Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wole zaplacic wiecej podatku i miec samochod bez przerobek.W tym zuku jakbys policzyl wszystkie naprawy(bo bedzie ich wiecej niz w samochodzie bez przerubek) to wyjdzie na to samo a ten star lub jelcz wiecej moze wziąsc na pake a tym samym bedzi mniej przejazdow.

Gość bimladentoja
Opublikowano

Bez obrazy ale moderator mógłby zamknąć temat,przecież to bez sensu i tylko nabijanie postów.

Opublikowano

Najłatwiej byłoby w przypadku żuka stworzenie na jego podstawie rozrzutnika o takich wymiarach jak oryginalne, beż powiększania. Wtedy ma to sens, gdyż na żuku nie zmieści się więcej niż 1-2ton.

Opublikowano

Panowie moim zdaniem lepiej nawozić koniem na tak zwane kucki i rozwalić to widłami niż tracić czas na przeróbki i ciągłe naprawy tego żuka .

Opublikowano

lepiej i taniej byłoby kupić po prostu jaką gnojarkę... chcesz to Ci sprzedam... he he daj 3tys i bierz...;p

 

Przy żuku nie tylko że trzba by przerobić cały tył... by mógł jakoś rozrzucać obornik... to i nawet chyba jeszcze jakieś reduktory założyć... bo nie wiem jak by się tym jechało po polu...

Opublikowano

ja kiedyś rozkminiałem coś takiego zrobić ze stara 244 bo mniałem polski rozrzutnik 8 ton i tam wszystko by mi pasowało bo bym tylko przeżucił skrzynie i koniec . Wszystko było by dobrze gdybym miał z kąd wyprowadzić napęd na wałki bo posów tasmy był hydrauliczny :(

Opublikowano

Ale panowie pomyślmy sobie tak dobra uda się załadować na tego żuka 4 tony szczęśliwie jakoś zajedzie po asfalcie na pole ale tu asfalt się kończy i nawet gdy założymy mu bliźniaki to będzie miał bardzo ciężko z takim ładunkiem poza tym łatwiej się nim zakopać.Żuk będzie przeciążony i będzie się sypał po kolei silnik, osie,skrzynia i cała reszta.Ogólnie idea fajna ale na samochód ciężarowy który ma dwie osie napędowe z tyłu i 20t ciągać po szosie to dla niego pikuś. Nie ma co kombinować lepiej kupić używany wyremontować i będzie jak nowy. My z ojcem kupiliśmy 3,5t czarnej białostockiej wymieniliśmy wszystkie łożyska położyliśmy nowa blachę 2,5mm wspawaliśmy ceownik w ramę z jednej strony, profile na borty 3mm a blachę już mieliśmy i pomalowaliśmy dobrą farbą 35zł za 0,7L. Koszt remontu ok 1000zł ale ten rozrzutnik już nam posłuży na lata. Fotki wstawię jutro wieczorem

Opublikowano

Pomysł fajny w teorii, ale w praktyce jest parę problemów. Jeśli chcesz to zarejestrować, to nie możesz przedłużyć ramy. To jest element nośny i mogą ci go na przeglądzie nie przepuścić. I tak jak kolega wcześniej powiedział

na 4t (no i Żuk też coś waży) trzeba mieć prawko na ciężarówkę :lol: .

 

Opryskiwacz, albo siewnik do nawozów nie ważą tyle. To by poszło ;[ .

 

Po co trzy Żuki. Jeden i system wymiennego nadwozia jak Joskin :( .

Opublikowano

Anglicy w ich Instytucie Badań Mechanicznych zaprojektowali coś określane jako "rolniczy pojazd transportowy''. Nazywało się to "Silsoe experimental farm transport vehicle". Niestety nigdy nie trafił do prod. seryjnej. Był to pojazd, który osiągał prędkość 65 km/h.

 

Posiadał 2 skrzynie biegów hydrostat + mechanik z 10-ma biegami. Były one stosowane naprzemiennie- zależnie od warunków. Napęd na 1 lub 2 osie (niezależnie od aktywnej skrzyni).

 

Mógł założyć różne nabudowy. Miał także podnośnik z przodu.

 

Jego silnik to 80 konny Perkins podrasowany do 126km. Zrobiony w 1983r.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v