Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agrofoto    82

Temat poświęcony żywieniu drobiu. Co należy dodawać do diety, czego unikać itp. Czekamy na Wasze opinie, sugestie i dobre rady, które mogą przydać się innym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie dodatki ziołowe wydają się całkiem rozsądne w dużych fermach. Moje kury dziobią co im pod dziób wpadnie te na uwięzi nie mają takiej naturalnej diety. Moje kury nie chorują prawie wcale, odpukać bo ta ptasia grypa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

woytek    3

Te dodatki, przynajmniej w chowie fermowym, jedynie co robią, to doskonale czyszczą portfel. Innych skutków nie zaobserwowałem  :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loweursus    0

A zrobiłes chociaż jakąś analize? Ile faktycznie włożyles w dodatki i jaki byl efekt i porownales to sobie z efektem bez nich? zlaloze sie, ze nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woytek    3
Napisano (edytowany)

Dwa identyczne kurniki 20000 szt. każdy. Pisklę z tego samego stada, dostarczone tego samego dnia na obydwa kurniki. Dalszy ciąg chowu identyczny, poza stosowaniem tych "wynalazków" na jednym kurniku.

Po trzech rzutach i braku efektów w przyrostach, zużyciu paszy, zdrowotności stada, odpuściłem.

Jeżeli chodzi o nakład na dodatki, to wciągu 3 rzutów wydałem na nie około 8 tys. Równie dobrze mogłem wziąć tą kasę z banku i przy wyjściu wrzucić ją do kosza, efekt byłby ten sam.

Edytowano przez woytek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woytek    3

Tak 2 x 20 000 szt. Na jednym pasza standard, na drugim dodatki do paszy i do picia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dobrowianka
      Na studiach, na technologii pasz przemysłowych na zaliczenie musimy w excelu ułożyć receptury koncentratu i mieszanki dla trzody i drobiu. Czy ktoś powiedziałby mi jakie materiały paszowe i w jakiej procentowej ilości mam użyć do stworzenia koncentratu i jakie do stworzenia mieszanki : dla prosiąt do 10 kg, z potencjałem wzrostowym dużym, max zawartością włókna 3% i 10% koncentratem oraz dla indyka rzeźnego w 16-18 tyg. życia, gdzie koncentrat wynosi 20%. ??? Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc! 
    • Przez bocecek087
      witam jak w temacie jakie macie ceny paszy gotowej dla drobiu 
       Wola Pasze Kaczka 1 1100 netto 
    • Przez Magronowa
      Wczoraj do mojego kurnika przywędrował lis. Pierwszą wizytę złożył tuż przed południem, kolejne dwie (starałam się być na zewnątrz i pilnować, w razie gdyby się zjawił) w odstępach jakichś dwóch godzin, ale wtedy już udało mi się go przepłoszyć. Póki co jego ofiarą padły dwa kurczaki (jak przyszedł pierwszym razem). Boję się, że będzie tak przychodził co chwilę i z mojego małego stadka (ok. 30 kur i kilka kaczek) nic nie zostanie.  Jestem w szoku, że lis tak w biały dzień podchodzi do kurnika. Nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło. Owszem była kuna, łasica, ale lis... W sąsiedztwie mojego gospodarstwa są wyłącznie łąki i pola uprawne. Czy ktoś z Was zna jakiś skuteczny sposób na rozprawienie się z tym nieproszonym gościem? Czy jedynym wyjściem będzie trzymanie kur w zamknięciu?
    • Przez lukowiag
      Witajcie. chciałbym byście ocenili i doradzili mi moje aktualne żywienie trzody. Sposób w jaki przygotowuję paszę został mi przekazany przez mojego ojca, chętnie usłyszę co o tym sądzicie. Opinia Wasza jest dla mnie ważna, bo jest to dla mnie nowa sytuacja.
      zacznijmy od tego że dysponuję pszenżytem, owsem, jęczmieniem (mała ilość), pszenica (około 1tony)
      do tej pory sporządzałem paszę za pomocą śrutownika i tak-
       
      Maciory (tak samo czy przed czy po oproszeniu)(aktualnie mam 3 sztuki)
      2/3 owsa
      1/3 pszenżyta
      10% provit L
       
      prosiaki (1 tydzien)
      sam prestarter bobas
       
      prosiaki (miesiąc, kastracja)
       bobas + jęczmień i powoli dosypuję provit P następnie dosypuję owsa i pszenżyta powoli zmniejszając ilość jęczmienia i bobasa
       
      prosiaki (ok. 6 tyg- odsadzam wtedy)
      2/4 owsa
      1/4 pszenżyta
      1/4 jęczmienia
      provit P i powoli wprowadzam provit T
       
      Tuczniki (od mniejwięcej 8 tygodnia)
      3/5 pszenżyto
      2/5 owies
      10% provit T
       
      po około 5,5 miesiąca osiągają wagę 120kg
      Maciory pasza na mokro, reszta na sucho, i woda w korytach, stopniowo będę wprowadzam poidła(proszę o opinię) zalega mi pszenica która miała być dla kur, podpowiedzcie komu i ile jej dołożyć.
       
      Dzięki za opinie i wyrozumiałość, od 2 miesięcy jestem na gospodarce.
×