coś na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    158

Cześć. Jeśli jesteś studentem możesz spróbować wyjechać do Wielkiej Brytani z Concordii. Oni organizują pracę na farmach. Masz zagwarantowane zakwaterowanie i ubezpieczenie. O zarobkach 5tys. EUR na miesiąc to możesz zapomnieć bo tyle się nie zarabia. Ja ostatnie dwa lata spędziłem na farmie w Anglii. Praca przy kwiatach, zarobki ok. 300-350 funtów na tydzień brutto i po odliczeniu mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

to coś bardzo dobrze zarabiałeś. ja wam powiem że praca za granicą na gospodarstwie to nie taka bajka jak myślicie i wcale łatwo nie jest się dostać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matis251    0

Braciak cioteczny robił na farmie w anglii to po roku roboty musiał przyjechać na operacje bo przepukliny dostał ;) jego kumpla wywalili bo bąki zbijał a on wrócił i dalej robi tam , co do płacy to nie powiem bo ani się nie pytałem ani on się specjalnie nie chwalił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefek1991    12

pewnie trzeba biegle rozmawiac... moze macie namiary na kogos takiego albo sie wybieracie chetnie bym sie z kims dogadał zeby pojechac na tego typu pracę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

też nie myślcie że pojedziecie za granicę i od razu dadzą wam Fengdta 936Varo TMS i w pole ;) taki koleś z mojej wsi robi(nie pamiętam dokładnie gdzie) to dopiero po 2 latach pracy zaczął jeździć ciągnikami tak to na początku jest przede wszystkim zapieprzanie w oborze ciężkie fizyczne po 10-12h!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
minik89    0

Ja jestem studentem i sie wybieram na takie praktyki na farme do stanow. Bedzie to praca głownie na maszynach typu ciagniki kombajny. Wyjazd organizuje SGGW dla swoich studentów. Zarobki w granicach 8 dolarow na godz i mieszkanie za darmo. Prawo jazdy nie jest wymagane lecz doswiadczenie w pracy maszynami rolniczymi i znajomosc angielskiego komunikatywna. Wczesniej byłem w wakacje w niemczech 3 razy i tez pracowałem w gopodarstwie ale to byla praca typowo fizyczna nie na zadnych maszynach i dostawałem 8 euro na godz i do tego sam mieszkanie placilem. I nie piszcie takich głupot ze ktos 5 tys euro wyciagał na miesiac bo w niemczech czy tez w innych krajach strefy euro trzeba byc dobrym inzynierem zeby tyle zarabiac. Tam gdzie pracowałem traktorzysci, niemcy ktorzy pracowali 8 godz dziennie 5 dni w tygodniu mieli wypłate w granicach 1500 euro. Wiadomo zarobki mogą byc zroznicowane no ale w rozsadnych granicach. Wiec nie wiem jakim cudem obcokrajowiec ktory jest tanszy od rodzimego pracownika zarabia 3 razy tyle? bajek nie opowiadajcie bo akurat troche wiem na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Ja widzialem bodajze w ANONSE do pracy na farmie w Angli i byl telefon.

 

Ja bym wolal pracowac u kogos w polsce w gospodarstwie no ale takich ofert niestety nie ma prawie wogole a jak sa to nie w moim rejonie, a pchac sie za granice to mysle ze to troche ryzykowne jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stefek1991    12

dokładnie w zupełnosci z Tobą sie zgodze tez bym wolał w Polsce ale jak Ty mowisz tez w mojej okolicy nie ma takich wielkich gospodarstw gdzie mozna byloby pracowac i tez prawda ryzykowne jest praca za granicą ale myslę zeby z kims sie dogadac i pojechac to moze wyszloby cos z tego.

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

ja na wakacje będę pracował u znajomego za 10zł./h po +/- 10h/dziennie więc nie jest tak źle idzie troche kasy wyciągnąć wiadomo praca jak to na gospodarstwie i fizyczna i9 na ciągnikach ale mi pasuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilek0912    2

moze koledze chodzilo 5000 w przeliczeniu na zlotowki bo w euro to napewno nie.sa w polsce tacy ludzie. moj znajomy ma 300 ha i dawal 9 zl za godzine nikt nie chcial isc do roboty a praca nie fizyczna przy obrabianiu ziemi ale czasem robilo sie od 5 do 12 w nocy.na trzy ciagniki to obrabialismy on jego stary i ja poszedlem do niego na zarobek.a ludzie nawet za taka kase nie chcieli traktorem pojezdzic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

ludzie są wieśniaki i nie wiedzą co dobre ;) ale jak rolnik sobie kupi ciagnik za 300tys to wszystkim żal du^ę ściska skąd miał kase...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

Mój tata od 1991 roku dorabia w Niemczech tak sobie raz w roku jeździ na ,,wakacje'' od kilku lat robi w winnicy dziś właśnie wyjechał. Płacą 6 euro na godzinę + wyżywienie i lokum. Praca nie jest lekka sam pewnie na feriach pojadę zobaczyć ...

Brat ojca był w tym roku w Szwajcarii i tam właściciel jechał do pracy a on 50 krów i 30 koni na głowie kosił zielonki itp. ale płaca mówił że słaba i nie bardzo z językiem i po miesiącu skończył. Jeśli nie znasz języka to nie dostaniesz zbyt fajnej pracy bez języka to przeważnie w grupach na polu a to mi się wydaje bardzo ciężką pracą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    158

Ja na Waszym miejscu poszukałbym pracy poza rolnictwem. Na farmach jest bardzo ciężka praca i nie myślcie, że odrazu dostaniecie się na traktor czy jakąś maszynę... Moim zdaniem lepiej poszukać roboty po fabrykach, sklepach, barach itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

moze koledze chodzilo 5000 w przeliczeniu na zlotowki bo w euro to napewno nie.sa w polsce tacy ludzie. moj znajomy ma 300 ha i dawal 9 zl za godzine nikt nie chcial isc do roboty a praca nie fizyczna przy obrabianiu ziemi ale czasem robilo sie od 5 do 12 w nocy.na trzy ciagniki to obrabialismy on jego stary i ja poszedlem do niego na zarobek.a ludzie nawet za taka kase nie chcieli traktorem pojezdzic...

 

Nie chodziło mi o euro wujek był tam 1,5 mc na żniwa jeździł nieraz po 20 godzin bez przerwy jak była pogoda .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×