Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
smolar

Gospodarka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
smolar    0

Witam. Mam do was takie pytanie a mianowicie posiadam władka t25a oraz pare podstawowych maszynek brony pług itp..., ziemi juz nie uprawiamy a mamy jej 4,5ha, bo nam sie to troche nie opłacało ale ja kocham rolnictwo i chciał bym zalorzyc gospodarke taką średnia do 60 ha i teraz jest pytanie czy dał bym rade dociagnac do 60 ha a czy wogóle by mi sie to opłacało inwestować w gospodarke czyli tak jakby od zera?? Czekam na wasze rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer120ha    2

Pewnie wszystko się opłaca w mniejszym lub wiekszym stopniu.. :) Tylko tak od razu 60ha władkiem raczej nie obrobisz :( lepiej na początek mniej a lepiej :) I nie myśl sobie że odrazu sobie pokupujesz nowe maszyny z najwyszej półki.. :) :) i bedą jakieś kolosalne zyski wszysko w swoim czasie...Samo paliwo na 60ha to spory wydatek,a materiał siewny,nawozy,opryski itp. wszysko trzeba obliczyć z dłudopisem,kartką papieru i kalkulatorkiem.Dobry plan to podstawa :) :) Zależy co jeszcze chciałbyś uprawiać na tym polu bo jeśli np. zboża to jakiś kombajn by Ci pasował, i analogicznie do innych upraw bo na usługach daleko nie pociąpiesz.. :)

 

Życze powodzenia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smolar    0

No ja rozumiem, że nie wszystko naraz :( dzięki za odpowiedź a i z tym od razu 60 ha to też nie tak szybko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lordhagen    280

Z założycielem tematu utrzymuję stały kontakt, gospodarka zeby było łatwiej byłaby prowadzona we 2. :)

Zboża oczywiście by były, kombajn... na początek Bizon Z050-56, coś w tym stylu, ew. mniejszy kombajn, potem gdybyśmy dobili (daj Boże :)) do tych 60 hektarów to coś w stylu BS'a albo Dynamica, gdyż posiadamy nielichy sentyment do maszyn polskiej produkcji. Na 60 ha by spokojnie wystarczył Super, ale im szybciej zbierzemy plony tym lepiej. :(

 

Ja również kocham rolnictwo i chciałbym mieć gospodarkę. I nie najeżdżać na mnie proszę - ja to doskonale rozumiem, że rolnictwo teraz nie ma zbyt dużej opłacalności. Jak ktoś się za PRL-u dorobił dość sporej gospodarki (a z opowieści ludzi wynika, że tak trudno jak teraz nie było), to teraz spory areał jakoś wyrównuje te straty na środkach ochrony roślin i nawozach. I doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że rolnictwo to nie tylko ryk Bizona o poranku i przyjemna jazda z maszynami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

panowie przyznam wam ze macie wyobraźnie i marzenia :) ehh ten wiek :(

 

a tak ogólnie to temat nie w tym dziale-przenoszę do HP...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smolar    0

Może i mamy wyobraźnie i marzenia i to chyba każdy może mieć, a my kochamy polska gospodarkę. Mam jeszcze jedno takie pytanko:

w co najlepiej by było jako pierwsze inwestować ? Bo chyba w końcu trzeba od czegoś zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Nikt nam marzyć nie zabroni :)

A to, że chcemy dążyć do realizacji marzeń, to jeszcze lepiej o nas świadczy - nie siedzimy na du... siedzeniu, i narzekając tylko chcemy robić to, co kochamy naprawdę. :(

Ja tam nie wyobrażam sobie, jakbym mógł na przykład siedzieć za biurkiem i przeglądać dokumenty 8 godzin dziennie, to nie dla mnie, ja kocham ten klimat i ten trud pracy na wsi.

 

 

Co do inwestycji, to wydaje mi się, że najlepiej zrobić małe rozeznanie - sprawdzić, ile okoliczne skupy dają za tonę zbóż, rzepaku, kukurydzy i tak dalej. Jednocześnie należy zastosować takie materiały na siew i dobre rozwijanie się roślin, żeby nie być zbytnio na minusie z finansami i wydatkami i też nie zadłużyć się. Wszystko jest do zrobienia, potrzeba tylko chęci i długotrwałej, ciężkiej pracy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

ja tez "kocham polskie rolnictwo" tez mam marzenia, nie wiem ile masz lat mysle ze 14-15 :) poczekaj 2-3 lata :(

wiedz ze za gadanie do niczego nie dojdziesz i nie spełnisz marzen :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smolar    0

Ja mam 17 lat prawie 18 wiec juz wole teraz myśleć o swjej przyszłości zwiazanej z moim marzeniami. Wszystko można osiągnąć jeżeli sie chce, zobaczycie i sie przekonacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

A ja, jak widać na profilu mam 15 lat, ale do głupich nie należę i wcale, jak wam się pewnie wydaję, nie uważam, że wystarczy kupić, zasiać, opryskać, zebrać, sprzedać i się będzie żyło jak pan. Nie, życie to nie LS 2009, gdzie za przyczepę D47 z podwójnymi burtami wypełnioną rzepakiem dostaje się 25 tys. euro. I wcale wbrew pozorom nie myślę teraz ,,na pewno założymy tą gospodarkę, na pewno się uda i będą dobre zyski". Chociaż jedno zdanie mojego poprzedniego postu przeczy temu, co teraz napisałem, ale dalej uważam, że wszystko jest do zrobienia. Tylko przez obecną wypowiedź mam na myśli, że nie jestem pewny jaki zawód chcę wybrać.

 

Eh, te moje wywody na tematy wszelakie... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smolar    0

A ja zapytam jeszcze raz: co najlepiej by było jako pierwsze inwestować ? Bo chyba w końcu trzeba od czegoś zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Policzcie sobie najpierw jaki osiągniecie zysk z hektara pola(przyjmijmy 500 zł). Potem zorientujcie się, ile kosztuje u was ziemia(niech będzie 20 000/ha).Ziemia zwróci się wam po 40 latach, nie wliczając kosztów kredytów, bez których się nie obejdzie. Do tego dojdą maszyny i budynki. Jak dobrze dojdzie to wasze dzieci spłacą kredyty. Nie można też przewidzieć, czy za 10 lat nie nastąpi jakiś poważny kryzys w rolnictwie itp.

W obecnych realiach nie macie szans, przykre, ale prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smolar    0

Ja juz kawałek ziemi mam maszyny też mam i ciagnik też mam wiec jakiś start jest. No chyba, że bym wygrał w Lotto troche kasy to by juz nie było tak źle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Ja Ci mówię, najlepsze rozwiązanie to sie wprosimy do Tadeusza, znaczy @UrsusCzesio. On ma 17 hektarów, pomożemy rozwinąć gospodarstwo. :)

Przy okazji do pewnej osoby o nieprzeciętnej urodzie wstąpimy na papieroska i kawkę. Poza tym, szkoda że ona nie ma konta na AF :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin99023    0

a więce tak ... jeden z Was bd nie długo pełnoletni:D więc mogłby się już starać o jakies pieniądze z "uni" .

jeszcze jedno, macie jakieś budynki? może moglibyście coś hodować? lub dorabiec jakieś pieniądze na rozwój gospodarki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Heh w tym rzecz, że nas dzieli 250 kilometrów w prostej linii według mapy internetowej...

Poznaliśmy się w necie i nasze poglądy na temat zainteresowań wiele się nie różnią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Avendrion    39

Heh, ludzie poczekajcie trochę... dzieli Was 250km i chcecie założyć gospodarkę? Polecam SimTractor przez hamachi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280

Kiedyś były takie myśli razem prowadzić, teraz nie wiem, jak Smolar chce. Wiecie, to tylko dyskusja, teraz troszkę mi przeszło bo wcześniej byłem po 2 piwach, nie myślę o tym zbyt poważnie... Ale jakby była szansa - czemu nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smolar    0

Ja o założeniu gospodarki mówie całkiem poważnie. Budynki 2 stodoły tylko z chlewem gorzej bo był w stanie tragicznym i trza było rozebrać, ale to nie przeszkoda w produkcji zbóż na sprzedaż.

 

A i nie licze na to, że od razu mi się uda i bende miał z tego kokosy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAATRYKK5    1

też mam 7.5ha i przejmę za 2.3 lata po rodzicach gospodarstwo tylko taki areał jest mało przyszłościowa ale bardzo kocham ziemie i mój plan jest taki znaleźć prace taką żebym mógł prowadzić gospodarstwo a zarazem pracować i w mare możliwości jeśli się uda powiększyć areał na początek w formie dzierżaw.

Powiecie mi jeszcze czy mam jakieś szanse na dofinansowania? i czy mój plan ma sens i jakie dajecie mi szanse?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

Ja mam ten sam dylemt. Czy iść do rolniczej szkoły i zostać na gospodarstwie? Nie wyobrażam sobie siebie w innej pracy poza rolnictwem Rodzina odradza mi to.

A wiec tak mamy własności 15 ha + 3 dzierżawy, ziemia od 3b-5 klasy w dość dobrej kulturze, jesli chodzi o budynki to jest obora na plus minus 16 sztuk bydła na dzien dzisiejszy wypełniona cała, chlewnia na ok 60 sztuk trzody. no i magazyny. Ciągniki to ursus c330 i c360 + cały osprzęt pług agregat rotacyjna anna rozrzutnik obornika przyczepy itp. Uważam że na takim areale moze i niemozna życ ponad stan ale życ jak przeciętny Kowalski sie da! Przy powiedzmy 14 sztukach krów mlecznych do tego pare byków no i trzoda około 120 sztuk rocznie. Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAATRYKK5    1

powiem tak ja bym ci radził zrobić na razie jak rodzice chcą to idź do innej jak ą skończysz idź do zaocznej związanej z rolnictwem a na 15ha masz dobre szanse na przetrwanie i życie przeciętnego kowalskiego leżeli będziesz szedł z postępem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
×