Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

MF 255 problem ze szpilką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam wielki klopot ze szpilką od głowicy jak odkręcałem głowice to jedna pękła jak ją teraz wykręcic moze ktoś coś doradzi dodam ze kawałek tej szpilki (około 1cm) wystaje od płaszczyzny bloku z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wbij na nią nakrętkę i ją przyspawaj, może się uda wykręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bolo12121    1

Dokładnie tak jak pisze Mariusz tylko odkręcaj jak będzie jeszcze ciepła i podczas spawania pozakrywaj dobrze blok bo się może szlaka wtopić i potem znów problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dzięki za porady jutro będę próbował mam nadzieję ze się uda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

Możesz jeszcze spróbować kluczem nie wiem jak u Ciebie u mnie się nazywa żaba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nic niewyszło przyspawałem nakrętkę tak jak kolega wyżej wspomniał i urwała się dalej teras jest juz prawie równo z blokiem trzeba pewnie będzie nawiercac tylko skąd wziąść takie ostre wiertło bo te szpilki są bardzo twarde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

Noto musisz odżałować kilkadziesiąt złociszy na porządne wiertło tylko teraz problem jak nawiercić prosto tak aby poszło po starej dziurze. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


milanreal1    290

mój ojciec kiedyś taki sposób na urwane szpilki widział.konkretnie koleś miał specjalną spawarkę i uzupełniał szpilkę aż można było ją wykręcić.ale robił to specjalnie wykwalifikowany mechanik ze specjalna spawarka do takich rzeczy.więc radzę ci zrobić tak jak koledzy wyżej ci poradzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×