Skocz do zawartości
qaz1

Hydraulika Bizon Z056

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
qaz1    0

problem w moim Bizonie polega na tym, ze kiedy chce przyspieszyc i rusze ta dźwignię od przyspieszacza do przodu to musze strasznie dlugo czekac zeby kombajn przyspieszyl (strasznie wonlo przyspiesza) natomiast calkowicie odwrotna sytuacja jest przy zwalnianiu (strasznie szybko zwalnia). Mial ktos z Was taki problem? Jak sie z nim uporac bo troche wkurzajace jest to podczas pracy kombajnem.

 

Innym problemem jest tez samoistne przyspieszanie kombajnu.

 

Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

Trudne pytanie zadałeś... Takie podobne objawy miałem przy podnoszeniu nagarniacz strasznie wolno podnosił a szybko opuszczał, a przyczyną było odwrotnie założony dławik. Ale nie wiem czy ci to pomoże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz1    0

Nie mozliwe zeby dlawik byl odwrotnie zalozony bo od nowosci w tym kombajnie nic nie bylo ruszane jezeli chodzi o hudraulike. A odnosnie nagarniacza to tez mam problem - sam powolutku opada - wymienilem uszczelnienia silownikow ale nic nie pomoglo - pewnie cos z rozdzielaczem. ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Stasiek84    2

Jak kombajn sam przyśpiesza to może być wina uszczelniaczy w siłowniku lub rozdzielacza, motowidła jak opadają a nie cieknie olej przez siłowniki to zostaje rozdzielacz, co do samego powolnego przyśpieszania sprawdź czy dźwignia się nie przestawiła bo może nie otwierać dobrze rozdzielacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz1    0
Jak kombajn sam przyśpiesza to może być wina uszczelniaczy w siłowniku lub rozdzielacza, motowidła jak opadają a nie cieknie olej przez siłowniki to zostaje rozdzielacz, co do samego powolnego przyśpieszania sprawdź czy dźwignia się nie przestawiła bo może nie otwierać dobrze rozdzielacza.

 

uszczelniacze wymieniane byly i nie pomoglo...

 

A masz olej w hydraulice?

 

olej jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

To pewnie rozdzielacz się kwalifikuje do wymiany, tylko teraz który? Od podnoszenia motowideł jest dwu sekcyjny a od przyspieszacza trzy lub cz tero sekcyjny zależy od modelu kombajnu. Wymiana nie jest taka tania bo za dwu sekcyjny dwa lata temu płaciłem 500zł z groszami oczywiście za nowy a nie po regeneracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocne255    0

gaz1 napisał problem w moim Bizonie polega na tym, ze kiedy chce przyspieszyc i rusze ta dźwignię od przyspieszacza do przodu to musze strasznie dlugo czekac zeby kombajn przyspieszyl (strasznie wonlo przyspiesza) natomiast calkowicie odwrotna sytuacja jest przy zwalnianiu (strasznie szybko zwalnia). Mial ktos z Was taki problem? Jak sie z nim uporac bo troche wkurzajace jest to podczas pracy kombajnem.

Musisz wyrególować długość pręta chyba trzeba troche wykręcic przy rozdzielaczu dokładnie nie pamiętam.Tylko pamiętaj żeby zgrać to z pedałem sprzęgła bo biegi będą zgrzytać przy zmianie.Mocno sam przyspiesza ? w moim też przyspiesza ale bardzo wolno nic z tym nie robie bo po co jak już to będzie problem to się poszuka przyczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz1    0
Mocno sam przyspiesza ?

 

nie tak mocno...powolutku... raz na jakis czas mniej wiecej co 5 10 minut musze troche ruszyc dzwignia do tylu jak sie kombajn nie wyrabia.. chyba tez nie bede nic z tym robic.. nie jest to usterka az tak wazna ale dobrze by bylo zeby jej nie bylo.. <_< pozdr... dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocne255    0

Przynajmniej jest co robić jak zboże stojące i pole długie, czas szybciej leci no i szybciej pole skoszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz1    0

jak sie jezdzi kombajnem to juz jest wystarczajaca robota i nie potrzebna jest juz zadna inna dodatkowa ;P

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

no i duze straty:D

mi sie pod koniec zniw popsul rozdzielacz: sprawa wyglada nastepujaco same wysuwaja sie motowidal ale powoli ( przez dzien tak kombajnowalismy) gdy dzwignie przesunie sie tak zeby sie wsunol spowrtotem to niereaguje dopiero gdy uzyje sie innych dzwigni to zaczyna dzialac. Taka dziwna sprawa ale naszczecie mam zapasowy nowy rodzielacz takze sie wymieni i po zabawie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

Coś mi się przypomniało to może być to, w rozdzielaczu w środku jest wodzik który się przesuwa gdy ruszasz dźwignia i ten wodzik jest skręcany z bodajże dwóch części jak się rozkręcił i tym samym wydłużył to opiera się o obudowę i dlatego wolno przyspiesza a zato szybko zwalnia ja tak miałem w cyklopie i też strasznie wolno podnosił a zato szybko opuszczał. Wymontuj wodzik z rozdzielacz od przyspieszacz i sprawdź czy się nie rozkręca...

Pewnie nie zbyt jasno się wyrażam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qaz1    0

ok, zerkne, nie wiedzialem, ze to moze byc taka przyczyna, dobrze wiedziec - dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocne255    0

Narazie spróbuj z regulacją dzwigni jak nie pomoże to rozkręcaj rozdzielacz,mam stary rozdzielacz jak nie zapomne i będe miał chwile czasu to sprawdze czy ten wodzik się moze rozkręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy60    0

samowolne przyspieszanie bez naciskania dźwigni przyśpieszacza jest spowodowane /prawdopodobnie/nieszczelnością rozdzielacza/pod pomostem/.olej przepływa wewnątrz rozdzielacza i robi wrogą robotę.

 

Posta piszemy tylko w oknie "białym"

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

według mnie to możę być wina tak piszą koledzy rozdzielacza lub nieszczelności wewnątrz siłownika,otóż wariator jest zawieszony na siłowniku i gdy siłownik jest nieszczelny cały wariator siłą grawitacji zacznie opadać i co za tym idzie kombajn zacznie przyspieszać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzepo    30

Miałem taki sam problem. Kombajn zwalniał powoli (ostatnio nawet juz wogóle nie chciał) przyśpieszał natomiast szybko. Opiszę sosób w jaki udało się naprawić ten przyśpieszacz.

1. Wydawało się nam że jest to wina wariatora- kupiliśmy nowy jako że stary miał już zauważalny luz na tarczy pływającej i mógł się prawdopodobnie blokować.

2. Wymiana wariatora nic nie dała więc postanowiliśmy sprawdzić rozdzelacz- zamienilismy przewody od przyśpieszacza tak by działaly odwrotnie- jeśli zwalniał by po zamianie przewodów można by założyć ze jest jakiś paproch i w jedną stronę jest coś przypchane. Zamiana jednak nic nie dała.

3. Uznaliśmy że jest to wina rozdzielacza (sekcji odpowiedzialnej za przyśpieszacz)- udało się kupić cały regenerowany rozdzielacz. Żeby nie wymieniac całości (w kombajnie mam 4- sekcyjny a kupiłem 3- sekcyjny- wymieniając całość musiałbym np. zrezygnować z cofania hederu) postanowiliśmy wymienić tylko tą sekcję odpowiedzialną za przyśpieszanie. Wymiana jednak nie rozwiązała problemu- kombajn dalej nie zwalniał- siłownik zachowywał się jak bez zamiany sekcji- "zwalniał jakby chciał a nie mógł". Siłownik wsówał sie takimi delikatnymi szarpnięciami.

Ps. nie wiem dlaczego ale na internecie nie można znależć do kupienia jednej sekcji rozdzielacza RBS- tak aby sobie wymienić wadliwą sekcję albo dołożyć jak ktoś chce sobie zrobić jakiś bajer w postaci np hydraulicznie rozkładanej rury w z056. Ponadto nikt nie mówi wprost czy da sie rozbierać sekcje rozdzielacza rbs- powiem z doświadczenia że sie da i nie ma tam nic co da się popsuć, w przeciwieństwie do rozbierania orbitrola bo z doswiadczenia jak został rozebrany to po złożeniu nie działał prawidłowo (wogóle nie działał, kierownicą szarpało). Ponadto nikt nie napisał czym różną sie rozdzielacze rbs typowo do bizona i od cyklopa- poza ceną, na "oko" niczym sie nie różnią, ale jednak czymś muszą. Tego nadal niestety nie wiem.

4. Po zamianie sekcji rozdzielacza odpowiedzialnej za przyśpieszanie postanowiliśmy wymienić uszczelnienia na siłowniku- jako ostatnia szansa. Wymiana uszczalnien nic nie dala. Dalej zwalnial strasznie powoli, małymi skokami na siłowniku.

5. Zrezygnowani, jako ostatnią szansę uznaliśmy regulację ciśnienia na rozdzielaczu. Podczas gdy kombajn pracował jeden dokonywał regulacji (uznaliśmy ze wkręcanie śróby będzie zwiększało ciśnienie), a drugi na bierząco sprawdzał co sie dziele z siłownikiem od przyśpieszania. Po wkręceniu sróby ok 1-1,5 obrotu siłownik zaczą bardzo szybko wsówać się. Po takiej regulacji na wolych obrotach kombajn już szybko zwalniał. Uznaliśmy że jest to troche za szybko i zmniejszyliśmy troszeczkę ciśnienie wykręcając śróbę regulacyjną. Efekt koncowy jest dobry. Zwalnia dobrze- przyśpiesza szybciej. Nawt może za szybko. Może to być wina odpowiednich dławików- ze starego katalogu który posiadam wynika że na sekcji od przyśpieszacza jest jakiś dławik, ale dokońca nie wiem na której rórze- odpowiedzialnej za przyśpieszanie czy zwalnianie. Logicznie myśląć jest to obojętne, bo czy w jedną stronę czy w drugą olej bedzie przechodził przez dławik spowalniając ruch siłownika. Jeśli sie mylę to mnie poprawcie.

Wnioski:

Nie działaljąco prawidłowo przyśpieszacz nie działał bo sróbka od regulacji ciśnienia była nie zabezpieczona i od wibracji najprawodpodobniej zmieniła ustawienia cisnienia na rozdzielaczu. To by sie zgadzało ponieważ wariator zwalniał bardzo powoli, przyśpieszał natomiast dobrze (sam wariator waży jakieś 40kg- czyli grawitacyjnie przyśpieszał), poza tym wracając pamięcią do poprzednigo sezonu, używając wysówania motowideł- działało to zbyt wolno- teraz po zmianach jeszcze nie wiem jak działa bo mam nie podpięty cheder. Uprzedając wspomnę ze zachowaliśmy ogromną staranność i przy zamianie sekcji nie mogło dojść do zmian w ustawieniu ciśnienia na rozdzielaczu- dopiero później zauważyliśmy ze ta sróbka od regulacji jest wogóle nie zabezpieczona i może sobodnie kręcić się od np wibracji.

W każdym bądz razie przyśpieszacz działa (pozostaje kwestia dławików), stara sekcja od przyśpieszania najprawdopodobniej może być dobra, ale na 100% tego nie wiem bo po regulacji ciśnienia już nie chceliśmy bawić sie w powrót do starej sekcji (kto wyciągał rozdzielacz to wie ze do łatwych i przyjemnych czynności to nie należy). Ponadto udało się nam uniknąć regeneracji tego starego rozdzielacza a kosz tej zabawy to ponoć ponad 700zł, a zamiast tego mam zapasowe trzy sekcje w razie jakiejś biedy w garażu. Niniejszy post traktuję jako edukacyjny- przepraszam za ewentualne błędy merytoryczne ( nie namawiam do regulacji ciśnienia na rozdzielaczu- skutki ponoć mogą być opłakane- pęknięty rozdzielacz, pompa, przewody, lub Bóg wie co jeszcze), lecz z uwagi na to iż sam nie znalazłem nic konkretnego, aby mój problem rozwiązać piszę go aby inni nie zmarnowali tyle czasu co ja na naprawienie przyśpieszacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Bardzo fajnie to kolego opisałeś. Co do różnic w rozdzielaczu z Cyklopa i Bizona, to ten "cyklopowy" nie ma tego zaworu którym kręciłeś;). Nie polecam regulowania tego zaworu bez manometru. U mnie ukręciło wałek napędowy pompy przez takie zabawy, dobrze że nie stało się coś gorszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzepo    30

Ten manometr to jakieś mocno specjalistyczne urządzenie (wystarczy cos takiego jak maja niektórzy do sprawdzania cisnienia na silniku z odpowiednimi przejściówkami)? Majac taki sprzet gdzie musiałbym sie podpiąć, aby dokonac pomiaru ciśnienia? I czy redulacje ma być dokonana w zakresie ciśnien zgodnych z katalogiem bizonoskiego rozdzielacza rbs? Z góry dziekuję za podpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomiZO56    23

Witam jestem tutaj nowy podlące się do tego tematu. A wiec tak mam taki problem z Bizonem ZO56 ze bardzo powoli podnosi mi heder nawet muszę trochę poczekać i dać wyższe obroty a za to bardzo szybko opuszcza, dzieje sie to samo z motowidłami podnosi ok a szybko opuści. Macie może jakiś sposoby jak to naprawić a może to wina pompy hydraulicznej. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzepo    30

Zobacz czy masz dławiki. U mnie gdy odkrecalismy rozdzielacz dwustopniowy do regeneracji najprawdopodobniej wypadły, a nie wiedzieliśmy że cos takiego jest w tamtym miejscu -heder opadał, a wręcz walił w ziemię z całym impetem. Co do wolnego podnoszenia to trudno mi powiedzieć (bizona dopiero mam dwa lata, na wolnych obrotach to i u mnie szybko nie podnosi)- być może coś z rozdzielaczem (może coś podobnego jak wyżej opisałem problem z przyśpieszaczem), a może i pompa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MAŁYROLNIK1
      Potrzeuje szybko instrukcj opsługi
    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
×