Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Weidemann 130
Opublikowano
http://www.agrofoto.pl/forum/Weidemann-image123616.html Ja posiadam taką, dokładnie to model z podobnych lat produkcji, ale większy. Z awaryjnością nie ma problemu, ja w swojej robiłem troszke, ale były to drobnostki :) O skrzynie biegów nie problem, bo jest to bodajrze od T 2, jej budowa jest prosta jak budowa cepa :) Sprawuje się w miare dobrze, niezawodna w małych i ciasnych pomieszczeniach :) Co do częstrzych awarii, to mam ją dopiero niecały miesiąć, więc narazie spisuje się super, lecz jej minusem jest prędkośc jazdy, i mały silnik, now mojej to jest również zauważalne wolne podnoszenie, ale to wszystko idzie zrobić :) Jak chcesz wiedzieć więcej to pytaj :)
Opublikowano

ja mam weidemanna 912 d/p 1994r super maszyna, ma już napęd chydrałliczny, żednego sprzegła, biegów itp. i mam ją dkładnie 2 lata, zrobiłem 800mtg i musze powiedzieć że nie zamienie weidemanna na inną marke, silnik super bo perkins, pali tyle co komarek a reszta jest tak dopracowana ze żadnych problemów nie ma;]

Opublikowano

Ja posiadam Weidemanna 1350cx45 z 2007 roku kupiłem go jako nowego. w tej chwili ma 2400 mth i narazie bez zadnej awarji. A u mnie solidnie dostaje w du** a szczegolnie przy ładowaniu obornika z kupy na rozrzutniki(2 razy w roku przez 2 tygodnie). Super maszyna i nie wyobrażam sobie gospodarstwa bez niej.

 

Marka WEIDEMANN jeszcze mało znana jest na polskim rynku jednakże mysle ze niedługo polacy zobaczą że co dobre to niemieckie;d

Opublikowano

Ja mam weidemana 3002 z 92 r i jest bez wad tylko troszkę dla mnie za duży ma udzwig 1200 wiąc baloty , big bagi ze zbożem ,nosi bez problemu I naprawić go może każdy mechanik co zna się na ładowarkach jcb lub innych koparko ładowarkach :rolleyes:

Opublikowano

Mojej to jeszcze prostrza, podstawa budowy mojego weidemanna : silnik + dwie pompy = napęd na hydromotory, które napędzają skrzynie biegów, z nich do w zwolnic i jedzie + rozdzielacz, i tłoki od podnoszenia, wychyłu, i orbitrol :huh: W zasadzie, gdybym miał z dwa miechy czasu, z 20 tyś na kupce, to spokojnie po dwóch miechach by wyjechała z garażu taka miniładowarka, ze nawet weidemann by się jej nie powstydził :rolleyes:

Opublikowano

koledzy planuje kupić weidemanna 3110.W internecie nie ma nic na jego temat a interesuje mnie jego szerokość, jaki silnik (moc) i tak ogólnie jakieś opinie o tym modelu

Opublikowano

Poszukuję licznik motogodzin do weidemann 1250cx35 nowy w serwisie kosztuje ponad 1500zł macie może jakieś namiary na tańsze pasujące do tej ładowarki liczniki?

Opublikowano

Kupiłem niedawno ładowarke Weidemanna 912 z lat 90-tych. Jak narazie sprawuje sie swietnie, chociaż znalazłem kilka wad (awarii).

- Po pierwsze, to brak mocy na kołach - np jak podjade przodem ładowarki do drzewa, słupa czy ściany i zapre ładowaczem w przeszkode, włącze pierwszy bieg,i zrobie obroty silnika prawie na maxa, to koła (według mnie) powinny wirowac - palic gume, a jest tak że koła stoją w miejscu i nawet nie prubują sie poruszyc.

- Po drugie, jak jade z pustym z prawie maxymalna predkością to w mechanizmach napedowych przy kołach (szczególnie z przodu) słychac raz po raz jakieś takie krótkotrwałe huczenie.

Jeżeli mógłbyś pomóc w moich problemach z ładowarką to prosze o odpowiedz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v