Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no to już sporo, ale nie zazdroszczę bo pewnie trzeba się narobić. mam plan dobić do 60 opasów, ale pewnie wuja nie będzie chciał i areału nie będzie odpowiedniego w poniedziałek się może okaże po kilku telefonach.

Opublikowano

Takich nie sprzedaje....bo to nie są mięsne... Miesny byczek do 7 miesiecy chodzi przy matce i to jest 100 % mieśniak ma wtedy ponad 250 kg, wszystko miejsze to jest krzyzówka mleczno mięsna jakbym sprzedawał byczki po 3 miesiace to bym wszystkie wymiona u krów miesnych popsół....zresztą po czym poznać żę krowa miała dobre odchowanie cieląt?

Opublikowano

A no właśnie po wymionach....jak strzyki są nie powyciągne, nie zgrubiałe ( jak nie ma marchewek) to znaczy że mamka raczej nie miała problemów z odchowaniem cieląt....inaczej albo jej ciele padło, alebo włanie za wcześnie odasdozno odsadka....

 

A wracajac do owijarki szeregowej to naprawde alternatywa dla pryzmy czy silosu...nawet w porównaniu z praso owijarkami ma wiecej plusów niż wad...

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

Ja w przyszłym roku kupuje przyczepę samozaładowczą do bel....jeden człowek, jeden traktor, kupa roboty.....najpierw bede sobie prasował a później w pare godzinek zwioze belki a na samym końcu wieczorkiem szybciutko owinę...

Opublikowano

@rmiecz, To na pewno ale belki też możesz przywozić mieszając. Jednego dnia gorsza, drugiego lepsza i też idą wszystkie. Ja zawsze przywożę z każdego pokosu z różnych łąk i dawane są na przemian. Raz lepsza, raz gorsza. Nie mam paszowozu.

Opublikowano

moim zdaniem najoszczędniej jest w bele ale jak ktoś nie ma czasu lub pogoda na to nie pozwala to robi sie jak najszybciej w pryzmę, ale ilość zepsutej sianokiszonki z bel a z pryzmy to duża różnica. Ja robię 2 trawy w pryzme a resztę w bele. Jednak na pryzmie jest ten plus że trawa jest równomiernie rozłożona i nie ma tak że trafi się słabsza bela np. przy krzakach lub lepsza tylko jest taka sam cały czas (jeśli nawet to minimalna różnica)

 

 

a co byś powiedział jak byś na belkach zaoszczędził połowe folii?

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

Dlatego daję na przemian bo gdy pójdzie kilka słabych to zaraz mleko spadnie. A znowu gdy same dobre będą dostawać to w końcu wiosną się skończą i wraz mleko spadnie bo zostaną same kiepskie. Ja zawsze pierwszy pokos w białą, drugi w jasnozieloną, chyba że nie ma to też biała a od trzeciego zieloną. I ja mam mniej łąk niż ty więc jestem w stanie czy na koniec czy nawet w trakcie owijania zaznaczyć belkę (czarnym sprayem) pierwszą literą nazwy łąki i numer pokosu. Wtedy wiem jaką belkę rozpoczynam. Masz rację że i z dobrej może się trafić belka gorszej sianokiszonki ale na to nic nie poradzisz. Najwyżej następnym razem dajesz z innej łąki

http://www.youtube.com/watch?v=qDqMsTiz034

Opublikowano

ja myśle o czymś większym...na przyczepę o której ja myśle wchodzi 20 bel o średnicy 160 cm wiec jest super jak jedna belka po dobrej prasie potrafi 1,5 tony ważyć to już zaczyna być konkretny transport 30 ton to troche lepeij niż jeden ha na raz

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8
Opublikowano

jak bym miał takie 2 przyczepy to bym ta inwestycje maxymalnie odsówał w czasie...problem jest taki że ja mam straszne pochyłości i turem nie da rady podnieś belki 1,5 t na skłonie bo się wywali a cyrkolowac i cykać to masakra i szkoda czasu...do tego jeszcze jeden trakotr i czlowek same koszty i straty...po za tym taki wóz samozaładowczy do beljest znacznie wydajnijszy dla wiekszych gospodarstw w sam raz

 

 

o czymś takim myśle

Opublikowano (edytowane)

q

Edytowane przez rmiecz8

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuczerraa
      Witam, bede mieć w przyszłym roku sporo odmian kukurydzy żeby sprawdzić jak dane odmiany wypadają i w tym celu chciałbym je przebadać pod względem parametrów. Problem w tym jest robienie kiszonki w jeden silos a odmian będzie 6, więc badanie z silosu będzie nie miarodajne. Pomysłem jak ugryźć ten temat jest popieranie próbek kukurydzy rożnych odmian do słoików i fermentacja w celu późniejszego zbadania. Więc wychodzę z pytaniem czy taki pomysł ma racje bytu, czy taka kukurydza ukiśnie, jak duży musiałby być ten słoik żeby była miarodajna próbka? Jak wy rozwiązujecie ten temat, jakie macie pomysły jak zbadać odmiany w takiej sytuacji? 
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Fugeo
      Cześć 
      Co polecicie jako bufor dla opasów? Kwaśny węglan sodu czy tlenek magnezu? 
    • Przez krystek44
      Witam, przychodzę z zapytaniem odnośnie zawartości białka ogólnego w paszy treściwej która przygotowuje z komponentów takich jak 
      1000 kg śruty zbożowej składającej się pół na pół z pszenżyta oraz owsa 
      175 kg poekstrakcyjnej śruty sojowej 
      175 kg suchej kukurydzy mielonej 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v