Skocz do zawartości
pioter

Ursus 4512, zwolnica planetara

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
pioter    44

Witam!!!

 

 

całekim przypadkiem dopatrzyłem się luz na łożyskachw zwolnicy w tylnym prawym kole... :unsure:

 

miał ktoś taki problem, jak to zlikwidować??? katalogu części wynika, ze są tam jakies podkłaki dystansowe, ale bez wstepnych informacji strach rozbierać...

 

 

 

 

z góry dzięki pozdr...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Nie radze z tym jeździć wujas kolegi miał to w mf 255 koło miało już duży luz gdy zauważył i wymienić musiał kosz satelit, koszt około 1 tyś pln

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piter200    0

Musisz kupić podkladki dystansowe, są one różnej grubości. Podkladasz je pod łożysko. Największy problem polega na tym że te podkładki dość trudno dostać. Lepiej to napraw jak najprędzej bo może ci się rozsypać kosz satelit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

w/g katalogu już ise dopatrzyłem tych podkładek, ale są nie do dostania, może ktoś mi dorobi... :lol: już teraz nikt mi nie powie, że lepiej kupić uzywaniego U4512 niż zetora 7211-5320, do zetora części w kazdym mieście i kazdy go zrobi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendos512c    0

witam wiem że piszę to trochę późno ale też miałem taki problem z tym luzem w 5314 i najpierw byłem przestraszony i to bardzo ale okazało się że to wcale nie problem mianowicie zdjąłem zwolnice wyjąłem te dwa półksięzyce zwane [ podkładką dystansową] zmierzyłem suwmiarką ich grubość i bez żadnego problemu w sklepie z częsciami dostałem nowe trochę był problem z dobraniem odpowiedniej grubości ale to juz trzeba zrobić [na oko]według luzu jaki był poniewaz są rózne grubości tych podkladek [a dorobienia nie polecam ponieważ mają one odpowiednią twardość]

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Też mam luz w prawym kole i nie bardzo wiem jak to rozebrać ,może ktoś podpowie jak się za to zabrać ,albo jest to gdzieś opisane ,z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Normalnie, żadna filozofia. Odkręcasz koło, odkręcasz nakrętki i wyjmujesz śruby zwolnicy. Zwolnica nie chciała się rozczepić, to potraktowałem młotkiem i klinem, zwolnica schodzi i tam podkładasz podkładki pod łożyska lub wymieniasz półpierścienie, masz kilka rozmiarów naprawczych. My nigdzie nie mogliśmy dostać części w pobliskich sklepach, z internetowych polecam ten http://sklep.techrol.com/

Ma największy asortyment części do naszych licencyjnych ciągników. Czytałem na forum, że wielu użytkownikom piasta koła nie chciała zejść z kosza zwolnicy, u mnie wystarczyło stuknąć prętem i zeszła bez problemu. Radzę Ci abyś jak najszybciej zlikwidował luz, my zbagatelizowaliśmy i kosz poszedł na złom. Masz parę fotek z mojej naprawy:

http://www.agrofoto..../365768-mf-255/ (rozebrana zwolnica,pod tą bieżnię łóżyska widoczną w pochwie zwolnicy dokłada się podkładki regulacyjne, półoś przy demontażu zwolnicy zostaje w moście, a do fotki sam ją wyjąłem)

http://www.agrofoto....wolnicy-mf-255/ (tak wygląda kosz zwolnicy)

http://www.agrofoto....wolnicy-mf-255/ (tak mi zmieliło frez, przez luz, który zbagatelizowaliśmy)

http://www.agrofoto....czy-pozostawic/ (piasta koła, tu są półpierścienie)

http://www.agrofoto....-330m-i-mf-255/ (podsumowanie kosztów naprawy)

 

My zwolnice wiele razy rozbieraliśmy. Jednego razu z powodu luzu rozebraliśmy zwolnice, wymieniliśmy oba łożyska, daliśmy podkładkę regulacyjną i wymieniliśmy uszczelniacz, a luz zmalał ale nadal został. Jeździliśmy tak, aż zmieliło frez na koszu zwolnicy, kupiliśmy nowy kosz, 3 komplety półpierścieni (3 rozmiary naprawcze) i uszczelniacz. Daliśmy najcieńsze półpierścienie jakie posiadaliśmy (ledwo weszły) skręciliśmy. Luzu nie ma, piasta strasznie ciężko się obracała. Jazdę próbną zrobiłem, zwolnica z każdym metrem coraz bardziej się nagrzewała. Tato w akcie desperacji rozkręcił jeszcze raz ją i dał stare orginalne wytarte półpierścienie. Skręciliśmy, luzu brak, piasta leciutko się obracała. Po jeździe próbnej (dość długiej) zwolnica się nie grzeje więc tak pozostawiliśmy. Dziwny przypadek ale tak jest i tak pozostawiliśmy. Jedyne sensowne wytłumaczenie nasuwające się to rzemieślniczy kosz zwolnicy, który kupiliśmy.

 

Rozbierz zwolnicę i sprawdź swoje półpierścienie blokujące piastę koła, być może one są wytarte i je należy wymienić. W naszych gołym okiem można było zobaczyć wytarty "rant". :(

Edytowano przez samczyk1991
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez nomysz14
      Witam jaki może byc koszt naprawy 
    • Przez qwedffgdsxdfs
      hej czy ktoś zmienił prędkość wałka na 1000 obrotów jak to zrobić?ciągnik to ursus 5314
    • Przez hakerek
      Witajcie koledzy,
       
      potrzebuję pomocy przy usunięciu luzu w prawym tylnym kole Ursusa 2812. Znalazłem informacje na temat 3512 ale tam są zwolnice więc procedura kasowania luzu pewnie jest nieco inna. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć w jaki sposób się za to zabrać? Poza tym zablokowało mi hamulec w tym kole w pozycji "lekko przyhamowanej" więc za jednym zamachem chciałbym to zrobić
       
      Z góry dziękuję za wszelkie sugestie,
       
      Pozdrawiam,
      Marek
    • Przez MASEY8160
      nie mam pojęcia co sie mogło zepsóć w tym traktorze
      po prawej stronie kapie mi olej podejrzuje że ze zwolnicy ale jakim cudem?
       
       
      ten traktor pracuje zawsze z pługiem na 50ha
       
       
      ale ostatnio to znajomy obrabia te pola boje sie że to może być coś poważnego
      z tymi zwolnicami.
    • Przez miles3147
      Witam. Wydaje mi się że w 4514 gdy wciska się sprzęgło to włączenie wałka wom powinno odbywać się bez żadnego zgrzytu . Ja posiadam ten ciągnik od 5 lat no i szczerze mówiąc nie zwracałem uwagi na ten problem ponieważ womu używałem tylko czasami do opryskiwacza gdy C-360 była zajęta , Na minimalnych obrotach tzn. około 400 to jeszcze jakoś udaje się na siłe wepchnąć tą dźwignie . No ale teraz mam tura i pompe do niego na przekaźnik i problem robi się uciążliwy . Może ktoś wie co z tym zrobić . Nie chce remontować trybu od tego wałka bo się zedrze przy czymś takim . Proszę o pomoc .
×