Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ROLNIK7    16

Witam, jakiś czas temu zakupiłem koguta 12V (z tych po 20zł na allegro) Wymieniłem w nim odbłyśnik bo tamten był z "plastiku" i słabo odbijał. Teraz mam już nowy odbłyśnik, przydała by się jeszcze lepsza żarówka, obecnie jest zwykła 21W. Jak pewne wiecie H1 odpada bo stopi wszystko. Zastanawiam się nad jakimś LED-em, tylko nie wiem jaki zastosować aby był mocniejszy od obecnie zamontowanej żarówki. Jeśli możecie podawajcie jakieś linki!

 

 

pozdrawiam; ROLNIK7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Po pierwsze to musisz wiedziec jak z miejscem w srodku. Czy aby przewody wytrzymaja wiekszy pobor pradu.Ale skoro juz odblysnik wymieniles to widze, ze McGajweryzm nie jest ci obcy :lol:. Oczywiscie zarowka H1/H3 byla by najleprzym rozwiazaniem.Ale o ile dobrze pamieta to one sa minimum 55W. Sa zarowki H3 6V do latarek z akumulatorami.

http://photos02.allegro.pl/photos/oryginal...86/07/460860777

One sa mniejszych mocy np 10W, 25W.Ale sa na napiecie 6V. Tu musialbys pokombinowac z dzielnikiem napiecia. Wstawic szeregowo z rezystorem, lub z jakas zarowka zeby prad ograniczyc. Ewentualnie zastosowac stabilizator napiecia 6V z tranzastorem.

Inny pomysl jaki mi swita to zarowki od lampek halogenowych takich na biurko.

http://www.ikea.com/PIAimages/11770_PE089066_S4.jpg

One sa na 12V i maja moc 10W, 20W, 35W.

http://photos01.allegro.pl/photos/oryginal...85/72/469857264

http://old.halogen.pl/images/produkty/35/9...y9k9p1r88k6.jpg

 

Do nich za pare groszy mozna kupic oprawki.

http://photos04.allegro.pl/photos/oryginal...13/77/463137743

Te oprawki ladnie si emontuje w standardowej oprawce z zarowki 21W. Wystarczy stluc i wyczyscic srodek oprawki od zarowki samochodowej. Dolutowac do stykow kabelki od zarowki halogenowej i przykleic to wysokotemperaturowym klejem( moze nawet na silikonie by trzymalo). W ten sposob w oprawce od zarowki samochodowej masz zarowke halogenowa.

 

Jednak nie wiem jak te zarowki beda sie zachowywaly z napieciem stalym instalacji samochodowej. W instalcji alternator podaje do 14,5V DC. Te zarowki standardowo pracuja statycznie bez wibracji z napieciem przemiennym 11,5-12V AC.

To trzeba by sprawdzic.

Z diodami to bym raczej nie kombinowal. Po pierwsze koszt. Zwykla dobra 5mm dioda kosztuje w okolicach 1,5zl. Zeby dobrze swiecilo to musisz mies przynajmniej z 10szt. Tu znowu problem z rozmiarami i kierunkowym snopem swiatla.

Sa diody mocy 1W lub 3W. Ale to koszt ok 30 zl. Do tego potrzebna przetwornica. Zwykly opornik to za malo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markpp    1

Witam!! A ja mam troszkę inny pomysł na ten kogut, a mianowicie jeśli byś założył tą żarówkę H1 ale porobić małe dziureczki i zamontować wiatraczek od procesora aby była cyrkulacja powietrza i może wtedy da radę.

Oczywiście "karola44" ma również świetne, ja piszę moje pomysły może Ci pomogą.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

Też przerabialiśmy ten motyw ze zmianą odbłyśnika i żarówki na halogenówke, ale dziś dołożył bym te 20 zł i sobie gitary nie zawracał z przeróbkami bo one i tak nic nie dadzą. Tak czy siak cały kogut się stopił (dokładniej kółko obrotowe) podczas dłuższej trasy. Ale światło po przełożeniu żarówki i odbłyśnika było bez porównania, samochody z kilkuset metrów zwalniały :lol:

 

Ten kogucik jest tani i podobno bardzo dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLNIK7    16

Halogen odpada to wiem, nawet nie próbuje, efekty po zmianie odbłyśnika są już widoczne, ale gdyby dało jeszcze zamontować jakaś lepszą żarówkę było by jeszcze lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Wlasnie problem polega na tym ze kazda zarowka to nic innego jak grzejnik. Stosujac halogen np 10W zamiast zarowki 21W zyskujesz mocniejsze lub rowne swiatlo, przy czym moc cieplna oddawana do otoczenia bedzie porownywalna.

Idac ta droga moze jednak zastosowanie 20W halogenu znacznie zwiekszy ilosc swiatla, a jednak cieplo nie bedzie az tak duze.

Tak z ciekawosci. Jaki jest klosz w tym tanim kogucie?? To jest plexi czy szklo???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLNIK7    16

Klosz jest z jakiegoś tworzywa niestety, o kable się nie martwię bo to żaden problem dać inne. No ale koguta na temperaturę nie uodpornię!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Ja bym sie tak nie bawił w wynalzaki tylko załozyc oryginalną jak jest albo zakupic poszukać sterego typu koguty z zarówkami typy bańka lub postarac sie o stroboskopa:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BaKoS    0

Witam

Odnawiam temat w sprawie tych lamp błyskowych i tak jak wspomniał przedmówca o ["stroboskopa"] tych lampach stroboskopowych mam taką i stwierdzam że są słabe względem tej, którą kupiłem do bizona ZO56 Lampę błyskową z żarówka Halogenową 24v/55W (hmmm) lub 75w (jeśli źle to poprawcie) i żarówki halogenowe rozwalają na łopatki lampy stroboskopowe w dzień i w nocy.

 

 

Chcesz ostrzeżenie za odkopywanie starych tematów?

Edytowano przez Elektrotechnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
×