Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No i widzisz, jak znajdziesz skromnego, porządnego faceta który nie ogląda się za innymi to wtedy go docenisz wspominając byłych ale znowu powiesz że jest ciapa bo się Ciebie słucha  :D

 

Jaki facet nie ogląda się za innymi ??? Chyba tylko chory ! Ważne żeby ta druga osoba wiedziała że to Ona jest tą jedyną ... to tak w skrócie . :P

 

Opublikowano

Grego przecież pisałem że to one chciały zaręczyn. Sam fakt że kobieta prosi o to faceta nie świadczy dobrze o niej chociaż każda o tym marzy po cichu. 

 

Kobiety podświadomie testują facetów czy mają własne zdanie, osobowaość, charakter itd. To tylko gorzej świadczy o Tobie, po co się zgadzałeś skoro nie brałeś tego na poważnie? Trzeba być facetem, miec jaja i powiedzieć wtedy wprost, że chesz się jeszcze wyszaleć i może za parę lat... Potraktowałeś je jak koło zapasowe... Dobrze, że w porę się one ogarneły

Opublikowano

mój szwagier podobnie - 3 razy był zaręczony i z tą trzecią są małżeństwem. 2 poprzednie odchodziły do innych i teraz też tak czuję, że jak przy jego żonie jakiś bolec się zakręci, to kopnie go w d*pę, jak zrobiły to 2 poprzednie... 

 

śmialiśmy się, że powinien mieć kartę rabat u jubilera na pierścionki zaręczynowe.

Opublikowano

Paweł raz , ale nie tyle B) . Dobrze Ci radzę - nie brnij .

Opublikowano

Tydzień temu znajoma wyprowadziła się z dziećmi od znajomego. Powód? Jak stwierdziła był dla niej zbyt dobry..., oblatywał ją, wyręczał, usługiwał, zgadzał się na wszystko. Jak stwierdziła ją to psychicznie męczyło... Jej rodzice płaczą, znajomi nie dowierzają, bo chłopak był jak ta lala, cóż... Facet musi być facetem i pokazać miejsce kobiecie, choć wydaje się to nieco dziwne, ale tak działa umysł kobiety, choć mało która jest tego świadoma

 

jakby czasem wrócił po pijaku i z liścia jej pociągnął, to trzymałaby się go jak rzep psiego ogona. porąbane te baby.

Opublikowano (edytowane)

Tak, po pierwszej propozycji poleciałem po pierścionek....Chłopie ja im to mówiłem milion razy, co z tego jak za kilka dni temat od nowa.... 

 

Uuu, milion razy..., pewnie kręciła ich ta Twoja stanowczoeśc i pewnośc siebie ;) Wystarczy raz..., tylko stanowczo i przede wszystkim wiedząc czego się chce. Wytłumacz mi jedno, skoro nie chciałeś się oświadczać to dlaczego to robiłeś?  Z depsperacji, uleglości, nie chcialeś jej urazić, mieć koło zapasowe gdyby nic nie udało się wyrwać innego? Ja jak nie byłem gotów to po prostu nie brnałem w takie coś i tyle, dziewczyny które do mnie zarywały pohajtały się z innymi i tyle. Po co kogoś oszukiwać?

Edytowane przez grego
Opublikowano

A co Cię to tak drażni? Uciekła Ci jakaś sprzed ołtarza?  :) Ślubowałem miłość i wierność raz i słowa dotrzymuję, to co było kiedyś to poszukiwania i nikt nie ma nikomu nic za złe, mam z wieloma kontakt do dziś - przyjacielski oczywiście . Napisałem to po to by uświadomić niektórych że świat się nie kończy jak dana dziewczyna Ci się podoba ale ma wiele cech które Ci nie odpowiadają, a takie cechy nie wychodzą po tygodniu znajomości.... 

Opublikowano

Panowie odnoszę uporczywe wrażenie, że padliście ofiarą (nie bójmy się tego słowa) SEX MOBBINGU EXTRAMALNEGO ;)

Opublikowano (edytowane)

No , albo jak to żonie po polsku powiedzieć ? :rolleyes: Bo Ona może nie zrozumieć jak powiem Jej pod co wpadłem i skąd znowu ta szminka :lol: .

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)

Po tygodniu się też nie oświadcza... Bez urazy, ale jakby mi się się trafił taki niezdecydowany lovles, który był zaręczony trzy razy to wiałbym nawet na czworaka :ph34r:. Poza tym dla mnie ta instytucja jest bardzo przereklamowana i chyba nie wiele rzeczy by mnie do tego zmusiło... :P

 

Piszesz, że testowałeś różne opcje hmm no zabrzmiało niczym rasowy żigolo , tylko dziwi mnie, że to jednak one Cię rzucały za każdym razem, anie Ty je... Może się w końcu po prostu trafiła taka co już nie miała innego wyjścia :P

 

 

Przypomniała mi sie jeszcze jedna historia znajomego, powiedzmy, że miał niezłe wzięcie wśród dziewczyn, spotykał się z fajną mądrą dziewczyną, poźniej drugą, trzecią, ale za każdym razem go rzucały bo chciały jakieś stabilności, konkretów, a on wręcz przeciwnie. Tak sie mu to testowanie spodobało, że ani myślał o stałym związku. Trafił na którąś tam z kolei już niezbyt atrakcyjną i inteligentną, bo już nie było z czego wybierać, tyle że bardzo kreatywną... Złapała go na dzieciaka i się tak chłop z nią męczy pół życia, nie dość, że mu sie nie podoba to jeszcze wredna :lol:. Trzeba mu jednak przyznać, że w całej swojej mizerności porafił wziać odpowiedzialność za siebie. Większość by pewnie spier....

Edytowane przez grego
Opublikowano

Wystarczy zrobić parę rzeczy i już dziewczyna ma cię dosyć, ty wtedy zostajesz czysty , czasami to trwa, trzeba się posunąć do różnych rzeczy, ale satysfakcja że to ona rzuciła a nie ją powoduje że żyje dalej bez szlochania za ukochanym i każdy rozchodzi się szczęśliwy, perfidnie rzucona dziewczyna jest niebezpieczna dla przyszłego życia towarzyskiego  , ale widocznie za młody jesteś żeby to zrozumieć. Nie jestem i nie byłem żadnym żigolo, po prostu umiałem rozmawiać z kobietami , jak ktoś połowę  pierwszej randki nawija o mocy subwoofera w swoim aucie albo ile ma hektarów a potem proponuje sex to jasne że dziewczyny uciekają przynajmniej te normalne 

Opublikowano

No , albo jak to żonie po polsku powiedzieć ? :rolleyes: Bo Ona może nie zrozumieć jak powiem Jej pod co wpadłem i skąd znowu ta szminka :lol: .

 

No jak wspomnisz słowo szminka, to jesteś ugotowany,     :)  mówi się że wymazałem się czerwonym markerem.       :P 

 

Opublikowano

Andrzej jestem osoba otwarta na swiat i ludzi,nie boje sie odwaznie wypowiadac i w rozny sposob,gdyz odrobine dobrego zartu nie zaszkodzi wprowadzic aby byla lepsza atmosfera...

A z ta trzydziestka to nie dowcip ...serio to jest...

Opublikowano (edytowane)

Wystarczy zrobić parę rzeczy i już dziewczyna ma cię dosyć, ty wtedy zostajesz czysty , czasami to trwa, trzeba się posunąć do różnych rzeczy, ale satysfakcja że to ona rzuciła a nie ją powoduje że żyje dalej bez szlochania za ukochanym i każdy rozchodzi się szczęśliwy, perfidnie rzucona dziewczyna jest niebezpieczna dla przyszłego życia towarzyskiego  , ale widocznie za młody jesteś żeby to zrozumieć. Nie jestem i nie byłem żadnym żigolo, po prostu umiałem rozmawiać z kobietami , jak ktoś połowę  pierwszej randki nawija o mocy subwoofera w swoim aucie albo ile ma hektarów a potem proponuje sex to jasne że dziewczyny uciekają przynajmniej te normalne 

 

Co Ty tu w ogóle bredzisz?  :blink:  Wybacz, ale kreujesz się tu na niewiadomo kogo, a ja tu widzę chłopaka, który sie bał o czymkolwiek zdecydować, wziąć odpowiedzialność, a teraz na dodatek stara się wybielać. Ty masz satysfakcie, że to one rzucały i to jeszcze dla ich dobra? Haha dobre. W sumie się nie dziwie, nie miałeś odwagi odmówić zaręczyn to jakbys miał odwagę rzucić dziewczynę...  A co by było gdyby Cię nie rzuciła, a okazała się wariatką? Czekał byś całe zycie, aż Cię łaskawie rzuci, aby nie robić jej przykrości i wybielić siebie? Kop w tyłek i do widzenia sie mówi. Jednak tam faktycznie jaja miały dziewczyny :P

 

Edytowane przez grego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bergman31
      Dziś o 21:20 zerowy odcinek programu.
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
    • Przez marcin974
      Witam
      Na pewno komuś sie przyda...
      Mianowicie, jakie Wy macie sposoby na poderwanie dziewczyny (jak to robicie)??
      Czy sa jakieś sprawdzone na to sposoby. A możne Panie użytkowniczki pochwala sie co na nie działa
       
       
      Cześć pierwsza znajduje sie tutaj:
      http://www.agrofoto....304#entry308304
      Zapraszam
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez bergman31
      Już w najbliższą niedzielę 31 marca 2024 roku o 21:20  w TVP1 pokazane zostaną wizytówki rolników kandydujących do 11 edycji programu Rolnik szuka żony.
      https://www.facebook.com/100068842099677/posts/pfbid0cmEG3uYipVmh5j7CKx9xVcTAvyg1s4gNy4PNBRZXXxQ5jzPjzsYio44uA9iw4osel/?app=fbl
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v