Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam taki problem bo nie wiem czy opłaca się siać 3 rok z rzędu pszenice po pszenicy? Może macie jakiś pomysł co można zasiać żeby trochę odciążyć ziemię. Odpada rzepak i kukurydza bo u nas w okolicy nie ma skupów. Kawałem ma wielkość około 2h. Proszę o jakieś sensowne rady co zasiać albo jakie nawozy dać żeby było dobrze.

Opublikowano

To całkiem niełe plony osiągnąłeś. 

Owies jest niby fitosanitarny ale to zboże chociaż niekłosowe. Lepsze to niż nic ale skoro nikt nie skupuje rzepaku to będzie gdzie sprzedać owies? W mojej okolicy sprzedać rzepak czy kukurydzę to nie problem ale nie słyszałem żeby ktoś skupował owies czy żyto. Pszenżyto idzie tylko na 1 skupie.

Strączkowe czyli groch to znacznie lepszy przedplon dla pszenicy od owsa. Sam uprawiam groch a wcześniej łubin wąskolistny. Groch jadalny sprzedać nie problem tylko musi być ładny tj bez robaka, suchy i z dużym wyruwnaniem.

Jest jeszcze gryka, facelia, gorczyca. Jak masz czym robić albo nająć usługe to ziemniaki, buraki cukrowe

Sam musisz się dowiedzieć co w twojej okolicy można sprzedać

Opublikowano

ja polecam owies zwłaszcza na zakwaszonych ziemiach, czym bardziej zakwaszona tym będzie lepszy a ziemie odkazi, a o zbyt bym sie nie martwił bo nadaje sie świetnie dla macior na pasze

Opublikowano

Ale grykę raczej sieje się na najgorszych ziemiach. Pole na którym urosło 6,5t pszenicy trochę szkoda na grykę bo ma mały potencjał plonowania, zbierzesz max 2t. No ale lepsze to niż 3x pszenica bo niszczy się glebę

Opublikowano (edytowane)

Jeśli słoma jest dobrze rozdrobniona dać nawozy w tym azotu w czystym przynajmniej 40kg/ha porządnie wymieszać (nie przeorać) przed orką siewną jeszcze jakiś gruber. Siew szybko rosnącego poplonu w mokrym roku to dobre rozwiązanie. I można siać kolejny rok, aż coś wymyślisz.na co będzie zbyt. Owies, kukurydza to fuzarioza

Edytowane przez ansu
  • Like 1
Opublikowano

Niestety poplony nie zdały by w tym roku egzaminu bo dziś dopiero spadł deszcz a od końca żniw u mnie minęło już dobre trzy tygodnie a do ponad miesiąca nie padało praktycznie w ogóle. Na wiosnę będe siał albo grykę, łubin albo facelię. Ale do wiosny jeszcze czas.

Opublikowano

Zawsze sieje pszenicę po pszenicy a w trzecim roku owies i tak już kilka ładnych lat i nie widzę żeby pojawiało się więcej chorób albo spadek planowania, wręcz przeciwnie bo plon z każdym rokiem jest przynajmniej nie mniejszy od poprzednich a zaczynałem na golych wyjalowionych i kwaśnych glebach. A owies zawsze można sprzedać na oxl albo kupić gazetę regionalną z ogłoszeniami, handlarze chętnie kupią na pewno mniej jak normalnie ale pewniejszy zbyt niz groch.

Opublikowano

Trzeba zobaczyć co w danym regionie idzie i na co jest zbyt.Umnie niema w pobliżu skupu np z grochem a handlarze do mnie przyjeżdżają.Nawet warto zasiać groch na poplon i już plon jest potem lepszy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v