Skocz do zawartości
antonio86

Ceramizery

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ahme999    115

moim zdaniem jest to przydatny "gadżet" zwłaszcza przy usprawnianiu pracy starych, spracowanych podnośników :) kiedyś stosowałem takie doktorki do silnika w poldku(kiedy to było...<myśli>), a działanie jest podobne;)


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildbream    0

badałem ten temat jeżeli chodzi o samochody

i po konsultacjach z osobami którym ufam jeżeli chodzi o samochody

stwierdziłem że nie dolewam :)

podobno zepsuć to nic nie psuje a efekty są do dyskusji każdy ma inne doświadczenia, mechanicy mówią "nie" bo by nie mieli co naprawiać gdyby to działało aż tak dobrze, naukowcy mówią "tak" bo oni będą mieli kasę z patentu, a Zientarski chwali, bo chwali wszystko za co mu płacą

 

słyszałem opinię że w momencie kiedy powstanie ta powłoka ceramiczna na elementach silnika to później jest ciężko zrobić remont ze względu na duży wzrost odporności na szlifowanie ścieranie gładzenie itp

 

tak jak mówiłem sam nie dolewam z przekonania że nie koniecznie wszystko co się chwali jest dobre

ale mogę być w błędzie (i nie mam z tym jakiegoś problemu)

 

fakt faktem że kiedyś były dodatki magnetyczne dolewane do olei aż w końcu producenci tychże, sami zaczęli dolewać, a skuteczność jest nadal dyskusyjna, swoją drogą chyba jest już jakiś olej w którym dodatki ceramiczne zostały zastosowane...


- NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms
- Oh damn!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Cez4R    1

Też wlałem ceramizer do silnika Poloneza, takiego ledwo żywego i dało się zauważyć poprawę. Ale stan silnika był złomowy, całkowity brak ciśnienia oleju, stukający wał o panewki. Pomimo tego dało się jeździć i 150km/h wykręcał :)

Myślę że do jakiegoś starego rupiecia warto nalać, ale do czegoś dobrego to pewnie nie bo raczej efektu nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miscola    0

Wlewałem do starego motoru Żuka dawno temu to było, i muszę przyznać, że podziałało. Ciśnienie z 1,5 skoczyło na 2,2 i Żuk się rozsypał, a motor był na tych samych wartościach. To był, o ile dobrze pamiętam, preparat o nazwie "Militec". Czytając Was Panowie zastanowiła mnie jedna kwestia: ciekawe co by było, gdyby zastosować ceramizer na nowszym, jeszcze nieschodzonym silniku lub skrzyni? Może parametry nie zmieniłyby się, ale na jak długo zwiększyłaby się żywotność i jednego i drugiego? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Monot22
      Witam
      Posiadam 15tyś zł i chce kupić Ursusa C-360, tylko nie wiem jakiego. Mam 8 hektarów własnych i kilka dzierżawie .
      C-360 3P jest lepszy czy C-360 ??  ???.
      Proszę was o pomoc 
    • Przez delta6583
      Witam, dzisiaj podczas koszenia zauważyłem coś dziwnego.
      Gdy mam wciśnięte sprzęgło do oporu coś piszczy, ale jak delikatnie popuszcze wszystko ustaje (delikatnie, że jeszcze wałek się nie włączy)
      Co to może być łożysko oporowe ?
    • Przez Tomasz3p
      Witam otóż nie dawno może około  1 miesiąca założyłem wspomaganie. I kilka dni temu podczas koszenia trawy około 0,5 ha  wystąpił taki problem że na wolnych obrotach nie idzie skręcić kołami przedtem można było na wolnych obrotach w miejscu jednym palcem z ciężarem na turze kręcić a teraz tylko tak delikatnie w lewo i w prawo i to z oporem, po uniesieniu przodu jest troszkę lepiej ale i to nie tak jak przedtem. Trzeba gazować aby skręcić. Pompę mam w rozrządzie, orbitrol to 100 firmy MZ i siłownik od mtz. Dodam że gdy wszystko było ok to na zgaszonym silniku nie dało się skręcić kół, kierownicą można było swobodnie obracać. A teraz gdy to się stało to na zgaszonym silniku orbitrol jest taki ,,twardy'' że da się skręcić koła i kierownica ma spory opór, tak jak by wytwarzało się ciśnienie, ale już na odpalonym gdy koła dojdą opory np. w lewo to nie słychać syczenia w orbitrolu i można pomału nadal obracać kierownicę. Przedtem było słychać syczenie i aż silnik od czuwał. Układ jest zalany agrolem. A i jeszcze teraz na wolnych obrotach jest słaby albo wcale nie ma przelewu przedtem było widać jak miesza oliwę a teraz to tylko na wyższych obrotach.
      Co może być przyczyną pompa czy orbitrol? Może pompa się skończyła czy  w orbitrolu się coś zacięło? Dodam że gdy się trochę ciągnikiem po pracuje to układ łapie wysoką temperaturę. W zbiorniku jest około 1 litr oleju.
      Może wie ktoś coś ma ten temat bo praca z takim ,,wspomaganiem'' jest uciążliwa.
      Dzięki za pomoc.
    • Przez arek116
      co możecie powiedzieć na temat opon chińskich i indyjskich???? oczywiście wolał bym stomila albo baruma ale fundusze na taki wypas nie pozwalają.
    • Przez Rysiek66
      Witam!
      Mam problem silnikiem mf 3. konkretnie to ciągnik c-360 3p. Ale od początku. Ilknik jest złożony całkowicie na nowych cześciacj blok głowica tłoki  itd... Od skończenia remontu zrobił moe z 4 godziny, Dziś bronowałem i nagle zaczal trochę inaczej pracować,pomyslałem że sie zapowietrza i szybko zjechałem do domu. ogladnałem co i jak i zauwazylem że pompa Sie poci w kilku miejscach ale temat nie o tym. Zapaliłem na próbę z ciekawości,odpalił bez problemu tylko po dodaniu gazu zaczeło wywalać olej bgnetem,dodam że na obroty nie zbierał się tak jak wczwśniej. Po otwarciu maski zauważyłem że z pod nakrętek trzymających pokrywę zaworów szły bąbelki,z jednej z olejem bo wyrzycało czarną maź a z drugiej takie cos brązowe moze to płyn. Zwaliłem głowice bo stwierdziłem że uszczelka. Ale uszczelka cala tylko po zdjeciu głowicy było na niej pełno kropel plynu chłodniczego. a Srodkowa szpilka od strony kolektora ssącego cała urzygana w oleju.  Środkowy tłok mokry,w komorze spalania było  cos jakby olej,ropa lub płyn może??Ciężko było mi stwierdzić. a dwa pozostałe tłoki suche tylko jest na nich taki biały nagar,osad. a po delikatnym skrobniecu Paznokciem pod spodem jest juz normalnie okopcone na czarno. Panowie pomożcie co to może być. jest możliwe że blok lub głowica krzywe?? liczę na Wasza pomoc. pozdrawiam!
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.