Skocz do zawartości
Luk6273

Uprawa roślin energetycznych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Uprawa
Luk6273    0

Uprawiacie jakieś rośliny energetyczne jak tak to jakie.Jakie macie zyski?Piszcie wszystko co wiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blazek    2

A propo roslin energetycznych slyszal ktos o czyms takim jak ROKITNIK bo ja jak narazie wiem tyle ze podobno sadzi sie i to sobie rosnie a my biezemy kase 1900 zl do ha :)

Moze ktos wie cos wiecej na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigany    0

Co waszym zdaniem jest lepszym  i bardziej opłacalnym (raczej na własny użytek, powierzchnia do 0,5 ha) wierzba czy topola energetyczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adek1614    7

Ślazowiec pensylwański. Skosisz sieczkarnia do  kukurydzy, suszyc nie trzeba bo wysycha na pniu, kosi sie w zimie,  no i likwidacja łatwa bo zaorac mozna a nie karczowac. kawalek Ja mam  ok 5 arów posiałem w celach eksperymentalnych ale jestem zadowolony i jak znajdzie sie kawalek ziemi sadze wiecej.  Co do nawożenia to normalne jak pod zboze ale u mnie i bez nawozu niezle wyrosło ok 3m.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adek1614    7

Nasiona zakupiłem na allegro 2 gram chyba 50 zł o ile dobrze pamietam. Wysiałem je najpierw  w skrzynki  i wstawiłem do tunelu foliowego. Później wysadziłem w pole . Wystarczyło mi na ok 5 a . Ja załozyłem plantacje w celu tylko i wyłącznie eksperymentalnym, nie orientuje sie  jakie sa aktulanie koszty załozenia wiekszej plantacji ale w internecie bez problemu mozna znaleźć.  Co do sadzonek to ja swoje podlewałem kilka razy aby nie uschły. Wiem ze najlepiej rozmnażać malwe wegetetywnie przez podział karpiny wtedy przyjecia sa praktycznie 100% .  Można tez siać ale  tylko i wyłącznie nasiona uszlachetniane bo inaczej jest słaby procent kełkowania.  Jesli chcesz kolego odezwij sie na priv to moge ci podełsac nasiona to sobie wysiejesz i zobaczysz co i jak ale polecam poszukac  nasion w internecie bo wiesz ze siejesz dobre i dobrze skiełkują. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lesne    4

Co waszym zdaniem jest lepszym  i bardziej opłacalnym (raczej na własny użytek, powierzchnia do 0,5 ha) wierzba czy topola energetyczna?

 

Z wierzbą będziesz miał problem ze zbiorem... jak za pierwszym razem skosisz elegancko, to ci potem odbija nowe pędy na wszystkie strony świata.

Topola zawsze odbija do góry (taki jest naturalny pokrój tego gatunku), więc nie ma problemów przy kolejnych zbiorach.

 

No i wiadomo że ilość biomasy z topoli jest ponad 2 razy większa niż z wierzby, a kaloryczność zrębki taka sama. Topola ma też szersze zastosowanie niż wierzba, więc w razie czego - jest alternatywa.

 

Ostatnio na www.lesne24.pl był artykuł "Plantacja topoli - czy to się kalkuluje" - chodziło o zagajniki krótkiej rotacji - zerknij.

 

Z roślin energetycznych jest też np. akacja, to jest drewno które nie gnije w kontakcie z wodą, produkuje się z tego meble ogrodowe i paliki. U nas mało popularne, a na Węgrzech są tego tysiące hektarów.

Edytowano przez lesne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adek1614    7

Topola zawsze odbija do góry? I tylko jeden ped?  Ostatnio widziałem pniaka po topoli 50 pędów  i nie wszystkie centralnie do góry, chyba ze ta  energetyczna odbija tylko po kilka pedów, które rosna  tylko w góre. Jezeli zbiór odbywa się sieczkarnią, to czy to jest wierzba czy topola to dla niej nie ma zbyt wielkiego znaczenia wg mnie.  Ale jęśli zbieramy jakimiś własnymi wynalazkami to wtedy  z topolą rzeczywiście może byc łatwiej.  Z akacją to prawda, u nas ludzie mało do tego przekonani, bo pewnie  nie za wiele osób widziało, a ci co widzieli to uwazają to za chwast  bo cholerstwo dośc szybko sie rozprzestrzenia.  Kalorycznośc suchej  na pewno o  wiele wieksza niz  topoli i wierzby.  Rosnie dośc szybko i po ilku latach mozna spokojnie zrebkować i do pieca. I chyba z akacji odbija najmniej pedów po skoszeniu wg moich obserwacji.   Wadą sa kolce :D  
 A tak na marginesie  Robinia akacjowa albo grochodrzew, (bo prawdziwe akacje rosną w Afryce ) jest bliżej spokrewniona z łubinem niz z  np Dębem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lesne    4

Topola zawsze odbija do góry? I tylko jeden ped?  Ostatnio widziałem pniaka po topoli 50 pędów  i nie wszystkie centralnie do góry, chyba ze ta  energetyczna odbija tylko po kilka pedów, które rosna  tylko w góre. Jezeli zbiór odbywa się sieczkarnią, to czy to jest wierzba czy topola to dla niej nie ma zbyt wielkiego znaczenia wg mnie.  Ale jęśli zbieramy jakimiś własnymi wynalazkami to wtedy  z topolą rzeczywiście może byc łatwiej.  Z akacją to prawda, u nas ludzie mało do tego przekonani, bo pewnie  nie za wiele osób widziało, a ci co widzieli to uwazają to za chwast  bo cholerstwo dośc szybko sie rozprzestrzenia.  Kalorycznośc suchej  na pewno o  wiele wieksza niz  topoli i wierzby.  Rosnie dośc szybko i po ilku latach mozna spokojnie zrebkować i do pieca. I chyba z akacji odbija najmniej pedów po skoszeniu wg moich obserwacji.   Wadą sa kolce :D  

 A tak na marginesie  Robinia akacjowa albo grochodrzew, (bo prawdziwe akacje rosną w Afryce ) jest bliżej spokrewniona z łubinem niz z  np Dębem...

 

Ten pniak co miał 50 pędów to jaki gruby/stary był? Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby z pniaka po 4 letniej topoli uprawnej (średnica te 13-15 cm) mogło ich tak wiele odbić.

Dziko rosnąca topola odbija ile chce, przeważnie raczej do góry (nie 100%). Topola hodowana do uprawy (energetyczna), np. mieszaniec wyhodowany przez woodcapital.pl po ścięciu w 3-4 roku odbija w kilku pędach, zdecydowanie do góry, tzn. nie ma problemu kładzenia się ani nisko krzaczących się pędów (w międzyrzędziach możesz w piłkę grać :D ). I z tego się też bierze, że jak normalnie z topoli hodowlanej z pierwszego zbioru masz ok.65 ton biomasy z hektara, to już z kolejnych masz 85, bo nie jeden ale 2-3-4 pędy odbiły.

 

 

Z akacji w zasadzie powinien z jednego punktu 1 pęd odbijać... ale to tylko teoria, bo w praktyce od korzenia odbijają obok nowe

Edytowano przez lesne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adek1614    7

No ta topola nie była przesadnie stara ok 10 lat może miała i srrio odbiło z niej bardzo duzo pedów.  Ona ie była  odmiana wyhodowana  na cele energetyczne, więc może dlatego. Nie widziałem topoli energetycznych, i zapewne sa one selekcjonowane w taki sposób, aby nie wypuszczać przeaadnie wielu pedów, tak jak kolego mówisz.   Chyba najbardziej do tego skłonne sa hybrydy, no ale to juz inny temat.  Dobrze kloego napisałes, że akacja odbija z korzenia.  U mnie  przy pniaku akacji  w porównaniu z Topolą  nie było zadnych odrostów ale w promieniu ok 10 m  to juz  bardzo duzo.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bartek500
      Mam torf w doniczkach p13 ok6000 sztuk, leje na niego wodę dwa razy dziennie po tysiąc litrów od dwóch tygodni i woda nie może przesiaknac więcej jak na 1cm. Nie mam pomysłu co z tym zrobić aby woda wsiakla. Przeszukałem cały internet i nigdzie nie znalazłem pomocy. Co tu można zrobić???
    • Przez kristofer13
      Witam.
      Coś mi żre liście na drzewach owocowych, nawet rzuciło się na jesion. Jest tego tak dużo, że część spada z tego jesionu. Zostawiają "szkielety" z liści. Zauważyłem, że te larwy rozwijają się z liści, gdzie "coś" je tam naniosło zaklejając cały listek. Jak i czym to można zwalczyć?
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Wiejski
      Chciałbym kupić 500 - 1000 sadzonek szmaragdów lecz nie wiem dokładnie gdzie kupić znalazłem pare ofert na allegro . Prosił bym o podpowiedz czy się opłaca kupić tutaj czy lepiej w jakiejś szkółce leśnej?
      http://allegro.pl/thuja-smaragd-w-multipalecie-tuja-szmaragd-fv-i3961901133.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-sadzonki-20-30cm-1-2-zl-sztuka-i3959904110.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-thuja-smaragd-64gr-brabant-do-40cm-i3962390257.html
    • Przez Tadeq79
      Witam wszystkich serdecznie. Piszę do was z prośbą. Wraz z następnym rokiem planuje otworzyć działalność gospodarczą głównie związaną ze sprzedażą kija bambusowego. Chcę się głównie skoncentrować na dostarczaniu produktu dla Szkółkarzy i tutaj moje zapytanie. Czy ktokolwiek z was jest w stanie nakierowanie mnie na zapotrzebowania takich tyczek, chodzi mi głównie o to jaki rodzaj kija używacie - wysokość, grubość. Wiem że takie kije stosuje sięjako podpory do sadzonek, drzewek różnego rodzaju roślin. Dzięki serdeczne za jakiekolwiek wskazówki. 
       
      Pozdrawiam
    • Przez irzi
      Witam proszę o waszą pomoc w moim problemie, może ktoś już miał taki problem, albo doświadczenie w walce z kołem łowieckim.
       
            
        Posiadamy nieduże Gospodarstwo Rolne gdzie jedną z gałęzi produkcji są choinki bożonarodzeniowe  znajdujące się na gruntach rolnych . W Lutym, 2017 r. sarny i jelenie niszcząc ogrodzenie weszły na teren ogrodzonej plantacji, dokonując poważnych zniszczeń na choinkach. Zniszczono kilka tysięcy szt., które nie nadają się do sprzedaży. Szkodę zgłoszono  do koła łowieckiego. Otrzymałam odpowiedz, że powołują się na art. 26 pkt.4 ustawy Prawo Łowiecki  „Tereny ogrodzonych upraw i plantacji specjalistycznych tym samym nie będą wchodzić w skład  obwodów łowickich, gdyż ich ogrodzenie powoduje, że myśliwi nie mają możliwości prowadzenia w ich obrębie gospodarki  łowieckiej, a tym samym nie mogą odpowiadać  za wyrządzone szkody” .
               Po odpowiedzi koła łowieckiego sprawę przekazałem do Urzędu Marszałkowskiego, tam uzyskałem odpowiedz, „że teren na którym wystąpiła szkoda nie jest wyłączony z terenu łowieckiego. W związku z tym odpowiedzialność za szkody spoczywa na dzierżawcy obwodu łowieckiego. ”
       
             Wysłane zostało kolejne pismo do koła łowieckiego z prośbą o oględziny i oszacowanie  szkody, ale do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi. I jest całkowity brak zainteresowania koła łowieckiego tym problemem, pomimo ciągłych zgłoszeń tego problemu.
           
      Na razie jestem bezradny, szkody są na tyle duże że to zachwieje płynnością finansową naszego gospodarstwa. A żeby tego było mało w styczniu zniszczyły kilkadziesiąt bel z sianokiszonką.
       
      Poradźcie co robić?
       
×