Skocz do zawartości

Nawożenie ziemniaków


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A wapnowanie pod pszenice???????? dasz wapno i przyorzesz głęboko???? Powodzonka :blink: .Ja orze głęboko i na tą zaorana ziemie daje wapno , bronuje i sieje pszenice dając oczywiście nawóz i efekty są , sąsiad tak zrobił że przyorał wapno to żadnego efektu nie było.Czasem trzeba coś pomyślec a potem napisać.

Opublikowano (edytowane)
To dlaczego zalecają na zimę potasowe i fosforowe siać pod pług na ziemniaki.
Czasem trzeba coś pomyślec a potem napisać.

Właśnie jesienią nawozy są lepiej wymieszane z glebą i jest to dobry sposób.

@zonk28, próbowałeś, że krytykujesz głębokie wymieszanie z glebą

@andzin, spokojnie możesz zaorać

Edytowane przez marekpieg1234
Opublikowano

Ja sieje wapno tam gdzie jest niskie ph pod pszenice i odrazu na zaoraną ziemie NIE POD ŻADNĄ ORKE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak próbowałem bo mi sąsiad tak nagadał abym zaorał wapno , i różnica była kolosalna na drugi rok rozsiałem wapno na role i zabronowałem i odrazu zasiałem pszenice , po jakims czasie na jesień jak się rozkrzewiła pszenica to zawołałem sąsiada i udowodniłem mu różnice.Pszenica uwielbia wapno ,zwłaszcza tlenkowe , moim zdaniem żaden nawóz nie zastąpi wapna pod pszenice czy pszenżyto.I dlatego nigdy pod orke nie stosuje wapna bo mija się to z natychmiastowym efektem poboru przez rośline.

Opublikowano

Wapno zadziała tez jak zastosujesz pod orkę :) I wg mnie masz jakąś zła regułkę ws wapnowania. Wapnowanie stosuje się w celu uregulowania pH a nie do tego żeby roślina miała dostepne Ca. To makroelement ale rośliny jakiś dużych ilości nie pobierają.

Opublikowano (edytowane)

dokładnie. Pod pszenicę może i tak ale ziemniaka i tak sadzisz głębiej więc korzenie są także w wapnie a ziemniaki rosnące nie bo są powyżej

Edytowane przez saszeta
Opublikowano

Moderatorze może pod ziemniaka ale nie pod zboża jak przyorzesz wapno.Pozatym dla mnie wapnowanie pod ziemniaka to mija się z celem.A pszenica bardzo lubi wapno i bardzo ładnie po nim rośnie .

Opublikowano

zonk28, napisałeś ze nie ma lepszego nawozu jak wapno pod pszenicę, mam rozumiec ze sypiesz same wapno i pszenice masz jak las?

W Polsce mamy demokracje i każdy ma prawo wyboru, a Twoje wypowiedzi są niczym dyktatorskie, forum służy dobrowolnemu wypowiadaniu się, a nie przekonywaniu innych wszystkich, że ma się racje, ja piszę jak ja robię, jeśli komuś to się podoba robi podobnie, jeśli nie to nie. Próbujesz za wszelką cenę udowodnic swoją racje, powiem wprost jesteś przemądrzały.

 

Pozdrawiam ! ! !

 

P.S. uważaj na Caps Lock'a

Opublikowano

Marekpieg właśnie tak zrobię. Bo jezeli już wymieszałem ten nawóz z ziemią to w pewnym stopniu on już poszedł w głąb ziemi parę cm i jak się rozpuści jeszcze, czyli jak będe orać to z powrotem ten nawóz wyorze ale już rozpuszczony. Zresztą i tak tyle zabiegów agrotechnicznych jeszcze czeka.

Opublikowano

jack83 napisz ty coś zobaczymy co ty powiesz..........nie mówie że daje samo wapno pod pszenice ale jak jest niskie ph tak jak ja miałem 3.8 to musiałem dać wapno i różnica była kolosalna.

Opublikowano

No raczej że przed obredleniem bo takto ziemniaki coś pociągną tego azotu z ziemi a jak nie obredlisz to ziemniaki pociągną z 2 dawki bardzo znikome ilości...

W jakiej formie azot podajecie w 2 dawce? :P

Opublikowano

Tylko wysiew nawozu przed obredlaniem ma sens bo inaczej to większość azotu ulotni się. Można by tą dawkę azotu jeszcze podzielić i podać dolistnie w postaci mocznika jak ziemniaki będą już większe

Opublikowano

Panowie mozecie doradzic?

U nas sie ziemniaki dosc wczesnie sadzi mniej wiecej poczatek kwietnia a kopie poczatkiem wrzesnia.

Ostatnio sobie rozbronowalem ziemniaki(40a) i w sumie walcze z perzem..

wczoraj zaczalem je radelkowac i widze ze ziemniaki w wiekszosci juz wylazly. no i tu pytanie:

Co sypnac im przed obsypaniem? <_< - saletre? - a moze jakis mix NPK(unifoska/polifoska) + saletra - choc na PK cos mi sie zdaje ze juz za pozno(na zime obornik dosc bogato na wiosne polifoska poszla zaraz przed sadzeniem)

Opublikowano

A ja mam pytanie odnośnie oprysku mocznikiem. W jakiej fazie można pryskać ziemniaki mocznikiem zmieszanym z florovitem żeby ich nie przypaliło i w jakiej dawce

Opublikowano

Witam

W jaki sposób pobiera się liście ziemniaka do analizy gleby tj.zbieramy duże czy małe liście i kiedy wykonujemy badanie tj. przy jakiej wysokości łętów, odrazu po wschodzie czy przy zakrywaniu międzyrzędzi? :rolleyes:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez GrimmePomoc
      Witam, pilnie poszukuję taśmy odsiewacza do kombajnu grimme europa super. Szerokość taśmy to katalogowo 68cm, długość ok. 5,40- 5,50m, podziałka 35mm. Znam już ceny i oferty producentów typu KIJ lub GUMSTAL, niestety przewyższają znacznie wartość kombajnu. Czy ma ktoś może taką taśmę na sprzedaż lub zajmuje się dorabianiem?
    • Przez janmarkiewicz
      Wykopki ziemniaka 2025.

       

    • Przez arty
      Mam taki dylemat - gdzie posadzic ziemniaki w przyszlym roku - zalozenie ze ma to byc dla siebie bez nawozow i opryskow....
      Mam 2 kawalki ziemi do dyspozycji - podobna klasa w tej samej lokalizacji
      1. pierwsze mejsce to miejsce gdzie w tym roku byly ziemniaki - wczesniej ugor z 20 lat.... w tym roku byly nawet niezle ziemniaki, niezachwaszczone - ale strasznie duzo stonki - rok po roku ziemniaki by byly....
      2. Opcja - miejsce gdzie przez kilka lat byl slonecznik ozdobny - rok w rok - pole mocno zachwaszczone - perz itp....

      Co bedzie lepsze  -2 lata  rok po roku to samo miejsce, czy zmiana ale zachwaszczone???
    • Przez dariusz86
      Cześć,
      Czy mamy na grupie kogoś kto jeszcze uprawia ziemniaka jadalnego, odmiana IRYS? Pytam, ponieważ chciałem się podpytać Was, czy tylko u mnie jest taki problem i ewentualnie jak sobie z nim radzicie. Chodzi o porastanie sadzeniaka kłami. Rok w rok od marca zaczyna się u mnie skubanie kilkunastu ton ziemniaka. Ma tak olbrzymie kły i jest taka porośnięty że nie ma szans aby coś takiego wsadzić. I problem jest wyłącznie z tą odmianą. Posiadam jeszcze inną odmianę jadalnego. Magazynowana w identycznych warunkach. Zero kłów. Zwiększam im tylko lekko temperaturę na 3 tygodnie przed sadzeniem, puszczą takie malutkie oczka i tyle. A z tym nieszczęsnym Irysem co roku problem. Rezygnować z niego nie chcę bo pomimo tego że nie plonuje jakoś rewelacyjnie to ta odmiana u mnie jest najdroższa więc mniejszą ilość rekompensuję sobie ceną a przy tym mniej się człowiek narobi. A ludzi tą odmianę kupują najchętniej i najlepiej mi ona schodzi zawsze. 
    • Przez dariusz86
      Cześć,
      Czy mamy na forum kogoś kto użytkuje zaprawiarkę od firmy Apli-Tech model AZ-100? Chciałbym się podpytać, czy taka forma zaprawiania na sadzarce ma w ogóle sens. Generalnie ziemniaka zaprawiam krótko bo dopiero od 3 lat. Różnica na pewno jest dlatego chciałbym to kontynuować. Do tej pory moje zaprawianie jest dość prymitywne i nie powiem, schodzi mi z tym sporo czasu bo ziemniaka wsypuję na stół rolkowy, następnie ręcznym opryskiwaczem jest on na tym stole opryskiwany i spada sobie na taki gumowy taśmociąg, który transportuje go do sadzarki. Zaletą takiego zaprawiania na pewno jest to, że ziemniak jest równomiernie z każdej strony pokryty zaprawą. Jest to proces naprawdę długi i zaprawienie sadzarki zajmuje mi więcej czasu niż jej wysadzenie. Oglądam sobie te zaprawiarki montowane na sadzarkę i tak się zastanawiam w jaki sposób to podłączyć i na jakiej zasadzie to działa bo na pierwszy rzut oka jak na to patrzę to nie ma szans aby ta zaprawa, skutecznie pokryła mi ziemniaka. Aby tak się stało, ziemniak musi być jakoś podczas zaprawiania obracane a jak on leży w koszyczku sadzarki i zaprawiarka go spryska zaprawą to co to da że będzie on pokryty jednostronnie skoro część zostanie nie zaprawiona i przez tą część będą mogły przedostawać się np grzyby. Chyba że te zaprawiarki na sadzarkę działają na innej zasadzie. Może mi ktoś to wytłumaczyć? Warto w ogóle w to iść czy lepiej pozostać przy mojej metodzie tylko jakoś ją ulepszyć aby robić to szybciej?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v