Skocz do zawartości
piciacz

prasy z metalfachu(sokolki)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Prasy
piciacz    0

wiecie cos moze o prasie zwijajacej z metalfachu? na polagrze zachwalali ja, a jakie jest wasze zdanie, a wiecie cos moze o prasach mascar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

widziałem je na plagrze. Zeczywiscie je zachwalali. :rolleyes: Mi sie tez wydaje ze sa dobre. a ta łancuchowo walcowa to jakas nowosc jest. facen na polagrze mówił ze kosztuje 39tys z groszami brutto. ale dopiero jednątakawyprodukowali i czekają na opinie i jakie będzia niazainteresowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

Mój kumpel ma sezon, mówił, że c-360 jest troche zasłaby. Dwa razy na gwarancji komputer im się spalił. Na polagrze poszliśmy do stoiska "Metalfach" i zapytał gościa dlaczego się pali, odpowiedział: "To najprawdopodobniej wina podłączenia", stał długo i myślał. Kumpel podsumował: "Bo ten komputer jest do d.." (powiedział to w drodze do domu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

godles5    1

ja swoją robię już 5 sezonów (nr seryjny coś koło 50 - rocznie ponad 1000 bel)i polecam ją każdemu ,kto szuka prasy .Świetny zgniot sianokiszonki,są małe problemy ze słomą mocno wysuszoną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil18fmr    11

Do sianokiszonki żyleta, a do słomy muł --->moje skromne zdanie

Mykam z taka Zetorem 7211... nie powiem, czassami ma z nia co robić :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ona potrzebuje trochę mocniejszego ciągnika niż 7211-i znikają problemy w słomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomas    0

Witam. Prasę z sokółki jak najbardziej polecam do sianokiszonki. Ze słomą jest natomiast problem. Sucha słoma nie idzie po prostu. Balot przestaje się kręcić w środku prasy. Właśnie myślę nad jakimś ulepszeniem. Żeby coś dospawać na te wałki np. myślałem o drucie żebrowanym. No i łańcuchy są słabe. Myślałem też nad jakimś centralnym smarowaniem ale nie mam na razie pomysłu jak go zrobić. Może ktoś się wypowie z jakimś pomysłem. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil18fmr    11

Mam dokładnie takie samo zdanie jak przedmowca ;)

Jeśli chodzi o centralne smarowanie to widziałem że teraz dają je w standardzie

Jak zerknąłem to smar byl doprowadzany chyba pancerzami od linek hamulcowych od rowerów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
A co ma wielkość ciągnika do rzeczy? przecież prędkość wom jest ta sama ...

To podczep ją do C-330-prędkość WOM-u jest przecież taka sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

No ja mam sipme od 1996 prz 3p i tyle nastukał... , ale nie ma jak prostota i wytrzmałość, bo sokołka święci ceną i komputerkiem, a wydajniejsz nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

A kto mówi ,że wydajniejsza-a moim skromnym zdaniem prostsza od Sipmy-przynajmniej moja (bez komputerka-ba nawet bez licznika bel !)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil18fmr    11
To podczep ją do C-330-prędkość WOM-u jest przecież taka sama...

330 w niej nawet nie drgnie. Zetor 7211 moim zdaniem jest w sam raz, a mimo to sa cholerne problemy w słomie. Taka prasa poprostu, ciagnik nie ma nic tu do gadania. Wiadomo , że walcówki gorzej ida w słomie, ale w sianokiszonce są the best

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

mam zwykla prase z224 do tej pory robilismy nia 3p, w tym roku tak wyszlo ze latała z zetorem 100km - zupelnie inna robota, a wydawac by sie moglo ze 3p jest w sam raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

No robota napewno lepsza, ale dużo szybciej jeździć chyba nie można bo podbieracz nie nadaża. A ten zetor napewno więcej "wciągnie". U mnie jeden prasą rolującą jeździ z JD 160 km i szybko mu to idzie, no ale stóg na wiosne mu się zapada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
330 w niej nawet nie drgnie. Zetor 7211 moim zdaniem jest w sam raz, a mimo to sa cholerne problemy w słomie. Taka prasa poprostu, ciagnik nie ma nic tu do gadania. Wiadomo , że walcówki gorzej ida w słomie, ale w sianokiszonce są the best

Kamil-ja tak trochę to ironicznie napisałem (z tą c-330)-owszem ciągnik ma tu do gadania ;)-w tamtym roku podczepiłem ją do JD 5720, obroty 540 E i się inny zestaw zrobił (przedtem chodziła z Zetorem 7211 )-i do Hvb 3000-właśnie podbieracz zaczął nadążać !-aha i sianokiszonka wyszła rewelacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

@jaro , no obroty 540E to coś pomiędzy 540 a 1000, ale gdy producent zaznaczy że maszyna ma być na 540, a maszyna jest np. nowa i na gwarancji, to może odstąpić od naprawy tłumacząc się złą eksploatacją ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Broja    0
Mam dokładnie takie samo zdanie jak przedmowca ;)

Jeśli chodzi o centralne smarowanie to widziałem że teraz dają je w standardzie

Jak zerknąłem to smar byl doprowadzany chyba pancerzami od linek hamulcowych od rowerów ;)

 

Ten pancerz to pewnie przewod centralnego smarowania taki jak w ciężarówkach, taki plastykowy coś jak tekalan tylko grubsze ścianki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil18fmr    11
mam zwykla prase z224 do tej pory robilismy nia 3p, w tym roku tak wyszlo ze latała z zetorem 100km - zupelnie inna robota, a wydawac by sie moglo ze 3p jest w sam raz

 

Zetor 10145? Ja swojego 1014 bałbym sie zapiąć do prasy. Te ciągniki mają wom załączany hydraulicznie przez to np trzeba czekać 30s po przesunięciu dźwigni aby coś się ruszyło. To samo jest z zatrzmywaniem. Załóżmy ze coś się zepsuje czy urwie w prasie. szybko łapiesz za dźwignie a to wszystko chodzi bo szanowny ciągnik pompuje olej. W takiej sytuacji mozna spodziewać się jeszcze większego remontu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
Zetor 10145? Ja swojego 1014 bałbym sie zapiąć do prasy. Te ciągniki mają wom załączany hydraulicznie przez to np trzeba czekać 30s po przesunięciu dźwigni aby coś się ruszyło. To samo jest z zatrzmywaniem. Załóżmy ze coś się zepsuje czy urwie w prasie. szybko łapiesz za dźwignie a to wszystko chodzi bo szanowny ciągnik pompuje olej. W takiej sytuacji mozna spodziewać się jeszcze większego remontu :/

To ten WOM w Ursusach startuje z takim opóźnieniem i tak wolno się zatrzymuje ?Poważnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
Tak na poważnie to w 5 sekundach przy uruchamianiu się mieści ;)

Hmm-to i tak o wiele za długo -a jak jest poważnie( ;))z zatrzymywaniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil18fmr    11

Powaga.. jak olej jest rozgrzany to może i nie jest jeszcze tak tragicznie, ale jak jerst zimny to masakra.

Sąsiad zetorem 12011 tnie kukurydzę. Zawsze stoi i czeka na skraju pola aż sie zacznie coś w koncu kręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Pytam-bo u mnie nie ma żadnej różnicy w szybkości między JD a Zetorem-właściwie jest-bo szybciej sięgnę do wyłącznika w JD z prawej strony niż do wajchy w Zetorze (z lewej)-a te 5 sekund to wbrew pozorom czasami faktycznie zbyt długo-szczególnie jak coś chrupie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×