Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak starczy ci kasy to bierz 95 z rozrzutnikiem na mokrym terenie bądzie miał lżej.. A w przyszłości będziesz mógł kupić jakiś 70km.. Bo 80km to się ani na główny ciągnik nienadaje ani na pomocnika

Edytowane przez mariusz123456789a
Opublikowano

W przyszłosci planuje zakup Farmtracka wraz z turem ( zastepca mojego zetora ) ale to w dalekiej przyszłosci ;P 3-4 lata. A wiecie moze po ile chodzą TD5.95 ? ktoś miał doczynienia z tym ciagnikiem ?

Opublikowano

jesli masz rozrzutnik przystosowany do 80KM to raczej 85KM bedzie na styk i lepiej miec rezerwe mocy jakby co. Ubiegłe lata pokazuja ze jest róznie w jednym roku mokro a w drugim za sucho i tak zle i tak nie dobrze a ciagnik z miejszym silnikiem bedzie miał po prostu ciezej a na styk to sobie mozna tylko liczyc bo w rzeczywistoci zawsze wychodzi inaczej a zapas mocy paru KM nie zaszkodzi a wiec jak Cie stać kup 95KM wszsytko w miare mozliwosci

pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

A co radzicie do orki, agregatu uprawowo siewnego, transportu na gł. ciągnik z przedziału 85-100km. Belarusy tanie ale się psują, Farmery czy Pronary też, zastanawiam się nad Farmtrakiem 690DT, Ursusem 10014H, NH 95km, Case 95km, DF Agrofarm 85km i 100 km i odpowiedniki Same i Lamborghini i jeszcze Zetory Proxima, Proxima + i Power, czytam czytam i to nie dobre i tamto tez nie dobre. Mam 13ha i pracuję poza gospodarstwem, w używkę nie chcę się pakować bo krucho u mnie w okolicy o mechaników, jeszcze do 330 czy 360 się znajdzie do naprawy ale do innych sprzętów to już nie. Chciałbym wydać mało i mieć ... 100 konnego DF - marzenia :DDDDD .

Są jeszcze Masseye McCormiki i inne co polecacie poza Belarusami i chcińszczyzną. Mam ok 150 tyś brutto, chcę przejść na vat i jeszcze za te resztki dokupić jeszcze sprzętu - pług, agregat siewnik, kultywator ścierniskowy, rozsiewacz, przyczepę niemkę 6 lub 8 t, ale to w przyszłości.

Co radzicie.

Edytowane przez tracker
Opublikowano

Belarusa nie polecam , dziadek ma i po roku użytkowania ciezko wchodzą biegi. Pronar to coś podobnego. A jesli chodzi o Case albo NH to ja tez chce kupic :) własnie 95 KM, na DF raczej ci nie starczy , nawet napewno bo trzeba dac 170 tyś. A na jaki areał ten ciagnik ?

Opublikowano

pomóżcie mi dobrać ciągnik do danych:

1. pojemność silnika min. 3dm

2. 4 cylindry

3. turbo intercooler

4. moc znamionowa 64-100 KM

5. ogrzewacz powietrza wlotowego

6. przedni napęd załączany hydraulicznie lub elektrohydraulicznie

7. skrzynia biegów min. 38 km/h

8. sprzęgło wielotarczowe mokre

9. konstrukcja podwozia półramowa

10. przednia oś hamowana

11. wydatek pompy hydraulicznej min. 70 l

12. dodatkowa pompa wspomagania o wydatku min. 24 l/min

13. tylny TUZ sterowany mechanicznie

14. stabilizatory cięgieł teleskopowe

 

 

pozdrawiam :)

Opublikowano

A co radzicie do orki, agregatu uprawowo siewnego, transportu na gł. ciągnik z przedziału 85-100km. Belarusy tanie ale się psują, Farmery czy Pronary też, zastanawiam się nad Farmtrakiem 690DT, Ursusem 10014H, NH 95km, Case 95km, DF Agrofarm 85km i 100 km i odpowiedniki Same i Lamborghini i jeszcze Zetory Proxima, Proxima + i Power, czytam czytam i to nie dobre i tamto tez nie dobre. Mam 13ha i pracuję poza gospodarstwem, w używkę nie chcę się pakować bo krucho u mnie w okolicy o mechaników, jeszcze do 330 czy 360 się znajdzie do naprawy ale do innych sprzętów to już nie. Chciałbym wydać mało i mieć ... 100 konnego DF - marzenia :DDDDD .

Są jeszcze Masseye McCormiki i inne co polecacie poza Belarusami i chcińszczyzną. Mam ok 150 tyś brutto, chcę przejść na vat i jeszcze za te resztki dokupić jeszcze sprzętu - pług, agregat siewnik, kultywator ścierniskowy, rozsiewacz, przyczepę niemkę 6 lub 8 t, ale to w przyszłości.

Co radzicie.

 

Ten Ursus 10014h wygląda ciekawie jeżeli chodzi o podzespoły. Prosty perkins, bez żadnych filtrów itd. Masywne spody, duży udźwig, bardzo duży uciąg i nie mała masa. Tyle, że jakieś podwyżki były w ursusie i nie wiem ile on teraz kosztuje. Jak się ktoś orientuje to niech da znać (tak z ciekawości pytam)

 

A jak nie to NH / CASE też niegłupi wybór. U nas w okolicy sporo tego jeździ i raczej większych problemów nikt nie ma.

Opublikowano

Witam Panowie doradzicie mi jaki ciągnik wybrać. Mam 30ha III-IV klasa i górki spore (sudety) w cenowo żeby nie był za drogi za tani tylko taki w sam raz. Zastanawiam sie nad Claasem Axos 320-340. ciagnik bedzie jako główny na gosp.

prosze o rady i propozycje ciągników.

z góry dzieki

Opublikowano

Osobiście bym proponował ci Pronara 82 tsa naprawde bardzo dobry ciagnik wytrzymały,tani i przedwszystkim oszczędny :) jest to cignik z turbiną już o mocy 90km wiec spokojnie daje rade w cieższych robotach :D mam takiego samego i jestem bardzo z niego zadowolony i jak najbardziej polecam ;)

Opublikowano

Mam ciągnik case jx 80 i powiem, że mam go 2,5 roku, ma 2560 h pracy i już robiłem w nim sprzęgło, i przeciwwagi, które są w misce olejowej. Rozsypały się tryby i musiałem wymienić na nowe, a i jeszcze łożysko na osi od wiatraka się posypało i wiatrak uszkodził chłodnice, naszczęście skleiłem, bo nowa 2700 zł. straszna lipa ten case.

Opublikowano

Ja po głębszych przemyśleniach i po przeczytaniu 2 testów ciągników skłaniam się ku Zetorowi Proximie Plus, tanie części, oszczędne i spod jednego młotka ... niby:) Jest klika silników do wyboru od 80 do 107 km.

Opublikowano

Co sądzicie o df agroplus 320 jako takim ciągnikiem co przy uprawach się nie narobi jakiś mały pług i agregacik a reszta to kosiareczki grabiareczki itd no ogólnie do hodowli no więc pasuje żeby kompaktowy był ale i oszczędny w lekkiej pracy żeby zastępować c-360 w większości. Chodzi mi o wersję ecoline bo chyba tańsza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Agra
      Witam, jaki ciągnik wybralibyście w przedziale mocy 70-90 KM w kwocie około 100 tyś(brutto) nie jestem VAT.
    • Przez AdamKr1
      Witam, zakupuję właśnie nh 6640 (4 cyl. Turbo 85km), ile może on spalić w lekkiej kosiarce dyskowej 2,40m oraz w pasówce jd540. Będą to jego główne maszyny, więc zapas mocy na pewno wystarczający. Wcześniej zapinałem je do Zetora 5211. Czy spalanie na ha będzie podobne do zetora? Jeżeli ktoś miał ten model, to chciałbym poznać opinię o tym ciągniku. 
    • Przez zlotek
      Na wstępie witam wszystkich użytkowników, forum śledzę od jakiegoś czasu i w końcu potrzebuję rady obeznanych userów. Dziś sprzedałem poczciwą c-330m i czas znaleźć coś mocniejszego, posiadam ogromnyh areał 3ha (byćmoże wzrośnie do 4.5ha w najbliższym czasie) a szukam ciągnika pomioędzy 50 a 65KM obowiązkowo 4x4 i z turem ze względuy na to że bawię się w budowlankę i potrzebna mi maszyna któa będzie sobie radziła z przewożeniem piachu, gruzu drewna itp. pole będzie obrabiała symbolicznie. Zastanawiałem się nad zetorami 5011s (chyba trochę za słaba pompa), 5245 (drogi jak diabli), i same explorer 65, jakie inne ciągniki 4x4 byście zaproponowali? jak wygląda sprawa hamulców pneumatycznych w ciągnikach takich jak same (zetor ma fabrycznie sprężarkę i tam koszt instalacji to max 1000zł czy w ciągnikach same jest podobnie?), łatwo je założyc? czasem muszę zaciągnąć przyczepę ze zbożem na handel... Jak z kosztami serwisu? czy lepiej szukać np zetora 6245 z turem czy same explorer 65? i jak ten drugi poradzi sobie w turze? Dodam że ciągnik (wiadomo że 4wd to nie 2wd) musi być w miarę zwrotny bo czasami trzeba będzie manewrować nim pomiędzy budynkami. czy chłodzone powietrzem ciągniki odpalają łatwiej zimą i jak radzą sobie w pracy stojącej? ciągnik będzie użyuwany co 2 tygodnie do wożenia drerwna do kotłowni. Czy pług trzyskibowy do takiego ciągnika to tak w sam raz?
      Kabina ma być w miarę komfortowa, ze względu na odśnieżanie zimą i fakt że ciągnik będzie jeździł na budowy w promieniu 50km. Proszę o pomoc i z góry dizęki Piotr.
    • Przez elzimny
      Cześć 
      Muszę kupić ciągnik rolniczy pod stabilizator gruntu + pod skorupę na budowę. Minimum 350 km, skrzynia bezstopniowa, 1000 obrotów na wałku dwa obwody hydrauliczne (dane od producenta stabilizatora). 
      Prowadzę firmę drogową. 
      Stabilizator waży 5t.
      Znam się na maszynach budowlanych a traktor to miałem jak jeszcze Ostrówka w firmie miałem więc nie wiem o nich nic o wytłumaczeniu abstrakcyjnych cen już nie wspomnę (chyba tylko sztucznie napompowane ceny dotacjami). 
      Dostawca stabilizatora twierdzi że większość firm kupuje Fendt lub Massey Ferguson ( bo to prawie to samo wg nich). 
      Chciałbym kupić używany ale zauważyłem że większość Fendt serii 9 jest sprzedawana z przebiegiem 8k-9k mth.
      Dziwne to i podejrzane.
      Czy możecie mi coś doradzić odradzić lub naprowadzić w kwestii zakupu? 
      Ile mth średnio ciągnik pracuje bez poważniejszych drogich awarii ? (przy koparkach zakłada się do 15000 mth).
      Stabilizator i cement są dużym obciążeniem dla ciągnika.
      Kwestia budżetu wygląda tak: stać mnie na nowy ale nie chcę nowego bo to nowa usługa i przez najbliższe 2-3 lata będzie nie dochodowa z uwagi na wdrożenie i kwestie pozyskania klientów (w skrócie szkodami kasy na nowy). Myślę że 500-700k chyba że bezpiecznie można poniżej tej kwoty (unikam pakowania się w ciągłe naprawy i remonty, mój własny warsztat za dużo kosztuje).
      Będę wdzięczny za jakieś konstruktywne naprowadzenie w temacie.
    • Przez molibden01
      Witajcie.
      Na wstępie chciałbym się przywitać z Wami. Odnoszę się z problemem wyboru traktoru (zaznaczam, że nowego, ponieważ sytuacja na rynku używanych ciągników mnie do tego zmusiła). Stoję przed wyborem modelu. W pierwszej kolejności od czego to się zaczęło to promocja na serię 5D i 4E w Deutz Fahre: 5080d w cenie 158 tys. zł netto.  Traktorem miałem przyjemność jeździć, fajny, zwrotny, nie głupi. Macie jakieś opinie na jego temat bo już jest kilka lat po premierze a w poprzednich postach żadnych opinii z użytkowania.
      Tylko co jak co, ma tylko 3 cylindry i turbo. Dlatego w głowie chodzi, a może wybrać co innego. Myślę o Kubocie serii M4-073. Moc podobna, ale 4 cylindry i wyższa pojemność. Jeżeli znacie obecnie ceny Kuboty (z dilerem w tym wypadku sie jeszcze nie kontaktowalem) lub polecacie inne ciagniki w podobnej mocy to będę wdzięczny za pomoc.
       
      Dodam że ciagnik ma głównie pracować w gospodarstwie przy opryskiwaczu ciąganym z nadmuchem, sadzarką karuzelowa, do jakiś prac pomocniczych ale zapewne czasem i jakiś pług 3 skibowy się zapnie lub mniejszy agregat.
       
      Pozdrawiam serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v